08/06/2026
690 680 960

Volkswagen uderzył w drzewo. Młoda kobieta została ranna (zdjęcia)

Utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na drodze z Konopnicy do Motycza. Na miejscu wypadku w Kozubszczyźnie pracują policjanci i strażacy.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 14:50 w Kozubszczyźnie koło Lublina. Na drodze powiatowej prowadzącej w kierunku Motycza samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Bełżyc i Kozubszczyzny, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, młoda kobieta kierująca volkswagenem jechała w stronę Motycza. Na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało na prawą stronę, a następnie uderzyło w drzewo.

W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Kobietę z volkswagena przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Droga jest częściowo zablokowana.

(fot. lublin112.pl)

26 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Musiała przecież na srajfonie odebrać meila od psiaciółki. Co tam zakręt. Srajfon ważniejszy.

  2. Młode , zuchwałe, notorycznie używają telefonów podczas jazdy.

    • Byłeś? Widziałeś? Nie? To się zamknij, tak samo reszta szczekaczy. Dziewczyna jechała normalnie, tylko z naprzeciwka na zakręcie wyjechało jej inne auto na czołówkę i odbiła w prawo, akurat było tam drzewo. Jeśli ktoś nadużył srajfona to kierowca tego auta, a ty to już na pewno.

      • Moze to ty dziamaczu zamknij gębę? Siedziałeś pewnie z tyłu niej i wszystko wiesz. Tak można uszkodzić samochód przy prędkości 50km/h jaka tam obowiązuje? Takiej bajki idź w przedszkolu opowiadać.

        • Swoja drogą nie wiem po co takie jednostki pchają się za kierownice. BYLE GÓW## się wydarzy na drodze i skręcają na oślep gdzie ręka poniesie.
          Strach iść chodnikiem bo można zginać z powodu nieumiejętności radzenia sobie w standardowej sytuacji „kierującej”.
          Niech panienka dziękuje bogu,że w miejsce gdzie postanowiła „odbić” nie było żadnego pieszego,ani rowerzysty bo dodatkowo by odpowiadała za śmierć niewinnej osoby.

      • Trochę kultury… Rozumiem, że Pan broni bliskiej osoby, ale chyba przy tym należały zachować odrobinę klasy 🙂

      • Jeśli na zakręcie to raczej ona komuś wyjechała ścinając zakręt w lewo. Ciężko żeby osoba jadąca w stronę kozubszczyzny wyjechała na zewnętrzną zakrętu. Prędkość i brak umiejętności zawsze idą w parze.

      • Co **** ja że tak jej bronisz wypisujac głupoty że ktoś jej na czołówkę wjechał , to czemu o tym nie mówiła policji, strażakóm zaraz po wypadku tylko na drugi dzień taka wersja powstała jak.kek.mamusia latała po wsi

  3. szybciej ,kostucha czeka
    Ocena: 0

    Ciekawe ile na liczniku miala ta „mloda kobieta” ze jej vw nie utrzymał toru jazdy …obstawiam grubo powyżej 80 ciu ,choc pewnie bylo grubo powyżej 100….

  4. Ocena: 0

    „Gie” z niej nie pani, jak na byle łuku straciła panowaniem i przedmiot przypominający samochód

  5. to praktycznie teren zabudowany to szybko nie jechała ale pewno kot jaki wyskoczył i odruchowo zjechała w prawo

  6. Ocena: 0

    Jak dzik w kartofle, chociaż do drzewa sporo zabrakło

  7. jak, można stracić kontrolę nad samochodem, to powinno się równać z z stratą prawa jazdy

  8. Kuleżanaka zrobiła „prawko”, to ja też musze, a co tam…

  9. Też miałam kilka kolizji z udziałem bab. Za każdym razem pokazywały jakie są mocne,pewne siebie i w żadnym przypadku nie była to ich wina. A jak Policja przyjeżdżała i wspominałam o zatrzymaniu uprawień za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym to skamlały jak psy…Że ona nie chciała, że nie widziała że każdemu się zdarza. W każdym z 7 przypadków. Kto temu wydaje uprawnienia i w jakim celu? Nam nie potrzeba terrorystów-wystarczy nasz system wydawania taśmowo każdemu głąbowi prawa jazdy po śmiesznym egzaminie.

  10. To bedzie troszke bezpieczniej