W centrum miasta skradziono psa wartego 10 tys. zł. Kamery zarejestrowały mężczyznę niosącego pupila
20:49 09-10-2023 | Autor: redakcja
W niedzielę około godziny 18.00 w centrum Lublina zaginął pies rasy maltańczyk. Jak wskazuje jego właścicielka, zdarzenie miało miejsce w rejonie deptaka i szybko okazało się, że zwierze zostało skradzione.
Natychmiast ruszyły jego poszukiwania. Przeglądano też zapisy z okolicznych kamer monitoringu. Był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę gdyż te, zlokalizowane przy ul. Lubartowskiej, zarejestrowały mężczyznę niosącego psa na rękach.
– Jest to suczka, za którą tęsknią dzieci. Z uwagi na kradzież, jak też fakt, iż pies jest wart 10 tys. zł, o wszystkim powiadomiona została policja – mówi właścicielka maltańczyka.
Oprócz działań policji, kobieta samodzielnie stara się ustalić, gdzie znajduje się jej pupil. Dlatego też apeluje do wszystkich, którzy widzieli psa lub też wiedzą, gdzie może on się znajdować. Dla znalazcy przewidziano wysoką nagrodę pieniężną. Kontaktować się można pod nr tel. 537 439 537.

fot. nadesłane

fot. nadesłane
Qqqrrrfffaaa !!! Pies za 10000 zł… pies- czaicie to…?
Nie ”czaimy” my tutej pijemy herbatę.
co się dziwisz toż Niemcy przyjeżdzają do nas do roboty na szparagi to co tam dyszka za białego kundelka , nie ma na co już wydawać
Zapewne po 3000 miesięcznie na jego fryzjera, zobacz jaki wypindrzony… 😀
Jak dla kogoś trzynastka to na tyle dużo żeby Polske sprzedać to o czym mowa..
Twarz pokażą dopiero jak po kilku miesiącach policja będzie bezradna. Wtedy będą pisać czy ktoś go poznaje lub czy może pamięta do jakiego auta wsiadł i kto wtedy będzie pamiętał o tym.
No bida w kraju….
Po pierwsze – ukradł psa, gdy był zapewne przywiązany przed sklepem. Albo się wychodzi na spacer, albo po zakupy. Jak ktoś się nie zgadza, to niech się codziennie przywiązuje do barierki na chodniku. Komentarze, że brak czasu, też można sobie darować. O ile dziecko przydarza się czasem kretynom jako wpadka, tak z rasowym psem się raczej z dnia na dzień nie budzisz.
Po drugie – upublicznienie zdjęcia bez upublicznienia wizerunku jest „psu na budę”. Jest na nim jakiś facet, który coś niesie (bo o to, czy jest to pies z kolejnych zdjęć, należy wróżki pytać). Trzeba by się przejść z tym zdjęciem po sklepach obuwniczych…
Właścicielka najpierw niech zacznie pilnować tego pieska, drugi raz go zgubiła w przeciągu kilku miesięcy. Pan się pewnie zaopiekował biednym małym pieskiem biegającym po ruchliwym centrum miasta. Życzę więcej wyobraźni i rozumu właścicielce !!
Ten piesek kosztuje (-) minus 10000zl przez 10 lat w utrzymaniu byle jakim.
Jak można kraść sierściucha? ?
Na co to komu? Fuuuuuu
Na kotlety.
To Jarek ale nie jestem na 100% pewny bo twarz zamazana, a i on woli koty.
To wykluczone.
Ćlamkacz nawet dwóch butów takich samych nie potrafi sobie ogarnąć, to gdzie mu tam psy kraść.
Jaka kradzież ,z tego co się orientuję piesek już kilka razy się zgubił tej Pani ,pewnie zobaczył ktoś małego pieska błąkającego się po Mieście i się nim zaopiekowała … Piesek ten nie jest tyle warty .
Niby Kobieta ze Starego Miasta a idzie na Policję i pomawia kogoś … zakapowała ha ha ha
A takim małym błąkającym się portfelem, to też tak można się zaopiekować?
Bo tam tak jak na tatarach wszyscy strzelają z ucha i prują się na psiarni
Maltańczyk nie kosztuje 10 tysięcy, nawet champion jest tańszy!!! Jesteście kłamcami!!!
Tu się podaje ceny i miary światowe, a nie lubartowskie.