W Lublinie powstaną kolejne ścieżki rowerowe
13:57 06-06-2023 | Autor: redakcja
– Systematycznie zwiększamy długość infrastruktury rowerowej w mieście. Nowe drogi dla rowerzystów powstają nie tylko przy dużych inwestycjach, ale także jako realizacja pomysłów mieszkańców i mieszkanek zgłaszanych w ramach Budżetu Obywatelskiego. Często to również kontynuacja już zakończonych zadań z poprzednich edycji – mówi Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.
Budowa w dzielnicy Czechów Południowy
Ogłoszone zamówienie dotyczy budowy ścieżki w pasie zieleni pomiędzy ul. Północną i al. Solidarności, na odcinku od al. Kompozytorów Polskich w kierunku ul. Lipińskiego. Nowa infrastruktura będzie miała około 223 m długości i 2,5 m szerokości. Czas na wykonanie prac to 4 miesiące od daty podpisania umowy. Zadanie to realizacja projektu z Budżetu Obywatelskiego D-21 „Ścieżka rowerowa wzdłuż al. Solidarności – kontynuacja”. W 2021 r. zrealizowano odcinki od ul. Ducha do ul. Kosmowskiej oraz od ul. Browarnej do ul. Prusa. Rok później powstał kolejny fragment – ścieżka rowerowa pomiędzy ul. Północną a al. Solidarności na odcinku od ronda Rotmistrza Pileckiego do włączenia w istniejącą ścieżkę wzdłuż al. Solidarności, prowadzącą w kierunku Ogrodu Botanicznego.
Kolejne postępowania w zakresie infrastruktury rowerowej
Niebawem zostaną ogłoszone kolejne postępowania na zadania w zakresie budowy infrastruktury rowerowej. Budowa brakującego odcinka ścieżki pomiędzy ul. Szwajcarską a ul. Elsnera, wzdłuż ul. Choiny to założenia projektu z Budżetu Obywatelskiego D-4 „Rowerem pod WSSP – od Szwajcarskiej do Elsnera”. Z kolei połączenie drogi rowerowej wzdłuż ul. Szafirowej (w okolicy Lidla) ze ścieżkami w Parku Jana Pawła II będzie możliwe dzięki realizacji projektu D-3 „Rowerowe połączenie ul. Jana Pawła II i Parku Jana Pawła II”. Ogłoszenie postępowań na oba zadania planowane jest jeszcze w czerwcu.
Wkrótce prace na ul. Abramowickiej
Wkrótce rozpoczną się też prace wzdłuż ul. Abramowickiej, gdzie również powstanie brakujący odcinek drogi rowerowej. Projekt D-2 „Abramowicką bezpiecznie rowerem (etap III)” z Budżetu Obywatelskiego zakłada powstanie odcinka o długości około 280 m, od ścieżki wykonanej w roku ubiegłym w kierunku ul. Głuskiej (w stronę miasta), po stronie wschodniej. Miasto podpisało już umowę z wykonawcą i przekazało teren budowy. Rowerzyści z nowego odcinka skorzystają we wrześniu.
Aktualnie sieć infrastruktury rowerowej w mieście wynosi już ponad 190 km. W 2022 roku wybudowano blisko 3,4 km nowych dróg rowerowych.
(fot. UM Lublin\źródło UM Lublin)
Oby tylko obowiązywał zakaz poruszania się podchmielonych osobników półmózgich na hulajnogach
Na zwykłych (bez silnika) hulajnogach można jeździć po pijaku. Tymi elektrycznymi nie można. Grozi za to mandat za 2500PLN.
ciekawy jestem kiedy powstaną ośrodki szkoleniowe dla rowerzystów, szkoły jazdy i kiedy zostaną wprowadzone egzaminy z przepisów RD
Ale po co? Nie wiesz, że każdy jeden dureń po skończeniu 18 lat magicznie nabywa wszelaką wiedzę o ruchu drogowym?
no właśnie po to aby tych durni nie było
1. Jeżeli ktoś jest durniem, to durniem będzie nawet jeżeli będzie mieć Kartę Rowerową czy Prawo Jazdy wszystkich kategorii.
2. Brak Karty Rowerowej uniemożliwia kierowanie rowerem, tak samo jak brak Prawa Jazdy uniemożliwia kierowanie samochodem – czyli wcale.
3. Wolę 100 durni na rowerze, niż jednego w samochodzie.
1. Uważasz, że ktoś kto posiada uprawnienia do kierowania samochodem, powinien jeszcze przechodzić kurs i egzamin na Kartę Rowerową?
2. 5/6 rowerzystów posiada Prawo Jazdy
3. Po drogach porusza się więcej kierujących samochodami bez PJ, niż rowerzystów bez PJ.
tak uważam. Podobnie jak posiadasz prawo jazdy na samochód nie mozesz jechać czołgiem. Uważam że 5/6 nie posiada elementarnej wiedzy o RD.
