W naszym regionie powstanie kolejny McDonald’s. Budowa właśnie ruszyła (foto)
22:34 16-09-2025 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie McDonald’s dokonał znaczącej zmiany w strategii rozwoju firmy. Przez szereg lat sieć fast-foodów koncentrowała się na ekspansji w dużych miastach, jednak obecnie skupia swoją działalność otwierając lokale również w mniejszych miejscowościach, mających poniżej 50, a nawet 20 tys. mieszkańców. Do tego dochodzą lokalizacje przy głównych drogach, gdzie panuje spory ruch pojazdów.
Właśnie ruszyła budowa kolejnego lokalu w naszym regionie. Powstaje on w Biłgoraju. Firma już dawno kupiła działkę przy wjeździe do miasta od strony Lublina, tuż obok drogi wojewódzkiej nr 835. Tym samym klientami mają być zarówno mieszkańcy miasta i okolicznych miejscowości, jak również kierowcy poruszający się tą trasą.
Budynek ma mieć kubaturę ponad 2400 m³, cała działka liczy zaś 0,73 hektara, a lokal prowadzony będzie przez franczyzobiorcę. Pracę znajdzie w nim ok. 50 osób. Jeżeli chodzi o planowane otwarcie, na razie firma nie zdradza nawet szacunkowego terminu.
Sieć w naszym regionie posiada swoje lokale w Białej Podlaskiej, Chełmie, Hrubieszowie, Krasnymstawie, Kraśniku, Łęcznej, Łukowie, Puławach, Świdniku, Zamościu, a także w Markuszowie przy trasie S17 i Sobieszczanach przy S19. Do tego w ośmiu miejscach na terenie Lublina. W planach jest budowa punktów w Tomaszowie Lubelskim i Dęblinie. Co pewien czas pojawiają się też informacje o innych miastach, jednak firma oficjalnie tego nie potwierdza.
Świetna wiadomość, miażdżyca, cukrzyca i nadciśnienie lubią to.
Propaganda oszołomów
A mi to lotto, nie jadam śmieci.
Piep**na trucizna!
Nikt Ci nie karze jeść i nie wpycha na siłę.
Za darmo tego nie chciałbym jeść.
Bardziej by się przydała linia kolejowa z Biłgoraja do Lublina, a nie kolejny wieprz-paśnik
Ja bym ci radziła zainicjować budowę Bilgoraj Air Port
Brakuje nagłówka Pilne . Smacznego
Kiedyś na jakiejś imprezie rodzinnej ktoś to zamówił (hamburgery) iw całym zamieszaniu nie zostało to rozpakowane, zostało na dzień następny. Na drugi dzień gdy te kotleciki w środku były zimne i sos opadł ( nie obrażając sosów) rozpakowaliśmy to próbując to zjeść. Naprawdę polecam wszystkim poświęcić parę złotych i sprawdzić jak to smakuje na drugi dzień. Pies tego nie ruszył. Jestem kierowcą autobusu i najbardziej przykre jest to że te biedne dzieci nie mają alternatywy i chcą do Maca.
A redakcja jeszcze zrobi artykul i brawo beda bili jak ksiunc bedzie świecił otwarcie.
a w jakim kapitale jest chyba nie w obcym ?…
Zapomnieliście o Krasnymstawie