W stanie nietrzeźwości i po marihuanie pływali na Jeziorze Białym
11:46 17-08-2023 | Autor: redakcja
Pełniąc służbę na wodzie policjanci zauważyli niebezpieczne zachowania pływających kajakiem mężczyzn, którzy z ogromnym trudem wiosłowali, kołysali kajakiem i nabierali do niego wody, co mogło prowadzić do zatonięcia.
– Gdy policjanci do nich podpłynęli okazało się, że mężczyźni są nietrzeźwi i w takim stanie wypłynęli na środek jeziora, gdzie mogło być ponad 20 metrów głębokości. 28 i 39-letni turyści ze Śląska wydmuchali po około 1,5 promila alkoholu. Za swoje zachowanie zostali ukarani mandatami karnymi. W związku ze stanem nietrzeźwości policjanci zabrali ich na pokład policyjnej łodzi, a kajak odholowali do brzegu – relacjonuje podinspektor Bożena Szymańska z włodawskiej Policji.
Z kolei kontrola jednego z rowerków wodnych zakończyła się zatrzymaniem jednego z mężczyzn.
– Gdy policjanci podpłynęli do pływającej rowerkiem wodnym grupy młodych ludzi wyczuli charakterystyczny zapach środków odurzających. Zapytany o unoszący się zapach 28-latek z powiatu bialskiego przyznał, że niedawno palił środki odurzające. W jego saszetce policjanci znaleźli woreczek foliowy z suszem roślinnym, w związku z czym mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności – dodaje podinspektor Bożena Szymańska.
Policjanci apelują o rozsądek podczas letniego wypoczynku. Pamiętajmy, że nasze bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od nas samych, zaś alkohol, brawura i brak rozwagi są najczęstszymi przyczynami różnorodnych wypadków.
„Policjanci apelują o rozsądek podczas letniego wypoczynku. Pamiętajmy, że nasze bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od nas samych, zaś alkohol, brawura i brak rozwagi są najczęstszymi przyczynami różnorodnych wypadków.” czyli marihuanen jest ok? Trzeba tylko zachować rozwagę i powstrzymać się od brawury w trakcie i po paleniu.
Przecież większość tam tak pływa w takim stanie.
… zacznijcie kontrolować na promile rodziców z małymi dziećmi, bo też nieźle popijają
Widział ktoś trzeźwego nad jeziorem? Chyba jedynie dzieci…
Ej, ale mi to nie przeszkadza, żeby ktoś pod wpływem i po zażyciu wchodził do wody. Fakt, chwilowo zepsują miłą zabawę służby ratunkowe i te parawany, ale to selekcja naturalna bez skutków ubocznych wobec niewinnych.
Wypocząć nie można nawet nad jeziorem bo zawsze jakaś rura zakabluje.
Siedź w piwnicy patolu i dorabiaj kolejne obciachowe tatuaże.
Powtórzę raz jeszcze… Wschodnia patologia.
28 i 39-letni turyści ze Śląska… serio?
Może przeczytaj „raz jeszcze”
Zapraszam nad jezioro w Firleju. Tam po drodze rowerowej to wszyscy jezdza po spożyciu.
Na Okuninkę to jednak jeździ dużo patologi pijanych i naćpanych np tych dwóch ze Śląska
Nad Białe od lat pielgzymują szumowiny.
Oj tak. Zdecydowanie.