W mieście tego nie uświadczycie. Ksiądz za pomocą parasola chroni się przed rzucanym przez wiernych owsem (zdjęcia, wideo)
19:04 26-12-2024 | Autor: redakcja
W Polsce Boże Narodzenie to czas, który obfituje w liczne tradycje i zwyczaje. Jednak różnią się one w zależności od regionu. Wskazać tu warto na tradycję kolędowania, kiedy to dzieci i młodzież w tradycyjnych strojach odwiedzają domy śpiewając kolędy i zbierając drobne datki. Znana jest też tzw. „wigilijna gwiazdka”, czyli wieczorny spacer na cmentarz, gdzie zapala się świece na grobach bliskich.
W niektórych parafiach na wsi cały czas praktykowany jest zwyczaj święcenia owsa. Ma to miejsce w drugi dzień świąt, i jest ściśle związany ze wspominaniem św. Szczepana, diakona i pierwszego męczennika. Zgodnie z ludową tradycją po poświęceniu zboża następuje obsypywanie nim księdza. Im więcej owsa jest rzucane na duchownego, tym bardziej jest on ceniony przez wiernych.
Obrzęd ten ma zapewnić rolnikom pomyślność, urodę i bogactwo, dla kapłana jest to zaś wyrażenie wdzięczności za jego posługę. Stanowi też prośbę o błogosławieństwo Boże dla niego i całej wspólnoty. Owies oczywiście się nie marnuje. Po zakończeniu nabożeństwa jest on zbierany i wykorzystany jako karma dla zwierząt.
Ceremonia ta praktykowana jest m.in. w parafii św. Bartłomieja Apostoła w Goraju w powiecie biłgorajskim. Co roku odbywa się ona w swobodnej i radosnej atmosferze, a publikowane relacje cieszą się dużym zainteresowaniem internautów. Zwłaszcza, jak duchowny stara się uchronić przed lecącymi w jego kierunku ziarnami. W tym roku zabrał ze sobą parasol, rok temu za tarczę służyła mu… patelnia.
Nie wszędzie jednak księża stosują taką formę zabezpieczenia się przez owsem. W Parafii pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach duchowni podkreślają, że im większa ilość zboża spadnie na wikariusza czy proboszcza, tym większą sympatię ma on wśród parafian.

Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach

Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach

Parafia pw. Trójcy Przenajświętszej i Narodzenia NMP w Trzeszczanach
Piękna tradycja u nas w powiecie Lubartowskim też kultywowana…!!
Ja pochodze z Kocka i pierwsze słyszę o takiej tradycji
Ostatni sprawiedliwyjak widać masz problem bo rodzice nie chcą ci oddać dzieci i wyjesz na księży? No cóż sam się przyznałeś, że jesteś pedofilem. Inaczej nie łgałbyś.
nie trzeba daleko szukac w Lublinie w Zemborzycach jest tak samo!
Śmieszne bo dzisiaj się o tym dowiedziałem, będąc w rodziny żony w Lipsku. W Puławach gdzie mieszkam nigdy o czymś takim nie słyszałem
To jest polska tradycja symbolizująca kamieniowanie św. Szczepana. Lewactwo zawyło. Dla nich ważniejszy jest szczekający na smyczy facet z piórkiem w…
Fryzura się popsuje i nie będzie lansu na wsi. Kiedyś to to coś było dla ludzi a teraz ludzie są dla tego cosia.
OO jak lewacka czerwona zaraza zawyła? Wy tęczowym g się nie obrzucacie? haha To symbol kamieniowania św. Sczepana. Ale takie bezmózgowie nie POjmie polskich tradycji? Dla nich liczy się piórko w d na manifestacji i udawanie pieska.
Typowa wypowiedz patokatola, pelna nienawisci do blizniego (tak twoja ksiazka kaze traktowac innych?)
Po prostu stwierdzenie faktów..!!
Stwierdzenie faktow, poziom tego stwierdzenia swiadczy ze inteligencja piszacego pozostawia wiele watpliwosci.
Księża nie mają zaufania do ludzi, w sumie się nie dziwię, ile tego zza kratki się nasłuchają.
Owies to trucizna jak pszenica. Tylko ketogeniczny len i babka jajowata.
Śpinak. Tylko śpinak i fącelka.
I czego ten głupi zwyczaj ma dowodzić? Wierni obrzucają księdza dobrobytem, a ten się parasolem wzbrania?
jak dla ciebie zwyczaj to tęczowa flaga w święta …. to tradycji nie zrozumiesz
Panie księże, cieszę się, że Pan dba o swoją reputację. Ale nie zmieni Pan myślenia ludzi, nawet demonizując tęcze