08/06/2026
690 680 960

Usiłowali zabić pracownika, gdyż domagał się wypłaty. Okaleczonego mężczyznę zasypali w grobie, myśląc że nie żyje

Przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie zakończyła się głośna sprawa usiłowania zabójstwa mężczyzny, który chciał uzyskać od swojego szefa wypłatę za wykonaną pracę. Ten, wraz ze swoim kolegą, wywieźli pracownika do lasu, odcięli mu palce i kazali kopać grób.

Dłużej posiedzą w więzieniu dwaj mężczyźni, którzy usiłowali dokonać zabójstwa 23-letniego Dominika B.. Sad Apelacyjny w Lublinie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wydał bardziej surowe wyroki dla obu sprawców. Właściciel firmy, 30-letni Szymon F., został skazany na 15 lat pozbawienia wolności, z kolei jego kompan, 22-letni Mateusz R., na 13 lat pobytu za kratkami. Obaj mężczyźni muszą też wypłacić poszkodowanemu po 300 tys. złotych jako zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę.

Sprawa dotyczy wydarzeń z 2013 roku, kiedy to Dominik B. pracował na czarno w jednej z firm budowlano-remontowych na Mazowszu. Zajmował się remontem szkoły. Po zakończonej pracy nie otrzymał jednak wynagrodzenia w wysokości 1400 zł. Po dłuższym czasie upominania się o wypłatę powiedział szefowi, że powiadomi Państwową Inspekcję Pracy, że ten zatrudnia pracowników na czarno. Wtedy nastąpiło coś, czego mężczyzna się nie spodziewał.

Szef firmy Szymon F., wraz z innym pracownikiem Mateuszem R., wywieźli Dominika B. do lasu w okolicach Grójca. Tam 23-latek został brutalnie pobity i okaleczony. Sprawcy kazali kopać mu grób, tasakiem praktycznie odcięli mu palce a następnie wrzucili do wykopanego dołu i przysypali ziemią. Następnie myśląc, że ten nie żyje, odjechali. Poszkodowany pracownik resztką sił wygrzebał się z grobu i doczołgał do drogi, gdzie pomocy udzielili mu przypadkowi kierowcy. Mężczyzna miał liczne obrażenia, m.in. rany cięte głowy i karku jak też połamane i pokaleczone cztery palce.

Policjanci aresztowali obu sprawców, którzy niebawem stanęli przed sądem. Właściciel firmy budowlanej Szymon F. nie przyznał się do winy. Tłumaczył, że nie ma nic wspólnego z pobiciem Dominika B., całą winę usiłował też zrzucić na swojego kompana, Mateusza R. Ten zaś przyznał się do wszystkiego, przeprosił także pokrzywdzonego. W sądzie dodał, że to Szymon F. wszystko dokładnie zaplanował, jak też kazał mu zadać ciosy tasakiem. Sąd Okręgowy w Radomiu, gdzie wcześnie rozpoznawana była sprawa, skazał oskarżonych na 12 i 10 lat pozbawienia wolności.

Pod koniec 2015 roku strony złożyły apelacje od wyroku. Prokurator, jak też pełnomocnik pokrzywdzonego uznali, że kara jest niewspółmierna wobec stopnia winy sprawców oraz społecznej szkodliwości czynu i wnioskowali o 25 lat pozbawienia wolności dla sprawców. Pełnomocnik poszkodowanego domagał się także zadośćuczynienia w wysokości 500 tys. zł od obu oskarżonych. Z kolei obrońca Szymona F. chciał uniewinnienia swojego klienta bądź ponownego rozpoznania sprawy. Apelacja trafiła do Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Jednak w międzyczasie okazało się, że Dominik B. może mieć kolejny problem. Mianowicie mężczyzna pracując na czarno nie był ubezpieczony a za pobyt w szpitalu i długie leczenie trzeba było zapłacić sporą sumę pieniędzy. Jego historia poruszyła jednak tak wiele osób, że ludzie z całego kraju zrzucili się na opłacenie rachunku.

(fot. lublin112)
2017-02-12 16:24:37

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Oni nigdy nie powinni już ujrzeć światła dziennego.

    • Ocena: 0

      A ja tu wczoraj napisałem:
      ” powinni ich wywieść do lasu i w dole zakopać i to na żywa”
      ale znikło, dlaczego ??

      • Ocena: 0

        Bo zakopać można „na żywca”, a nie „na żywa”. Teraz wiesz?

      • Ocena: 0

        Czasami na skutek zbyt dużego powołania do cezurowania, redaktora dyżurnego znikają komentarze zawierające chociażby cień słowa uznane za niewłaściwie użyte.
        Doświadczyłem tego i ja.

  2. Ocena: 0

    sku….ny!!! wywłaszczyć ich z całego majątku na rzecz pokrzywdzonego!!!

    • Dokładnie! Zlicytować,bo niby dlaczego ludzie musieli zbierać na leczenie tego chłopaka? Durne prawo. Koszty powinni pokryć sprawcy.

  3. Ocena: 0

    Kiedys jak pracodawca nie chcial placic to zbieralo sie na niego kumpli i oddawal.
    Teraz pracodawca bierze kumpli zeby nie zaplacic.. 1400zl…..

    • Więc niczym się nie różnisz od tych dwóch palantów. Ludzie normalni tak spraw nie załatwiają.

  4. Skoro za zabójstwo – bo chcieli go zabic i byli przekonani, że zabili- jest tylko 13-15 lat kary, to co trzeba zrobić, jaki czyn popełnić, by dostać dożywocie?????? Te smieci nie powinny juz do konca zycia opuścić wieziennych murów!! Co za prawo mamy, jak morderców glaszcze sie po glowie za ich czyny!!!!

    • Ocena: 0

      Nie więziennych murów a nie powinni opuścić ziemi która powinna ich przykryć. Po co utrzymywać takie ścierwo?

    • zgwalcic, zabic, pocwiatrowac, a to i kurcze nie jestem pewien czy nawet 25 lat dostaniesz; ale spróbuj tylko pieniądze lub fakture sfałszować to sie przekonasz o surowości prawa (no chyba, że jesteś kimś znanym to wtedy są duże rabaty…)

  5. Powinni ich zniszczyć finansowo caly majatek przekazać poszkodowanemu a ich do ruskich łagrów

  6. Może jednak wywieźć, a nie wywieść 🙂

  7. Kochanek Admina
    Ocena: 0

    A tam, powinni żyć, pracować i wszystkie zarobione pieniądze oddawać na rentę dla pokrzywdzonego.

  8. akcja jak z filmow

  9. Obrzydliwe. Za 1400 zł zrobić coś takiego. Tyra na czarno i jeszcze tak obrywa za coś co mu się należy! Niech płacą teraz człowiekowi. Bardzo dobrze!

  10. 15 i 13 lat 🙂 bez jaj, po 5 wyjdą za dobre sprawowanie heh nasza Polska, a za batonika dostaniesz 3 lata hehe.