08/06/2026
690 680 960

W środku nocy wszedł na dach, zażądał kobiety i kanapek. Wielogodzinne negocjacje z desperatem (zdjęcia)

Przez kilka godzin policyjni negocjatorzy prowadzili rozmowy z mężczyzną, który siedział na dachu kamienicy i groził, że skoczy. Udało mu się przemówić do rozsądku.

Około godziny 1 w nocy z niedzieli na poniedziałek służby ratunkowe zostały powiadomione, że na dachu jednej z kamienic przy ulicy Wspólnej w Lublinie znajduje się mężczyzna. Miał on posiadać ze sobą nóż oraz grozić popełnieniem samobójstwa. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Początkowo desperat nie chciał z nikim nawiązać kontaktu, w końcu zażądał sprowadzenia kobiety. Jak stwierdził, będzie rozmawiał tylko z przedstawicielką płci pięknej. Kiedy na miejscu pojawiła się funkcjonariuszka, udało się jej przekonać mężczyznę, aby odłożył nóż. Zapewnił jednak, że z dachu nie zejdzie. Jak wyjaśniał, ma ze sobą piwo i papierosy, więc jest przygotowany aby spędzić tam dłuższy czas. Niebawem zażądał jednak kanapek.

Kolejnymi żądaniami był kontakt ze znajomą, która przebywa w areszcie, rozmowa z prokurator, a także z adwokatem. Dodatkowo grożąc, że skoczy z dachu polecił, aby wszyscy policjanci, strażacy i ratownicy medyczni odjechali.

W końcu zgodził się na rozmowę z policyjnymi negocjatorami. Te trwały kilka godzin. Ostatecznie rano zdecydował się zejść z dachu. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala przy ul. Abramowickiej.

(fot. lublin112.pl)

45 komentarzy

  1. To dopiero początek, przez też rząd i cała ta pandemię dojdzie wreszcie do tego że więcej będzie samobójców i desperatów, niż umarło na tego całego covida. Obym się mylił ale chyba na tym świecie to będzie tylko gorzej z dnia na dzień. Zdrowia i wytrwałości dla wszystkich.

  2. całonocne kino

  3. Na Wspólnej znajdziemy to miejsce gdzie miłość,
    Wiara, nadzieja na przyszłość.
    Na Wspólnej znajdziemy to miejsce gdzie znowu
    Wszystko porządek swój ma.

  4. Mógł zarządać loda zamiast kanapek 🙂

  5. Co powiedzieć? Zgłupiał od picia.

  6. Ocena: 0

    Przegrałem zakład.

  7. jakby chciał, to by skoczył. zwinąć się i odjechać, to by zdębiał…

  8. Bo gorzałka jeno tęgiej głowie służy.

    • Kazik....Bo twoja prędkość jest lepsza niż moja........
      Ocena: 0

      To nie gorzałka tylko brak ciupciania uderza na głowę. Gdy by dostał widzenie z ukochaną i pociupciał w areszcie to o dachu by nie myślał.

  9. Co za patologia na tej prowincji co lublin się zwie

  10. a nic nie wspominał o rządzie ? dziwne