08/06/2026
690 680 960

W rumuńskim pojeździe przewożącym meble zainstalowany był wyłącznik tachografu (zdjęcia)

Podczas kontroli pojazdu ciężarowego należącego do rumuńskiego przewoźnika funkcjonariusze Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie natrafili na wyłącznik tachografu. W dalszą drogę kierowca wyruszył już z nowym, sprawnym tachografem.

W miniony poniedziałek inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie, na drodze krajowej nr 19 w okolicach Kocka, zatrzymali do kontroli pojazd zarejestrowany w Rumunii. W ciężarówce znajdowały się meble, które przewożone były z Litwy do Rumunii.

Analiza danych zapisanych przez tachograf cyfrowym wykazała, że pojazd został wyposażony w nielegalny wyłącznik tachografu umożliwiający rejestrowanie okresu odpoczynku w czasie, gdy pojazd był w ruchu. Ciężarówka trafiła do uprawnionego warsztatu, gdzie potwierdzono przypuszczenia kontrolujących, a następnie doprowadzono system tachografu cyfrowego do stanu zgodnego z obowiązującym prawem, by kierowca mógł kontynuować swą dalszą podróż.

Stwierdzone nieprawidłowości będą skutkować wszczęciem postępowania administracyjnego. W tym wypadku łączna kara pieniężna dla przedsiębiorcy może zbliżyć się do kary maksymalnej tj. 12.000 złotych w związku z czym pobrano stosowną kaucję. Dodatkowo przedsiębiorca będzie musiał pokryć koszty pracy warsztatu, w tym wymiany tachografu na urządzenie prawidłowe.

(fot. WITD)

3 komentarze

  1. Polska to kraj dziwnych ludzi
    Ocena: 0

    Dobra robota, później takie „obszczymurki” śpią za kierownicą i lądują w rowie, co gorsza na czołówkę jadą. Kara do 12.000zł to i tak pikuś dla takich firm. Konfiskata auta za ingerencje w nieuradzenie pomiarowe i 500.000zł to minimum.

    • Ocena: 0

      I wygląda to tak jak w tym filmie,
      wystarczy wpisać
      „kierowcy tirów śmieszna reklama”

  2. Bardzo niewielka kara jak na zysk z takiego procederu i stworzonego zagrożenia. Na pewno będą naśladowcy takiego zachowania gdyż kara nie odstrasza. Szczególnie w transporcie międzynarodowym gdzie frachty są w ojro. W Danii czy Finlandii za to nie było by tyle. Tylko od 5 do 10 razy więcej i areszt .. Itd bardzo łagodnie traktuje obcych przewoźników ale polskich na zachodzie nie oszczędzają ..