W sieci prowadzili sklep z narkotykami. Zamówione produkty wysyłali do paczkomatów
16:10 15-07-2025 | Autor: redakcja
Prokuratura Regionalna w Lublinie zakończyła śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się handlem narkotykami. Działała ona w Lublinie i Warszawie, jednak klienci pochodzili z różnych stron kraju. Było to możliwe dzięki formie sprzedaży, jaki stosowano.
Mianowicie w darknecie założony został sklep internetowy w którym można było kupić m.in. amfetaminę, ecstasy, kokainę, haszysz, LSD czy też ketaminę. Klienci zamawiali narkotyki za pomocą komunikatorów internetowych. Wiadomości po odczytaniu automatycznie znikały. Jednocześnie kupujący otrzymywał dane w postaci loginu i hasła do specjalnie założonej, wyłącznie do pojedynczej transakcji, skrzynki mailowej. Tam zaś znajdowała się informacja o tym, w jakim paczkomacie będzie można odebrać przesyłkę dane niezbędne do otwarcia urządzenia.
– W celu zakamuflowania działalności przestępczej sprawcy posługiwali się fałszywymi danymi teleadresowymi nadawców przesyłek, jak również rejestrowali i zakładali fałszywe podmioty gospodarcze wykorzystujące adresy „wirtualne” innych firm oraz wykorzystywali system szyfrowania „TOR” szyfrujący połączenie z siecią i umożliwiający przeglądanie strony internetowej o domenie „onion” – wyjaśnia Beata Syk – Jankowska z Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Jak ustalili śledczy, grupą kierował 34-letni obywatel Wielkiej Brytanii Robert P. To właśnie on miał komunikować się z klientami, był też głównym dystrybutorem i dostawcą. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, udziału w obrocie znaczną ilością narkotyków oraz posiadania ich znacznej ilości. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Policjanci w tej sprawie zatrzymali jeszcze 9 osób. W ich przypadku chodzi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz obrót znaczną ilością narkotyków. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia został właśnie skierowany do sądu.
W tym kraju nigdy nie zrozumieją, jak ktoś chce kupić to zawsze kupi. Popyt rodzi podaż. Nie uda się władzy tego zatrzymać, po prostu.
Łatwiej w PL kupic 11latkowi zioło i mefedron niz w Holandii, gdzie de facto zielsko jest legalne.
Marihuana nie jest w Holandii w pełni legalna, ale jest zdekryminalizowana, To jednak różnica…
Handlarze narkotyków i pedofile to jedna zaraza! Niszczą życie, zdrowie i psychikę często zagubionych, niedojrzałych młodych ludzi, Tylko handlarze cynicznie robią to dla kasy. Kary powinny być jeszxze wyższe! Wiedzą na co się piszą… Tępić to robactwo społeczne!
Bezstresowo wychowani na telefonach hehehe
A ciemny lud dalej wierzy, że ten magiczny darknet taki bezpieczny i niemożliwy do namierzenia. 😉
Niech używają i niszczą głowy sobie.