05/06/2026
690 680 960

W mieście tego nie uświadczycie. Ksiądz za pomocą parasola chroni się przed rzucanym przez wiernych owsem (zdjęcia, wideo)

W wielu miejscach naszego regionu kultywowane są różnego rodzaju tradycyjne obrzędy związane ze świętami Bożego Narodzenia. Jeden z nich to zwyczaj święcenia owsa. Przebiega on w swobodnej i radosnej atmosferze.

W Polsce Boże Narodzenie to czas, który obfituje w liczne tradycje i zwyczaje. Jednak różnią się one w zależności od regionu. Wskazać tu warto na tradycję kolędowania, kiedy to dzieci i młodzież w tradycyjnych strojach odwiedzają domy śpiewając kolędy i zbierając drobne datki. Znana jest też tzw. „wigilijna gwiazdka”, czyli wieczorny spacer na cmentarz, gdzie zapala się świece na grobach bliskich.

W niektórych parafiach na wsi cały czas praktykowany jest zwyczaj święcenia owsa. Ma to miejsce w drugi dzień świąt, i jest ściśle związany ze wspominaniem św. Szczepana, diakona i pierwszego męczennika. Zgodnie z ludową tradycją po poświęceniu zboża następuje obsypywanie nim księdza. Im więcej owsa jest rzucane na duchownego, tym bardziej jest on ceniony przez wiernych.

Obrzęd ten ma zapewnić rolnikom pomyślność, urodę i bogactwo, dla kapłana jest to zaś wyrażenie wdzięczności za jego posługę. Stanowi też prośbę o błogosławieństwo Boże dla niego i całej wspólnoty. Owies oczywiście się nie marnuje. Po zakończeniu nabożeństwa jest on zbierany i wykorzystany jako karma dla zwierząt.

Ceremonia ta praktykowana jest m.in. w parafii św. Bartłomieja Apostoła w Goraju w powiecie biłgorajskim. Co roku odbywa się ona w swobodnej i radosnej atmosferze, a publikowane relacje cieszą się dużym zainteresowaniem internautów. Zwłaszcza, jak duchowny stara się uchronić przed lecącymi w jego kierunku ziarnami. W tym roku zabrał ze sobą parasol, rok temu za tarczę służyła mu… patelnia.

Nie wszędzie jednak księża stosują taką formę zabezpieczenia się przez owsem. W Parafii pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach duchowni podkreślają, że im większa ilość zboża spadnie na wikariusza czy proboszcza, tym większą sympatię ma on wśród parafian.

Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach

Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach

Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach

28 komentarzy

  1. Piękna tradycja u nas w powiecie Lubartowskim też kultywowana…!!

  2. Ostatni sprawiedliwyjak widać masz problem bo rodzice nie chcą ci oddać dzieci i wyjesz na księży? No cóż sam się przyznałeś, że jesteś pedofilem. Inaczej nie łgałbyś.

  3. Ocena: 2

    nie trzeba daleko szukac w Lublinie w Zemborzycach jest tak samo!

  4. Śmieszne bo dzisiaj się o tym dowiedziałem, będąc w rodziny żony w Lipsku. W Puławach gdzie mieszkam nigdy o czymś takim nie słyszałem

  5. To jest polska tradycja symbolizująca kamieniowanie św. Szczepana. Lewactwo zawyło. Dla nich ważniejszy jest szczekający na smyczy facet z piórkiem w…

  6. Ocena: 1

    Fryzura się popsuje i nie będzie lansu na wsi. Kiedyś to to coś było dla ludzi a teraz ludzie są dla tego cosia.

  7. OO jak lewacka czerwona zaraza zawyła? Wy tęczowym g się nie obrzucacie? haha To symbol kamieniowania św. Sczepana. Ale takie bezmózgowie nie POjmie polskich tradycji? Dla nich liczy się piórko w d na manifestacji i udawanie pieska.

  8. Księża nie mają zaufania do ludzi, w sumie się nie dziwię, ile tego zza kratki się nasłuchają.

  9. Ocena: -1

    Owies to trucizna jak pszenica. Tylko ketogeniczny len i babka jajowata.

  10. I czego ten głupi zwyczaj ma dowodzić? Wierni obrzucają księdza dobrobytem, a ten się parasolem wzbrania?

    • jak dla ciebie zwyczaj to tęczowa flaga w święta …. to tradycji nie zrozumiesz

      • Panie księże, cieszę się, że Pan dba o swoją reputację. Ale nie zmieni Pan myślenia ludzi, nawet demonizując tęcze