W lubelskim skansenie powstała pasieka. Miód będzie służył w celach edukacyjnych, trafi też do sklepiku (zdjęcia)
07:23 12-06-2025 | Autor: redakcja
Muzeum Wsi Lubelskiej jest jednym z największych skansenów w Polsce. Prezentuje kulturową różnorodność naszego regionu, zwiedzający zapoznają się z dawnym życiem wsi, dworów oraz miasteczek, występującymi przed laty zwyczajami czy też obrzędami. Tymczasem należy pamiętać, że dawniej na wsiach pasieki, czyli miejsca, gdzie trzymano ule z pszczołami, były ważnym elementem życia społecznego i gospodarczego.
Teraz tego typu obiekt stworzono w skansenie. Jak wyjaśnia dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej Bartłomiej Bałaban, Pasieka Skansenowska powstała dzięki współpracy z Zespołem Szkół Rolniczych w Pszczelej Woli. Ulę pochodzą z dawnych czasach i znajdowały się w magazynach muzeum.
– Zostały starannie wybrane oraz przygotowane przez naszych pracowników, którzy też zaopiekują się nowymi mieszkańcami. Cieszymy się, że te niezwykle pożyteczne i pracowite owady zamieszkały u nas, jak również z tego że w niedługim czasie będziemy mogli dzielić się z Państwem owocami tej współpracy – dodaje Bartłomiej Bałaban.
Muzeum Wsi Lubelskiej ma ambitne plany związane z pasieką. Poza wprowadzeniem zapylaczy do ekosystemu lubelskiego skansenu, zarząd placówki chce kreatywnie wykorzystać efekty pracy owadów. Otóż produkty, które zostaną pozyskane z pasieki, czyli miód, pyłek pszczeli czy wosk będą wykorzystywane podczas lekcji edukacyjnych i warsztatów rękodzielniczych, a w przyszłości będą dostępne w muzealnym sklepiku.
Aby jednak pszczoły poczuły się w skansenie jak w domu, należało wykonać kompleksową renowacje zabytkowych uli. Całość prac wykonała Pracownia Renowacji Muzeum Wsi Lubelskiej pod czujnym okiem fachowców: Andrzeja Kulińskiego i Andrzeja Winiarczyka. Naprawiono ubytki, wymieniono też niektóre elementy obudowy wewnętrznej i zewnętrznej, w tym poprawiono wlotki i balkoniki.
Fachowcy zadbali także o daszki kryte gontem, a przede wszystkim zamontowali nowe ocieplenie ze słomy tak, aby konstrukcja ula była jak najwierniejsza oryginałowi sprzed lat. Prace remontowe wewnątrz polegały m.in. na instalacji wykonanych od nowa ramek z węzą.
Galeria zdjęć
to szok że dotychczas pasieki tam nie było
Moja curka ma uczulenie na pszczołę mają więc gwarancję że nie zarobią bo nie pojedzie tam na wycieczkę szkolnom
szczerze, goowno nas to obchodzi.