Ul. Orkana: „Obrotna” studentka na sklepowej kasie. Okradała pracodawcę nie nabijając towarów na paragon
08:18 03-06-2016 | Autor: redakcja
Kobieta zatrudniona jako kasjerka na kasie w hipermarkecie przy ul. Orkana dwukrotnie okradła swojego pracodawcę, w dniach 29 i 31 maja. Jak ustalili policjanci, którzy zatrzymali „obrotną” 20-latkę, kobieta podczas obsługiwania swojej znajomej przy kasie, nie nabijała na paragon większości produktów. W ten sposób przyjaciółka kasjerki wychodziła ze sklepu z pełnym koszykiem artykułów spożywczych, chemicznych i odzieży.
Łączna wartość szkody jaką poniósł pracodawca przez nieuczciwą pracownicę to ponad 1600 zł.
Jak wyjaśniała mundurowym 20-latka, pożyczyła od znajomej pieniądze i wpadła na pomysł aby rozliczyć dług w ten sposób. Kobieta przyznała się do zarzucanych czynów i poddała się dobrowolnie karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz karze grzywny.
Będzie również objęta dozorem kuratora i obowiązkiem naprawienia szkody.
2016-06-03 08:58:54
(fot. ilustr. pixabay.com)
Obrotna? Moim zdaniem ograniczona umysłowo. Nad każdą kasą wisi kamera i niekiedy jest ich więcej jak jak na hali sprzedaży. Ochrona bardziej pilnuje pracowników niż klientów, czego przykładem są publikacje zapisu monitoringu i błaganie o pomoc w ujęciu złodzieja.
Nasi biedni studenci. Wiecznie nie mają pieniędzy
Bigos od mamy sie skończył
Pewnie sprzedawca dal jej zarobic 5 zl na godzine. Wiec czego oczwkiwal?
Zgadza się wymagają uczciwości i uśmiechu, a płacą grosze. Każdy chce jakoś godnie żyć miałby z 15zł na godzinę nie kombinowałaby, bo miałaby możliwość uczciwie żyć i godnie żyć.
coś w tym jest, aż ciężko się nie zgodzić… a taki hipermarket zagraniczny zyski i tak transferuje za granicę, mija się od płacenia podatków w Polsce, więc jedyna korzyść dla Polaków to te 5zł /h na kasie…
Dostała na ile się zgodziła. Podpisała 5 zł dostała 5zł. Praca w tym kraju nie jest obowiązkowa i to ma kradzież usprawiedliwiać?..
to nie usprawiedliwienie, tylko przypuszczalny powód, bo może głodna była, a za 5ł/h nie była w stanie się utrzymać sama…
A może przebalowała kasę koleżanki ma imprezy alkohol ciuchy kosmetyki to że mało zarabiamy nie usprawiedliwia nas do takiego zachowania. Jeśli się mylę może to nie widzę nic złego e tym że politycy też kradną prxepierdzielaja na paliwie do aut służbowych jedzeniu itp w końcu mają duże potrzeby no ale jaka płacą taka pracw
Ludzie pracują bo chcą żyć, a nie z powodu pasji czy obowiązku. I oczywiście, że nie usprawiedliwia, ale jaka płaca taka praca.
Poddała się karze – i tak w jakże nie skomplikowany sposób nasrała sobie w papiery na 5 lat
Dopóki kara nie zastanie usunięta z rejestru karanych, nie będzie mieć szansy na podobną pracę i bycie „obrotnym”.. 😆
Skoro taka „obrotna” to mogła zarobić ale na du.. Się znaczy przy trasie jakiejś i bez odsiadki by się obyło, a przecież kurator ma co robić,tyle spraw… :p
Zwykła prosta-złodziejka tzw.prosta-tutka!!.
i znowu przeginasz , uważaj na słowa
Od 89 roku to nas niewolników okradają . Jakoś nikt nie robi wokół tego szumów. Dali nam kapitalizm , demokrację żeby mieć spokój z ludem strajkujących . Bo kto widział żeby ktoś z pracowników firmy prywatnej strajkowal . Nie podoba się to woń na twoje miejsce mam stu studentów co sobie dorobia do stypendium i kieszonkowego od rodziców.
jaka praca taka płaca
A na ile ją Tesco okradło z jej pracy to już gazeta nie poda
Kiedy biedny okrada bogatego, nazywają to kradzieżą. Kiedy bogaty okrada biednego, nazywają to biznesem.