Urzędnicy zawalili, remontów ulic nie będzie. Prezydent przeprasza mieszkańców
20:20 31-08-2023 | Autor: redakcja
Niedawno władze Chełma poinformowały, że w końcu zaczną się remonty dróg na osiedlu Kilińskiego, gdzie od lat nie realizowano tego typu inwestycji. W ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg miasto otrzymało 3,5 mln zł dofinansowania na przebudowę ulic Lotniczej, Reytana i Żeromskiego. Przyznana dotacja stanowi 60 procent całej kwoty potrzebnej na realizację zadania. Dziś już wiadomo, że radość była przedwczesna. Prace te nie zostaną bowiem zrealizowane, a nawierzchnia pozostanie dalej w fatalnym stanie.
Okazuje się bowiem, że urzędnicy nie przesłali wymaganych dokumentów. Tym samym miasto straciło pieniądze, jakie miały zostać przeznaczone na ten cel. Pismo w tej sprawie wpłynęło do Urzędu Miasta miesiąc temu, a jeden z pracowników nie zapoznając się z nim umieścił dokument w segregatorze. Kiedy zrobiło się zamieszanie, przyznał się, że nie doczytał pisma.
Jak wyjaśnia prezydent Chełma Jakub Banaszek, sprawa wyszła na jaw trzy dni temu, kiedy Urząd Wojewódzki zwrócił się z pytaniem, dlaczego miasto zrezygnowało z dotacji. Dodał, że niestety, jest wiele sytuacji, w których niektórzy pracownicy podchodzą do tego „jakoś będzie”. Pozyskał jedno dofinansowanie, pozyska drugie. Są to wyjątki, gdyż większość zespołu to świetni ludzie, którzy ciężka pracują i spinają projekty.
– Mieliśmy wszystkie dokumenty, dokumentacje, poświeciliśmy dużo czasu na przygotowanie wniosków, otrzymaliśmy ponad 3,5 mln złotych dofinansowania, a naszym kolejnym, jedynym działaniem powinno być przesłanie podpisanych kilku kartek papieru. Niestety, ale Departament Architektury, Geodezji i Inwestycji tego nie zrobił. Nie zrealizujemy inwestycji, bo pracownik nie przeczytał dokumentu, wpiął do segregatora, a dyrektor nie nadzorował projektu. Sztywną zasadą przy projektach drogowych jest 30 dni na złożenie odpowiedzi. To co się wydarzyło, to kryminał. Ja pisma w tej sprawie podpisałem już dwa tygodnie temu. Opisałem Państwu to szczegółowo, bo inaczej nie umiem. Po ludzku jest mi wstyd, jestem (wulgaryzm) i bezsilny – wyjaśnia w swoim oświadczeniu Jakub Banaszek.
Okazuje się, że to nie pierwsza tego typu sytuacja. Dwa lata temu, również z błędu urzędnika, miasto nie otrzymało środków na drogi. Wtedy wniosek nie został zarejestrowany, gdyż został złożony zbyt późno. Wówczas pracownik ten otrzymał drugą szansę i wychodzi na to, iż z niej nie skorzystał. To bowiem on znów ma być współwinny obecnej sytuacji. Tym razem władze miasta zapowiadają, że pobłażania już nie będzie a oprócz kary dyscyplinarnej podjęte zostaną dodatkowe kroki.
Prezydent Chełma w swoim oświadczeniu zwrócił się do mieszkańców z przeprosinami za zaistniałą sytuację. Zapewnił jednocześnie, że zrobi wszystko, aby pozyskać środki na remont tych ulic
– Zdaje sobie sprawę, że jestem odpowiedzialny za całość i na końcu to ja odpowiadam, dlatego wiem tez, że i ja powinienem ponieść odpowiedzialność. Na pewno nie będę się od niej uchylał. Tym bardziej, że jednemu z pracowników osobiście dałem szanse po poprzedniej sytuacji, był jednym z moich najbliższych współpracowników, do którego miałem ogromne zaufanie i szacunek, a dzisiaj czuje ogromny zawód i porażkę – mówi Banaszek.
Po tym wszystkim włodarz miasta zaczął nawet myśleć o dymisji. Uznał jednak, że w obecnej sytuacji byłoby to niepoważne i nieodpowiedzialne. Chodzi głównie o fakt, iż zbliżają się wybory a miasto realizuje kilkanaście dużych projektów. Zapewnia jednak, że całość rzutuje bardzo mocno na przyszłość i po głębszej refleksji podejmie odpowiednie działania.
… zawalili? … ale sowite premie i nagrody dostaną jak zawsze
A żuczek zamiast pilnować swoich to zaprasza studentki do ratusza z pracami mgr do omówienia, niech to na uczelni robi.
Stop odwracaniu uwagi. Sprawa dotyczy nieudolnego urzędnika z Chełma.
dzbany urzędasy grzeją doopska na obszczanych stołkach po rodzinie
I dalej trzymają darmozjada konfident TUSKA
haha ale tłamaczenia jak dzieci! wstyd i hańba mieć takich urzędoli i prezydenta za taki wał powinna być demisja w trybie pilnym ! taka właśnie są nie’rządy peło w Lublinie. 0 odpowiedzialności urzędoli i wysokich władz:/
analfabetyzm wtórny się kłania i tacy ludzie mają prawa wyborcze :(((
Pisowiec zatrudniony po znajomości bo chodzi do kościoła i tak to wygląda.
Ale tu chodzi o miasto Chełm a nie Lublin. Przeczytaj 2 razy zanim sie skompromitujesz.
Miasto Chełm. Uśmiałem się mocno z tego żartu 🙂
Akurat to peowiec
to samo jest w innych branżach – robią na złość banaszkowi ale cierpią mieszkańcy
oj jejku pissowski urzędnik nie może zarządzić reasumpcji?
Jak by to delikatnie powiedzieć – niech sobie w d..e wsadzi te przeprosiny, w prywatnej firmie jeżeli ktoś da d..y to następnego dnia czeka w pośredniaku na numerek.
Ciężko pracują i spinają projekty ? Urzędasy ciężko pracują ? Przeglądanie internetu w godzinach pracy to nie to samo co ciężka praca.
Czy to urząd miasta czy gminy ,zawsze siedzi taki sam typ człowieka . Przeturlać się 8 godzin w ciszy i spokoju,porobić zakupy na Alle###.Do tego jak widać brak jakiejkolwiek odpowiedzialności zawodowej.Jaka kara tym razem ? Zakaz używania ekspresu do kawy przez tydzień czy zamiast „Jeżyków” do kawy będą zwykłe suche biszkopty ?
nie wiem co gorsze, bycie urzędnikiem, czy funkcjonariuszem milicji
Region Chełmski i tak się systematycznie wyludnia, brak jest jakichkolwiek perspektyw, jakiekolwiek inwestycje są dosłownie na wagę złota tam , jak na zbawienie, a takie coś to tragedia, w ostatnich latach tak jak Biała Podlaska czy Zamość i okolice tych miast poszły wmiare do przodu tak Chełm poza zrobioną i już rozpadającą się DK12 to zastój totalny w rozwoju