Nie posiada tej wiedzy tylko, gdy kieruje rowerem? A gdy Ci sami kierują samochodem to już posiadają? Wolę, żeby ktoś bez elementarnej wiedzy kierował rowerem, niż samochodem.
przez takie durne twoje wpisy być może ktoś straci życie. Pomyślałeś przez moment ile dzieci w wieku do 18 lat jeżdzi rowerami? pomyślałes o tym że 90% rowerzystów uważa że na dojeżdżając do przejazdu dla rowerów ma zawsze pierwszeństwo? Pomyślałeś o tym że duży procent osób po 18 roku życia nie ma prawa jazdy???? nie pomyślałeś. Gdybyś jeżdził tak dużo i długo samochodem jak ja to miałbyś odpowiednie zdanie o rowerzystach. Kierowcy też nie sa bez winy ale ich chroni blacha a ciebie co chroni??? powietrze????
On nie myśli, pewnie jakiś sprzedawca rowerów i tak próbuje promować swój sklepik.
Po kilku latach będą wyglądać jak pas dla rowerów na Zbożowej. Zostało tylko oznaczenie pionowe i jazda po dziurach i błocie przy byle opadach.
Tam domalowano tylko pasy do dziur, nie zostały naprawione pomimo że wykonawca miał to zrobić ale w jedną noc magia samonaprawy nie zadziałała. Nie korzystam z tych pasów bo są zwyczajnie zagrożeniem dla mnie i mojej szosy, jadę jezdnią tylko końcówka przed skrzyz. ze Slawomkowską jest ok.
W dodatku jest wiecznie zastawiona przez parkujące samochody, ale Straż Miejska nie widzi problemu.
Najbardziej przydałyby się następujące DdR:
Uciąglenie: JP2 (przy Granitowej), BMC (przy Kraśnickiej)
i budowa nowych wzdłuż ulic: Zana, Głęboka, reszta Kraśnickiej.
Północ miasta jest dość dobrze i spójnie skomunikowana. Dużo DdR rowerów brakuje na południu miasta i w centrum, czy śródmieściu.
Północ jest dobrze skomunikowana? Pas rowerowy fatalnej jakości i wiecznie zastawiony przez parkujące samochody na ul. Zbożowej to jedna z dosłownie kilku ścieżek rowerowych na Sławinie. W dodatku zaczyna się i prowadzi donikąd. Na al. Warszawskiej nie ma ani metra ścieżki rowerowej (jak więc dostać się rowerem do centrum?). Na Sławinku to samo.
Do powyższego spisu infrastruktury drogowej nie powinno się brać odcinków bez ciągłości z resztą dróg rowerowych. Co komu po DdR, na którą nie ma jak wjechać?
Komu to potrzebne? Przybędzie tylko kalek i rozjechanych na śmierć.
Jeżeli nikt nie będzie jeździć samochodem po tych drogach rowerowych, to nikt rozjechany nie będzie.
Tu się grubo mylisz. Za naszego życia nikt nie zlikwiduje samochodów. W sumie Franiu możesz być pierwszym osobnikiem na świecie do którego w razie „WU” będzie zadysponowana policja, straż pożarna, karetka, pogotowie gazowe na rowerach. Co Ty na to? Ja jestem za.
Po jakiego grzyba trzymasz na balkonie rower? Żeby nim po chodniku jeździć?
Potrzebne te ścieżki jak dziura w moście.
Rower przewożę na bagażniku pod las, pole i inne bezdroża. W życiu nie wsiądę na jednoślad na betonie, czy asfalcie. Jeżeli muszę jechać rowerem to jadę chodnikiem. Nigdy ulicą. Wolę mandat przyjąć i po przyjęciu kary jadę dalej ustępując pieszym. P.s. Mam wykupione ubezpieczenie, że jak komuś zarysuję samochód to ani poszkodowany, ani ja się nie martwimy się co dalej. Prędzej pojadę po torach kolejowych niż po tych ścieżkach. Moje dzieci są uczone, że nawet na tzw. przejazdach dla rowerów gdzie rower ma pierwszeństwo należy zejść z rowerka i poczekać aż nic nie będzie jechało. Pozdro Franiu.
Problem w tym, że nigdy nie dostałeś mandatu za jazdę po chodniku, bo jest to martwy przepis. Policja powinna w końcu skończyć z tą patologią i codziennie sypać setki mandatów rowerzystom na chodnikach to i ty byś się szybko nauczył, że chodnik służy do chodzenia. A jak ktoś boi się jeździć po jezdni to niech korzysta z bezdroży.
Kaleką to się staje ten, kto ma tyłek przyklejony do samochodu. Wśród poruszających się rowerami, takiej nadwagi czy otyłości nie ma.
Jak się patrzy na lubelskich rowerzystów, to można dojść do wniosku, że drogi rowerowe w Lublinie są wyznaczone na każdym chodniku.
Więcej betonu i bitumu! Więcej podtopień! Ale głupie te miastowe.
A ja się pytam kiedy bezpiecznie rowerem mozna bedzie jeździć po centrum, jeśli nie ma miejsca na ddr to moze pasy rowerowe plus ograniczaniczenie prędkości do 30, tylko w centrum. Prosimy o spowolnienie ruchu w centrum Lublina i kolejne ograniczenia jazdy prywatnymi autami.
Wsadźcie sobie w d… , te wasze ścieżki rowerowe !!!