Ulatniający się gaz w mieszkaniu, interweniowali strażacy. Przyczyną nieszczelność butli (zdjęcia)
08:43 17-08-2025 | Autor: redakcja
W piątkowe południe służby ratunkowe zostały wezwane na teren osiedla w Wólce Tarnowskiej w powiecie chełmskim, gdzie w jednym z lokali mieszkalnych stwierdzono ulatnianie się gazu z butli propan-butan. Zgłoszenie, które wpłynęło około godziny 12.44, wymagało natychmiastowej reakcji strażaków ze względu na potencjalne zagrożenie dla mieszkańców budynku oraz okolicznych zabudowań.
Po przybyciu na miejsce strażacy stwierdzili, że źródłem zagrożenia jest butla z uszkodzonym zaworem. W pierwszej kolejności zdecydowano o kontrolowanym wypuszczeniu resztek gazu oraz schłodzeniu samej butli. Właściciel mieszkania, zachowując ostrożność, wyniósł ją samodzielnie w oddalone od zabudowań miejsce, co zmniejszyło ryzyko poważniejszych konsekwencji.
Równolegle strażacy przeprowadzili dokładne przewietrzenie pomieszczeń, a następnie wykonali pomiary stężenia gazu przy użyciu miernika wielogazowego. Uzyskane wyniki potwierdziły, że sytuacja została skutecznie opanowana i nie występuje już zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców.
Na miejscu interweniował zastęp strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Chełmie oraz druhowie z OSP KSRG Wierzbica. Dzięki ich szybkiemu i sprawnemu działaniu możliwe było wyeliminowanie niebezpieczeństwa oraz przywrócenie bezpieczeństwa w budynku.
Zdarzenie to przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas użytkowania butli gazowych w gospodarstwach domowych. Regularna kontrola stanu technicznego zaworów i reduktorów, a także prawidłowe przechowywanie butli, znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia podobnych sytuacji.

fot. OSP KSRG Wierzbica

fot. OSP KSRG Wierzbica

fot. OSP KSRG Wierzbica
Nie nieszczelność samej butli, a nieszczelność na połączeniu butla-zawór odcinający, ewentualnie sam zawór nieszczelny. Z resztą widać nawet co strażak schładza/polewą wodą.
Facet sam wyniósł nieszczelną butlę, mieszkanie wystarczyło wywietrzyć.
Nie było ognia, więc butla nie była nagrzana, co więcej – jak napisał Ahmed, sama się schładza poprzez rozprężanie gazu.
Kompletnie nie rozumiem udziału strażaków…
Brawo dowódca akcji. Mądra decyzja schładzać nie nagrzaną butle
Nieszczelnosc butli czyli ulatnianie się gazu, czyli rozprężanie, więc butla sama z siebie się ochładza poniżej temp otoczenia ponieważ fizyka. A strażak nadal schładza butle. Gdzie ona była trzymana, w piekarniku?
To OSP, tam mają płatne „z godziny”, on by i do jutra chętnie stał tę butlę polewał.
No dokładnie, przy wypuszczaniu gazu należy ogrzewać zawór (oczywiście w rozsądny spozób) bo może zamarznąć i nici z wypuszczania… W sumie woda o temperaturze 15 stopni ogrzewa w tej sytuacji…
Gaz wybucha nie z powodu nieszczelnego zaworu, przyczyną wybuchu jest eksplozja mieszanki gaz powietrze.
Przyczyną wybuchu jest eksplozja. Sam na to wpadłeś czy koledzy z sanatorium w Choroszczy pomogli?
Tak to jest jak kupuje się gaz gdzie najtaniej, butle bez legalizacji, uszkodzone zawory, powyrabiane uszczelki, tego nikt nie sprawdza i nie wymienia bo koszta.
Oznaczone jako Lublin.