W jajach sprzedawanych w sieci supermarketów wykryto salmonellę. Ich spożycie jest groźne dla zdrowia
20:21 05-07-2023 | Autor: redakcja
Podczas rutynowych badań, jakie prowadzi Państwowa Inspekcja Sanitarna, w jajach oferowanych przez sieć sklepów Kaufland wykryto salmonellę. Chodzi o produkt marki własnej K-Stąd Takie Dobre o nazwie: Jaja od kury zielononóżki, klasa A, 10 szt.
Przy czym, jak wskazują przedstawiciele sieci, mowa tu o jednej partii oznaczonej numerem PAW08, gdzie termin przydatności do spożycia jaj to 8.07.2023. Dane te można odnaleźć na wierzchu opakowania. Z kolei kod na skorupkach jaj to: 1PL10081308. Producentem jest spółka Aktiw, jednak jaja pochodzą z Fermy Drobiu Tomasz Jakubowski.
Z uwagi na obecność pałeczek salmonelli, spożycie tych jaj może prowadzić do nudności, wymiotów i biegunki. Jak zapewnia firma Kaufland, natychmiast po otrzymaniu informacji, produkt został wycofany ze sprzedaży. Natomiast osoby, które wcześniej zakupiły owe jaja, mogą je zwrócić w każdym markecie tej sieci, także bez okazywania paragonu. Oczywiście otrzymają zwrot gotówki.

(fot. nadesłane/Kaufland)
Dla kotów też są groźne? Te jaja?
Nie tylko za kurczaki się biorą ale także za jaja.
A ja mieszkam w Lublinie i mam kilka swoich kur i ludzie się dziwią ale jajka mam zawsze pewne
Skoro biorą się za jaja to znak, że to onaniści są.
K***, stąd takie dobre…
Z Polski, bo dobre (choć droższe od znoszonych przez bohaterskie kury ukraińskie).
Jaja w supermarketach to zgroza. Wystarczy podnieść tekturkę , a smród bije po oczach. stłuczone jajo po jednym dniu już śmierdzi i nikt tego nie usuwa. Najłatwiej zakazać sprzedaży bezpośredniej na targowiskach z powodu ptasiej grypy, a markety toną w smrodzie. Jaki wpływ ma jajko w koszyku na ptasią grypę?
Czyżby osławiona kepapownia z podwójnym 3,14 w nazwie zaczęła sprzedawać jajca w markecie??
Jedzenie z marketów to syf.
Ale jaja !!! W jajach sprzedawanych w sieci supermarketów wykryto salmonellę !!!
To dobrze świadczy o działaniach PIS (nie mylić z prawie świętym PiS).
… imponujące tempo działania naszych ” służb ” ! jaja miesiąc w sprzedaży , pewnie już zjedzone bo kończy się termin ważności , a tutaj ktoś się ocknął i podnosi larum że były skażone !!! … zaraz wymówka że służby nie doiwestowane , pracownicy słabo opłacani i tak to działa . tak było z solą drogową , padliną wołową itd.
A mówili, że polskie są lepsze od ukraińskich, bo droższe.
Lepsze, bo mają jeszcze salmonelle. Tamte nie mają.