Volkswagen dachował na serwisówce. Kobieta miała prawie trzy promile, mężczyzna ponad dwa
14:32 28-11-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 12:30 w podlubelskiej Elizówce. Na drodze serwisowej, tuż przed węzłem Rudnik, dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Pojazdem podróżowały dwie osoby: kobieta i mężczyzna. Oboje wydostali się z auta przed przyjazdem służb ratunkowych. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała 2,7 promila, mężczyzna zaś ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Do kierowania przyznała się kobieta, jednak ze względu na okoliczności, w tym że m.in. miała rękę w gipsie, funkcjonariusze stwierdzili, iż jest to mało prawdopodopodobne. Nie posiadała ona też uprawnień do kierowania.
Na miejscu pracują teraz policyjni technicy, którzy ustalają kto faktycznie siedział za kierownicą volkswagena w momencie zdarzenia.
Galeria zdjęć
2017-11-28 14:01:49
(fot. lublin112.pl)
Takie Andrzejki to ja rozumiem. Oczywiście winny jest rów. No i to, że tyle łuków pionowych i poziomych na tej drodze, że w głowie się może zakręcić.
Czy ten margines jechał dopiero w kierunku ekspresówki, czy już z niej zjechał?
Kobiecina wzięła to na siebie, bo była przekonana, że jest trzeźwa.
Zgadujemy: który kolejny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi to będzie dla dżentelmena, a który dla damy?
.. dresy sie bawio , KTO BOGATEMU ZABRONI ? auta za + 500 !?
A ty co nosisz. Jeansy z targu z miejscem na pampersa? He
A co tu ustalać… Jak wybiegli oboje z auta to zobaczyć ustawienia fotela i po sprawie… Pijackie ryje
na zdjęciach całkiem prosto stoją jak na ponad dwa promile….
i prawidłowo się stało…fura rozj…na , a i przy okazji dwa berety wyleczone na dłużej…NFZ zaciera rączki
Oponki zjechane jak trzeba…
GoodYear Eagle F1. Kiedyś to były opony…
Trzeba zasypać rów – taką mam koncepcję
uprzedziłem Cię, i pierwszy napisał taką głupotę (o 14:35)
Zasypać rowy posadzić drzewa
Nie,nie drzewa. Betonowe filary. Byłoby o 2 pijackie mordy mniej.
Nareszcie jakiś rozsądny komentarz.