Volvo zderzyło się z lecącym bocianem
18:02 18-07-2017 | Autor: redakcja
Do tego nietypowego zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 4 rano w miejscowości Lebiedziew w powiecie bialskim.
– W jadący prawidłowo samochód osobowy marki Volvo uderzył nadlatujący bocian. Niestety kierowca nie miał szans, aby uniknąć zderzenia. Ptak uderzył w przednią szybę samochodu uszkadzając ją. Autem kierował 27-letni mieszkaniec gminy Leśna Podlaska – informuje st. asp. Barbara Salczyńska – Pyrchla z bialskiej Policji.
Mężczyzna sam podróżował pojazdem, na szczęście nic mu się nie stało. 27-latek był trzeźwy.
2017-07-18 17:50:55
(fot. lublin112.pl)
… a może bocian był pod wpływem …
Odpowiedz szyszki mini stera środowiska, nie jego ochrony: „wybić wszystkie „pociany!”
To moja odpowiedź: rzuć się w kopę.
hahhaahahahahahahahahahaahahha
cóż za cię ta riposta i jaka inteli gętna… godna mini stera Gruszko vel Kloaka
A co z bocianem, pewnie młodym, uczącym się latać?
Biedny Bociek nie miał L na „dachu”……
Po drzewach, łosiach, dzikach przyszła kolej na bociany.
„Autem kierował 27-letni gminy Leśna Podlaska”
Polska język trudna język.
Dziś rano w Aleksandrowie k/Biłgoraja również na ulicy leżał potrącony przez auto bociek…, ale nie wiem czy był trzeźwy
ja swoim BMW e60 535d jeszcze nigdy nie potrąciłem bociana! Ominął bym go bez problemu. Jeżdżę szybko ale bezpiecznie
Bociek się śpieszył bo niósł prezesowi małego następcę. Teraz każdy sąd go uniewinni a Antek nawet da mu medal!
500-
Kij z ta szyba… a co z bocianem …? Przeżył czy nie?
Czy bocian leciał prawidłowo? Bo, że auto jechało prawidłowo to już wiemy a co z lotem? Co z bocianem?