06/06/2026
690 680 960

W ten weekend w Operze Lubelskiej przedstawienie „Zemsta nietoperza”. Mamy dla Was zaproszenie

W ten weekend wielbiciele operetek będą mieli okazję, aby delektować się przedstawieniem „Zemsta nietoperza”, które po raz pierwszy zaprezentowane zostało wiedeńskiej publiczności już prawie 150 lat temu. Zostanie ono wystawione w sobotę o godz. 18.00 i w niedzielę o godz. 17.00.

W połowie września rozpoczął się tegoroczny sezon Opery Lubelskiej. Na scenie wystawiane są zarówno dzieła operowe, jak i operetkowe, widzowie mieli ju możliwość podziwiania „La Traviaty”, nie zapomniano też o najmłodszych, dla których przygotowano „Calineczkę” duńskiego pisarza i poety, a przede wszystkim autora baśni – Hansa Chrystiana Andersena.

W ten weekend wielbiciele operetek będą mieli okazję, aby delektować się przedstawieniem „Zemsta nietoperza”, które po raz pierwszy zaprezentowane zostało wiedeńskiej publiczności już prawie 150 lat temu. Zostanie ono wystawione w sobotę o godz. 18.00 i w niedzielę o godz. 17.00.

– Ten utwór Johanna Straussa (syna) uznany został za arcydzieło operetki wiedeńskiej – przypomina dyrektor Opery Lubelskiej Kamila Lendzion. – Po pierwszym wystawieniu zdobył on światową sławę i do dziś niepodzielnie króluje w repertuarach największych teatrów operowych. Wspaniała muzyka – walce, polki, arie oraz intrygujące, pełne humoru libretto, w doskonałym tłumaczeniu Juliana Tuwima – na naszej scenie tym razem w reżyserii Artura Barcisia.

Wiedeński finansista Gabriel von Eisenstein, znany także ze swojego nietuzinkowego temperamentu, ma trafić do aresztu za uderzenie poborcy podatkowego i obrazę sądu. W tym samym czasie Dr Falke, jego przyjaciel, a zarazem tytułowy „Doktor Nietoperz”, organizuje bal wraz z młodym arystokratą znudzonym życiem i spędzającym czas na hulankach – księciem Orlofskym. W rzeczywistości jest to pretekst do ośmieszenia Gabriela w rewanżu za złośliwy żart przyjaciela. Intryga polega na tym, iż Dr Falke pośród gości zaprasza domowników von Eisensteina, lecz w innych rolach niż prezentują to na co dzień.

Służąca Adela stanie się wytworną damą, a żona Rosalinda pojawi się w masce i zostanie przedstawiona jako węgierska księżna. Falke przekona Gabriela von Eisensteina, by ten potajemnie wybrał się na bal, zaś w więzieniu stawił się dopiero rano. Do domu von Eisensteina przybywa jednak po aresztanta sam dyrektor więzienia Frank. Pomyłkowo bierze on za pana domu śpiewaka Alfreda, byłego ukochanego Rosalindy, który wykorzystując sytuację, znów próbuje zdobyć względy dawnej pani swego serca. Tenor Alfred trafia do miejskiego aresztu, a Rosalinda może się szykować na bal.

Tymczasem sam von Eisenstein próbuje na przyjęciu uwieść niemal wszystkie damy, w tym zarówno swą pokojówkę, jak i Rosalindę. Na tymże balu zawiera on także serdeczną przyjaźń z dyrektorem więzienia, do którego ma trafić. Obydwaj na przyjęciu są „francuskimi markizami” – Renardem i Chagrinem. Również i Adela chce wykorzystać bal na swoją korzyść i próbuje znaleźć protektora, który wprowadzi ją do świata teatru. Dlatego też nawet rozpoznana przez swojego pracodawcę z powodzeniem udaje oburzenie. Zaś Rosalinda, żona von Eisensteina, poznaje lepiej prawdziwą naturę swego męża. Wszystkie wątki wyjaśniają się jednak rano w finale operetki.

Aktualności Opery Lubelskiej można na bieżąco śledzić na stronie internetowej placówki. Bilety mogą zostać zakupione zarówno w kasie, jak i przez Internet. Na wszystkie wydarzenia możliwa jest również telefoniczna, wstępna rezerwacja biletów. Bilety dostępne są w kasie biletowej OL oraz online: TUTAJ.

Dla naszych Czytelników Opera Lubelska po raz kolejny przygotowała dwuosobowe zaproszenie na niedzielne przedstawienie. Aby wziąć udział w zabawie, wystarczy w komentarzu pod postem o wydarzeniu na naszym profilu na Facebooku krótko napisać, skąd wziął się tytułowy przydomek głównego bohatera – „Nietoperz”. Jedna z prawidłowych odpowiedzi zostanie nagrodzona podwójną wejściówką na „Zemstę Nietoperza”.

AKTUALIZACJA 28.09.2024 16:05
Zaproszenie na niedzielny spektakl otrzymuje Dominika B.

8 komentarzy

  1. to musi być ten od korony :p

  2. Doktor Falke, przebrany na maskaradzie za nietoperza, zostaje na koniec balu karnawałowego porzucony przez Einsteina. Chce ukarać Einsteina za ten figiel i knuje intrygę.

  3. Mnie to interesuje, a jak piszą o przemarszu pielgrzymek lub bożego ciała to siedzisz cicho i nic do redakcji nie piszesz.

    • Bo pielgrzymki i procesje są cool,a od tego wycia to potem dzieci się w nocy moczą gdy je jakiś zwyrodniały rodzic weźmie ze sobą do opery.

    • Noo przecież taki pustak jak ty nigdy nie był w operze.

  4. Jest to nawiązanie do Doktora Falke, który padł ofiarom żartu Eisensteina będąc przebranym za nietoperza

  5. Jest to nawiązanie do Doktora Falke, który padł ofiarą żartu Eisensteina będąc przebranym za nietoperza