Urzędnikom w Gminie Jabłonna przeszkadza upał. Urząd Gminy zmienia godziny otwarcia
14:40 12-07-2021 | Autor: redakcja
– W związku z wysokimi temperaturami od poniedziałku 12 lipca do piątku 16 lipca Urząd Gminy Jabłonna, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej oraz Zespół Administracyjny Szkół czynne będą w godzinach 6.30 – 14.00. Za utrudnienia przepraszamy – czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie Gminy.
Oznacza to, że urzędnicy zamiast pracować od 07:30 do 15:30, będą dostępni dla mieszkańców krócej o pół godziny. Co więcej, we wtorki byli w Urzędzie Gminy do 17, teraz będą do 14. Jak wynika z komunikatu, od dzisiaj do 16 lipca Urząd będzie miał krótsze godziny otwarcia.
Mieszkańcy nie kryją oburzenia i pytają m.in. jak osoby pracujące np. na pierwszych zmianach mogą załatwić sprawy urzędowe. Ktoś skomentował wpis Gminy: „Dobre przecież w budynku jest klimatyzacja”. Na co Gmina odpowiedziała: „A skąd ma Pan takie informacje? Klimatyzacja jest jedynie w archiwum i sali narad.”
Podobne komunikaty pojawiły się lub pojawiają na stronach innych urzędów gmin w kraju. Tam również godziny urzędowania są skracane, a decyzję tłumaczy się panującymi upałami.
– Co mają powiedzieć rolnicy, albo osoby pracujące na świeżym powietrzu? – pytają mieszkańcy.
(fot. lublin112.pl)
Czy wynagrodzenia zostaną obliczone proporcjonalnie do czasu pracy?
Czy też te godziny zostaną odpracowane w innym terminie?
A co na to celebryci?
Hahaha niezłe hrabiostwo z tych „urzędników”
Ale gwiazdy- w d…. się przewróciło. Ja też nie mam klimy tylko wiatrak i jakoś pracuję i żyję.
To jest dobra zmiana, moze ci co robią al raclawickie tez powinni zmienic godziny pracy, maja duzo gorzej od urzedasow
W Arabii Saudyjskiej jest po 45 stopni w dzień i 30 nocami i jakoś nie słychać żeby ktoś skracał godziny pracy. A klimatyzację zawsze można kupić
Ja nie rozumiem tej agresywnej narracji, zawiści, że ktoś ma lepiej niż my. Cieszmy się, że ktoś gdzieś dba o pracowników, bierzmy przykład, naśladujemy, bez zazdrości. Każdy zawód ma swoje plusy i minusy. Robotnik wybrał to co wybrał, nauczyciel, urzędnik też. Jeśli wolimy inny zawód pora na przekwalifikowanie się, a nie narzekanie, że innych szef szanuje
A tak poza tym to w domu wszyscy zdrowi?
Ależes bystrzak, ah ah.
Faktycznie nie powinno być agresji w komentarzach. Ale jest też druga strona medalu- pracują za moje, Pani, Pana pieniądze. To nie prezes K. im płaci z własnej kieszeni. Nie swoją kasę łatwo się wydaje.
Jeżeli praca jest za ciężka, to proszę się zwolnić.
Dokłdnie to samo miłem napisać odnnośnie tego że rolnicy maja goraco trzeba było się uczyć i iść na urzędnika a nie teraz gnój przewracać w 30 st upale.
Prawda jest taka że zarówno jedni jak i drudzy sa tak samo potrzebni. Wystarczy odrobina emptii i zrozumienia ale to nie w PL.
Zgadzam się Anka – dobrze napisane, każdy wybrał to co wybrał a kodeks pracy też zobowiązuje pracodawcę, jeżeli nie ma klimy a temperatura jest za wysoka w pomieszczeniu to praca i tak NIE JEST EFEKTYWNA! Umysłowa (nie mówimy o fizycznej – tak jak wszyscy tu mówicie o rolnikach robotnikach) każdy wybrał i ma co ma, a Wy zawistni Polacy wszystko tylko niszczycie i hejtujecie, nie potraficie się z niczego cieszyć!
a na polu fasolkę zrywa się też między 14-16
A kto ci każe? Możesz sobie zrobić przerwę obiadową. Roxumiem, że to urząd i powinien slużyć obywatelom, ale czemu was tak boli myśl, że ktoś ma lepiej niż wy. Wam gorąco? A niech wszyscy się smażą! Ja pracuję cały dzień, a ktoś pracuje krócej? Skandal! A przecież nie o to chodzi, żeby siedzieć w pracy 8 godzin, albo robić nadgodziny, ale zeby być wydajnym pracownikiem. A w upale o to niełatwo…
Ja się zastanawiam , nowy budynek i nie pomyśleć chociażby o windzie dla niepełnosprawnych i klimatyzacji , zarówno w poczekalni jak i biurach. Kto taki bubel zrobił to nie mam pojęcia
też nie wiem, o co raban
jedna sprawa – 1 dzień w tygodniu, czy to w upał, czy nie – urzędy powinny pracować dłużej, nie o godzinkę, tylko np. od 12 do 20 – wtedy każdy zainteresowany pracujący załatwiłby sprawy i po temacie
a jak nie mają klimy i nie muszą tyle pracować, a i tak z robotą się wyrabiają, to nie widzę problemu
na świecie skraca się czas pracy albo nawet tydzień pracy, ale u nas nie – komuna wiecznie żywa, masz swoje łopatą odmachać
kult chłoporobotnika ma się znowu coraz lepiej
prymityw