06/06/2026
690 680 960

W lubelskim skansenie powstała pasieka. Miód będzie służył w celach edukacyjnych, trafi też do sklepiku (zdjęcia)

W Muzeum Wsi Lubelskiej powstała Pasieka Skansenowska – nowa przestrzeń edukacyjna i ekologiczna, która przywraca znaczenie pszczelarstwa w dawnym życiu wsi, łącząc tradycję z nowoczesną formą popularyzacji dziedzictwa regionu.

Muzeum Wsi Lubelskiej jest jednym z największych skansenów w Polsce. Prezentuje kulturową różnorodność naszego regionu, zwiedzający zapoznają się z dawnym życiem wsi, dworów oraz miasteczek, występującymi przed laty zwyczajami czy też obrzędami. Tymczasem należy pamiętać, że dawniej na wsiach pasieki, czyli miejsca, gdzie trzymano ule z pszczołami, były ważnym elementem życia społecznego i gospodarczego.

Teraz tego typu obiekt stworzono w skansenie. Jak wyjaśnia dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej Bartłomiej Bałaban, Pasieka Skansenowska powstała dzięki współpracy z Zespołem Szkół Rolniczych w Pszczelej Woli. Ulę pochodzą z dawnych czasach i znajdowały się w magazynach muzeum.

– Zostały starannie wybrane oraz przygotowane przez naszych pracowników, którzy też zaopiekują się nowymi mieszkańcami. Cieszymy się, że te niezwykle pożyteczne i pracowite owady zamieszkały u nas, jak również z tego że w niedługim czasie będziemy mogli dzielić się z Państwem owocami tej współpracy – dodaje Bartłomiej Bałaban.

Muzeum Wsi Lubelskiej ma ambitne plany związane z pasieką. Poza wprowadzeniem zapylaczy do ekosystemu lubelskiego skansenu, zarząd placówki chce kreatywnie wykorzystać efekty pracy owadów. Otóż produkty, które zostaną pozyskane z pasieki, czyli miód, pyłek pszczeli czy wosk będą wykorzystywane podczas lekcji edukacyjnych i warsztatów rękodzielniczych, a w przyszłości będą dostępne w muzealnym sklepiku.

Aby jednak pszczoły poczuły się w skansenie jak w domu, należało wykonać kompleksową renowacje zabytkowych uli. Całość prac wykonała Pracownia Renowacji Muzeum Wsi Lubelskiej pod czujnym okiem fachowców: Andrzeja Kulińskiego i Andrzeja Winiarczyka. Naprawiono ubytki, wymieniono też niektóre elementy obudowy wewnętrznej i zewnętrznej, w tym poprawiono wlotki i balkoniki.

Fachowcy zadbali także o daszki kryte gontem, a przede wszystkim zamontowali nowe ocieplenie ze słomy tak, aby konstrukcja ula była jak najwierniejsza oryginałowi sprzed lat. Prace remontowe wewnątrz polegały m.in. na instalacji wykonanych od nowa ramek z węzą.

3 komentarze

  1. Ocena: 0

    to szok że dotychczas pasieki tam nie było

  2. Moja curka ma uczulenie na pszczołę mają więc gwarancję że nie zarobią bo nie pojedzie tam na wycieczkę szkolnom

Dodaj komentarz