05/06/2026
690 680 960

W czasie awantury uderzył małym kotkiem w dach budynku. Zwierzę nie przeżyło

Łukowscy policjanci zatrzymali 38-latka, który awanturował się ze swoimi najbliższymi. Mężczyzna chciał wyładować agresję, chwycił małego kotka i rzucił nim o dach budynku. Zwierzę nie przeżyło uderzenia.

W środę przed południem łukowscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące awantury i stosowania przemocy w rodzinie, w jednym z mieszkań w Łukowie. Ze zgłoszenia wynikało, że 38-letni łukowianin podczas awantury wygonił swoich najbliższych z domu. Mundurowi, którzy udali się na miejsce, dowiedzieli się od 34-latki, że jej partner pił wcześniej alkohol, a po kłótni zamknął się w domu i nie chce wpuścić jej oraz 2-letniej córki do mieszkania.

– Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna awanturując się ze swoją partnerką wyzywał ją, ubliżał jej i chciał ja pobić. Sprawdzający okoliczności zajścia policjanci, dowiedzieli się, że swoją agresję 38-latek wyładował na zwierzęciu. Ze wstępnych ustaleń wynika, ze mężczyzna złapał chodzącego po podwórku małego kotka i znęcając się nad nim, uderzył zwierzątkiem z całej siły w krawędź dachu. Mały kotek nie przeżył tego uderzenia, martwy zawisł na rynnie. Kobietą i jej dzieckiem do czasu przyjazdu mundurowych zajęła się sąsiadka – relacjonuje zdarzenie asp. sztab. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.

Mundurowi zatrzymali 38-latka. Nie chciał on wytłumaczyć się ze swojego zachowania. Gdy tylko wytrzeźwieje usłyszy zarzuty.

Za znęcanie się nad rodziną i za zabicie zwierzęcia grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.

2017-08-24 18:08:59
(fot. pixabay.com)

37 komentarzy

  1. je… chwasty…

  2. Nim też powinni rzucic o dach. Skur*ysyn.

  3. Co za jełop, powinni mu zrobić to samo.

  4. Koty po śmierci są wredne.

  5. Proszę tego delikwenta do mnie. Przystawię mu AKMS-a do głowy.

    • Ocena: 0

      widać zaszalałeś na odpuście, ale jakbyś miał korkowca to byś przynajmniej huku narobił

  6. moze sie pomylil bo sie zdenerowal dziady a wy juz hejtujecie. Jak kiedys jechalem swoja e60 535d to przypadkiem kotka potracilem , lubie zwierzeta wiec wyszedlem i zobaczylem ze tylnymi nozkami nie rusza wiec wziolem kija i dobilem bo nie chcialem zeby sie meczyl. Moze ten kot byl chory albo cos ale dziadu oczywiwscie musza hejtowac bo jezdza dzadowozami jak wieswagen to i w zyciu sa nieszczesliwi hehehehehe

    • Bozee ale Ty jestes zalosny z ta swoja beemka ! Ty zycia nie masz ze wszedzie Cie pelno z tymi komentarzami! Ps. Ta Twoja beemka to dopiero smieciuch ?

    • Przestań pisać głupoty dziadu bo z biedy całkiem ci odwaliło. Nic nie masz bo to widać po tych prymitywnych tekstach. Bez względu co napiszesz to i tak widać, że jesteś dziadem i nim będziesz bo masz pusty, dziadowski pojemnik na mózg…

    • Widać myślenie typowego dresa mam bmw tatusia to rozjezdam co się naiwnie a jak się nie uda to dobije. Może kiedyś jakiś lekarz pomyśli o tobie podobnie po co pomagać wystarczy dobić

      • a co mialem zrobic hejterze ? pozwolic zeby pelzal po drodze bez tylnych lapek i cierpial ? wziaolem kija i dwa razy go stuknolem a przyesunolem noga na pobocze .

    • Ocena: 0

      Pan jest smutnym potwierdzeniem porażki systemu edukacji. Proszę podać w jaki sposób można panu przekazać słownik poprawnej polszczyzny i podręcznik podstaw używania klawiatury komputera.

    • Ocena: 0

      Wskaż w artykule fragment, który mówi o tym, że kot został dobity bo sie męczył. Zwierzę sobie chodziło po podwórku. Niestety przypadek, który sam opisujesz daje jasno do zrozumienia, że w bmw jeżdżą niedorozwoje.

    • bimmer, biorąc pod uwagę styl Twoich wypowiedzi i przesłania, które – delikatnie mówiąc – irytują, mam dla ciebie propozycję. Zatankuj swojego śmieciucha czipowanego 400 konnego i zapraszam o 23 pod leroya. Chętnie pokażę ci, jak bardzo gówniane te niemieckie konie masz w bimmerze.

      • Ocena: 0

        Vex, z ciekawości pytam, czym jeździsz?

        • Z ciekawości, czymś co również posiada dwie turbosprężarki. Nie mam zwyczaju przechwalania się, tj. bimmer, dlatego też, chętnie zobaczę się z nim bez zbędnej prezentacji publicznej.

  7. Tępy młotek któremu przeszkadza kotek

  8. Bimmer jak tak czytam twoj komentarz to wydaje mi sie ze Ty jestes chory

  9. Też lubię zwierzęta i popieram bimbera (ten jeden raz ?)

  10. Jakby ten delikwent miał jaja, toby mógł nimi walnąć w dach, a że nie ma to się pastwi nad słabszymi: żona, dziecko , kotek…