04/06/2026
690 680 960

W kolejce do granicy trzeba spędzić już 9 dni. Strona ukraińska przystąpi do rozmów

Protestujący na granicy przewoźnicy zapowiedzieli, iż nie odpuszczą i będą walczyć do skutku. Kolejka ciężarówek robi się coraz dłuższa. Na jutro zaplanowano rozmowy w tej sprawie.

Z dnia na dzień coraz bardziej wydłuża się kolejka pojazdów ciężarowych oczekujących na wyjazd z Polski na Ukrainę. To efekt trwającego od poniedziałku protestu polskich przewoźników, którzy zablokowali drogi dojazdowe do terminali w Dorohusku, Hrebennem oraz w Korczowej. Co godzinę przepuszczanych jest jedynie po kilka samochodów.

Protestujący domagają się przywrócenia zezwoleń transportowych dla ukraińskich przewoźników oraz zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny w Ukrainie. Do tego dochodzi kontrola pochodzenia kapitału tych firm oraz usprawnianie obsługi na przejściach granicznych.

– To nie jest tak, jak już niektórzy mówią, że chcemy ograniczenia konkurencji. Absolutnie nie o to chodzi. Walczymy o jedno – mianowicie wyrównanie szans między przewoźnikami z Polski i Ukrainy. Nas, w przeciwieństwie do nich, obowiązują liczne regulacje unijne, przez co ponosimy dodatkowe koszty. Dzięki temu przewoźnicy z Ukrainy mogą oferować niższe stawki, dzięki czemu sukcesywnie przejmują rynek – mówi nam jeden z przewoźników.

W niedzielne popołudnie komunikaty KAS wskazywały, iż czas oczekiwania na odprawę na przejściu granicznym w Dorohusku wynosi 59 godzin. Jak jednak wskazują kierowcy, aby dotrzeć do terminala muszą odstać ponad tydzień. Potwierdzają to policjanci wyjaśniając, iż przez ostatnią dobę kolejka znów się wydłużyła i obecnie sięga ona miejscowości Lechówka w gminie Siedliszcze. Stoi w niej ok. 1,3 tys. ciężarówek. Oznacza to, że ostatnie pojazdy zatrzymują się 40 km przed granicą. Rzeczywisty czas oczekiwania na odprawę wynosi 210 godzin, a więc prawie 9 dni.

Jak nam przekazano, w poniedziałek w południe zaplanowane zostały rozmowy w tej sprawie ze stroną ukraińską. Wezmą w niej udział przedstawiciele: protestujących przewoźników, ministerstwa infrastruktury Polski i Ukrainy a także urzędów wojewódzkich. Całość ma się rozpocząć w południe na przejściu granicznym w Dorohusku.

32 komentarze

  1. Żadnych rozmów z banderowcami

    • „alek” twój komentarz wobec opisanej sytuacji świadczy o tym, że jesteś przeciwko polskim kierowcom, przewoźnikom i firmom.
      Jesteś zatem tylko głąbem, który nie zrozumiał problemu czy może prowokatorem zarabiającym w kopiejkach?

      • A o czym można rozmawiać ze stroną, która jawnie gardzi Polakami??? Chyba tylko o tym jak wypełniać obowiązki sługi narodu ukraińskiego… jak to określił PiS.

  2. Wystarczy niekontrolowanego bogacenia się cwaniaków zza Buga na tej nibywojnie. Interesy kwitną, kasa płynie jak rzeka. To i trzeba zacząć płacić a nie tylko „dawaty i dawaty”. Walczą za cudze, modernizują się za cudze i swój skisły i zacofany kraj będą „odbudowywać” za cudze. Ale co tam odbudowywać, jak syf był i ubóstwo przez korupcję i złodziejstwo. Po prostu Niemiec i Francuz wybuduje tam wszystko od nowa. Polak już be, bo wydojony.

  3. Dymają nas jak tylko się da .

  4. Ocena: 0

    i dobrze – w Chełmie spokój

  5. Protestują, bo ukraińcy tańsi i bardziej konkurencyjni – ale jak choćby francuzi protestowali tak o naszych kierowcach, bo płace u nas niższe i wyrównać z ich płacami, to byli przez nas wyśmiewani. W dodatku co drugi jeżdżący u nas to bułgar, ukrainiec, azer, kazach, bo za najniższą się godzą jeździć…

  6. Ocena: 0

    A na Hrebenne jak długa kolejka??

  7. Jak im nie pasuje to niech nie przyjeżdżają.

    • Ale zaraz zaraz to chyba chodzi o to że ci co tam pojechali długo czekali aby wrócić do pisslandii.

  8. Ocena: 0

    Może niech „polska” milicja przestanie konwojować ukraińskie TIRy w stronę granicy to protest zakończy się wcześniej.

  9. Dziadek ze Slamsowa ®
    Ocena: 0

    W kolejce do granicy trzeba spędzić 9 dni, a strona ukraińska już przystąpi do rozmów.
    Ot, kur*a, łaskawcy, już po 9 dniach !

  10. Lećcie cebulaki z kanapkami na granicę. Trza czcicielom Ba[*]ndery dać co ż[*]reć. Nie zapomnijcie flaszki.