Ul. Mełgiewska: Wyprzedzanie na skrzyżowaniu zakończone wypadkiem. Dwie osoby w szpitalu
17:43 25-01-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek o godzinie 12:15 na ulicy Mełgiewskiej w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody: osobowy z dostawczym. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący volkswagenem mężczyzna, wyjeżdżał z uliczki od strony stacji paliw.
W tym czasie kierowca innego auta, jechał drogą serwisową w kierunku centrum. Widząc znajdującego się na drodze z pierwszeństwem przejazdu golfa, zaczął zwalniać by ustąpić mu pierwszeństwa przejazdu. Z kolei jadący za nim kierowca dostawczego citroena wyprzedził zatrzymujące się auto i z impetem uderzył w bok volkswagena.
Siła zderzenia sprawiła, że oba pojazdy wypadły z drogi zatrzymując się na pasie zieleni. Jeden z pojazdów uderzył jeszcze w słup latarni. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierowca volkswagena, 33-letni mężczyzna, został uwięziony w pojeździe. Strażacy za pomocą sprzętu hydraulicznego wydostali go na zewnątrz i przekazali ratownikom medycznym.
Zarówno on, jak też 22-letni kierowca citroena, zostali przetransportowani do szpitali. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Informację o wypadku otrzymaliśmy od czytelników. DZIĘKUJEMY!
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-01-25 17:22:58
Takie uderzenie a poduszki powietrzne nie wybuchły? Brak pasów czy nie sprawne poduchy?
a po co ma wybuchnąć poduszka kierownicy skoro było to uderzenie boczne ?!
Wystarczy, że wybuchła podszuka w fotelu
u helmuta wybuchły 😉
nienawidzę dostawczych busiarzy…
Na którym szrocie będzie stał ten golf ?
Raczej pewnie w ktorym komisie!!! niestety
małolat w busie i wypadek pewny
Pracuje na ul Mełgiewskiej i przejezdzałem zaraz po tym zdarzeniu, widok mało ciekawy kiedy lezy latarnia i auta mocno rozbite. Codziennie jezdze po pare razy przez to skrzyzowanie i widocznosc jest tam dobra.
Pewnie małolatowi sie spieszyło. Ech szkoda golfa bo widac, ze chlopak dbał o niego.
ps. Poduszka kierowcy w citroenie tez wystrzeliła, przejezdzajac widziałem na własne oczy.
To bardzo niebezpieczne skrzyżowanie, bo jadąc serwisówką wydaje się, że jedzie się z pierwszeństwem, a droga prowadząca od stacji wygląda jak podporządkowana. Wystarczy zbyt późno zobaczyć znaki i nieszczęście gotowe.
Śliczny golfik z tiptronikiem szkoda auta i kierowcy.
Większość na tym skrzyżowaniu nie patrzy nawet na znaki i takie są skutki
hehe holwnik był.. ludzie już szemrają, hehe
Zabrac kierowcy dostawczaka prawo jazdy z zakazem prowadzenia na rok i sie nauczy jezdzic.