W kolejce do granicy trzeba spędzić już 9 dni. Strona ukraińska przystąpi do rozmów
18:30 12-11-2023 | Autor: redakcja
Z dnia na dzień coraz bardziej wydłuża się kolejka pojazdów ciężarowych oczekujących na wyjazd z Polski na Ukrainę. To efekt trwającego od poniedziałku protestu polskich przewoźników, którzy zablokowali drogi dojazdowe do terminali w Dorohusku, Hrebennem oraz w Korczowej. Co godzinę przepuszczanych jest jedynie po kilka samochodów.
Protestujący domagają się przywrócenia zezwoleń transportowych dla ukraińskich przewoźników oraz zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny w Ukrainie. Do tego dochodzi kontrola pochodzenia kapitału tych firm oraz usprawnianie obsługi na przejściach granicznych.
– To nie jest tak, jak już niektórzy mówią, że chcemy ograniczenia konkurencji. Absolutnie nie o to chodzi. Walczymy o jedno – mianowicie wyrównanie szans między przewoźnikami z Polski i Ukrainy. Nas, w przeciwieństwie do nich, obowiązują liczne regulacje unijne, przez co ponosimy dodatkowe koszty. Dzięki temu przewoźnicy z Ukrainy mogą oferować niższe stawki, dzięki czemu sukcesywnie przejmują rynek – mówi nam jeden z przewoźników.
W niedzielne popołudnie komunikaty KAS wskazywały, iż czas oczekiwania na odprawę na przejściu granicznym w Dorohusku wynosi 59 godzin. Jak jednak wskazują kierowcy, aby dotrzeć do terminala muszą odstać ponad tydzień. Potwierdzają to policjanci wyjaśniając, iż przez ostatnią dobę kolejka znów się wydłużyła i obecnie sięga ona miejscowości Lechówka w gminie Siedliszcze. Stoi w niej ok. 1,3 tys. ciężarówek. Oznacza to, że ostatnie pojazdy zatrzymują się 40 km przed granicą. Rzeczywisty czas oczekiwania na odprawę wynosi 210 godzin, a więc prawie 9 dni.
Jak nam przekazano, w poniedziałek w południe zaplanowane zostały rozmowy w tej sprawie ze stroną ukraińską. Wezmą w niej udział przedstawiciele: protestujących przewoźników, ministerstwa infrastruktury Polski i Ukrainy a także urzędów wojewódzkich. Całość ma się rozpocząć w południe na przejściu granicznym w Dorohusku.
Żadnych rozmów z banderowcami
„alek” twój komentarz wobec opisanej sytuacji świadczy o tym, że jesteś przeciwko polskim kierowcom, przewoźnikom i firmom.
Jesteś zatem tylko głąbem, który nie zrozumiał problemu czy może prowokatorem zarabiającym w kopiejkach?
A o czym można rozmawiać ze stroną, która jawnie gardzi Polakami??? Chyba tylko o tym jak wypełniać obowiązki sługi narodu ukraińskiego… jak to określił PiS.
Zamilcz radziecki trolu
Banderowska onuca
Olo, Anastazy, może spróbujcie do siebie, po polsku i po ludzku, grzecznie, bez osobistych wycieczek do inteligencji czy pochodzenia.
Chyba was nie tak uczyli rodzice i „dobrodzieje” na lekcjach religii.
Ja uczony przez tęczowych sołtysów co rąk przy sobie nie potrafią utrzymać.
Wystarczy niekontrolowanego bogacenia się cwaniaków zza Buga na tej nibywojnie. Interesy kwitną, kasa płynie jak rzeka. To i trzeba zacząć płacić a nie tylko „dawaty i dawaty”. Walczą za cudze, modernizują się za cudze i swój skisły i zacofany kraj będą „odbudowywać” za cudze. Ale co tam odbudowywać, jak syf był i ubóstwo przez korupcję i złodziejstwo. Po prostu Niemiec i Francuz wybuduje tam wszystko od nowa. Polak już be, bo wydojony.
????????????????
Święte słowa!
Adrianie, trudno się z taką skrajnością zgodzić ale COŚ w TYM jest !!!
Dymają nas jak tylko się da .
Oczywiście z czystej „wdzięczności” za dotychczasowż pomoc.
i dobrze – w Chełmie spokój
A gdzie to pissowskie miasteczko leży?
do szkoły ciemnoto
Ta jeszcze mnie czarny pedofil będzie indokrynował i występował clown czarnek na wiecu partyjnym… buahahhaha
Protestują, bo ukraińcy tańsi i bardziej konkurencyjni – ale jak choćby francuzi protestowali tak o naszych kierowcach, bo płace u nas niższe i wyrównać z ich płacami, to byli przez nas wyśmiewani. W dodatku co drugi jeżdżący u nas to bułgar, ukrainiec, azer, kazach, bo za najniższą się godzą jeździć…
Wracaj do Lwowa.
Jak „bracia” oddadzą nam Lwów… dlaczego nie…
OK, ale nie zapomnijmy oddać Stetin, Breslau, Landsberg i paru innych…
A na Hrebenne jak długa kolejka??
Dąbrowa Tomaszowska
raczej Łabuńki koło Zamościa.
Jak im nie pasuje to niech nie przyjeżdżają.
Ale zaraz zaraz to chyba chodzi o to że ci co tam pojechali długo czekali aby wrócić do pisslandii.
Może niech „polska” milicja przestanie konwojować ukraińskie TIRy w stronę granicy to protest zakończy się wcześniej.
W kolejce do granicy trzeba spędzić 9 dni, a strona ukraińska już przystąpi do rozmów.
Ot, kur*a, łaskawcy, już po 9 dniach !
Lećcie cebulaki z kanapkami na granicę. Trza czcicielom Ba[*]ndery dać co ż[*]reć. Nie zapomnijcie flaszki.
prawdziwie po katolicku żeś rzekł.
Po twojemu mendoooo wukraińska