04/06/2026
690 680 960

Ulica zalana olejem hydraulicznym. Jest bardzo ślisko, auta suną bokiem (zdjęcia)

Duże zagrożenie w ruchu drogowym na ul. Chemicznej w Lublinie. Kilkaset metrów jezdni zanieczyszczone jest substancją ropopochodną.

W czwartkowy wieczór, 16 października, kierowcy zaczęli alarmować służby o bardzo śliskiej nawierzchni na ulicy Chemicznej w Lublinie. Na miejsce skierowana została straż pożarna oraz policja.

Jak się okazało, w jadącej ciężarówce doszło do awarii. W wyniku tego z pojazdu zaczął wyciekać płyn hydrauliczny. Zanieczyścił on nawierzchnię na odcinku kilkuset metrów.

Zagrożenie występuje od ronda przy Makro aż po okolice skrzyżowania z ul. Walentynowicz. Należy zachować szczególną ostrożność gdyż pojazdy wpadają w poślizg i suną bokiem uderzając o krawężniki.

Obecnie ekipa sprzątająca prowadzi już działania do usunięcia śliskości. Z kolei policjanci odnaleźli ciężarówkę, kierowca wjechał na jeden z pobliskich parkingów. Prowadzone są czynności wyjaśniające.

13 komentarzy

  1. Ocena: 12

    Franiowi z łańcucha olej kapie

    • Żeby tylko olej i tylko z łańcucha. Ze łba już się dawno wylał.
      A pana kierowcę proszę zatrudnić do sprzątania. Na pewno się jakaś kontrolka zaświeciła, a mimo to kontynuował jazdę.

      • Lekarz ostatniego kontaktu
        Ocena: 1

        Nie sądzę żeby w starej patelni miał kontrolkę od poziomu hydro w kociołku.Jeśli już to może jakiś wziernik.Albo na zasadzie,kiper działa – olej jest,kiper nie działa oleju nie ma.Awaria się może zdarzyć wszędzie.

  2. Dopóki nie przybyli Ukraińcy, nic takiego się nie wydarzyło.🤔🤣🤣🤣

  3. bandertir zapewne

  4. Ten Dymitro to ten cały fronio , franio . Czy jaki h… j . Braki szkolne i tyle .

  5. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: 1

    Szansa dla miłośników drifty co ich wiejskie BMW ma 1,6 i kołami nie zamieni nawet

  6. Ocena: 1

    a psy gdzie? z radarkiem w krzakach?

  7. Ocena: -6

    Przy takich prędkościach jak tam się jeździ to dobry kierowca poradzi sobie już przy pierwszych objawach że auto zaczyna wpadać w poślizg. Lamusy albo dziunie co za lodzika mają prawko się rozbiją i tyle w temacie.

  8. Moja Tesla ze specjalnymi systemami poradziła sobie tak że nawet nie poczuł że jakiś olej tam był. Nie podoba mi się za to stan nawierzchni chemicznej bo czesto tamtedy jeżdze i to jak czesto polaki robia wypadki kolizje i musze stac w korku. Tu nie ma wojny i takie rzeczy sie dzieja to co by było gdyby mieli to co dzielni Ukraińcy codziennie.

Dodaj komentarz