Ul. Krochmalna: Honda uderzyła w ogrodzenie. Kierowca miał 3 promile
02:00 30-01-2016 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w piątek około godziny 23:15 na ulicy Krochmalnej w Lublinie, na wysokości stacji paliw. Samochód osobowy uderzył tam w ogrodzenie. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący hondą mężczyzna, jadąc od strony dworca PKP stracił panowanie nad pojazdem. Auto uderzyło w znajdująca się przy przejściu dla pieszych wysepkę, następnie zjechało na przeciwległy pas jezdni, chodnik, po czym uderzyło w murowane ogrodzenie.
Kierowca z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Okazało się również, że nie tylko nadmierna prędkość była przyczyną zdarzenia. Mianowicie badanie alkomatem wykazało u 21-latka 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Samochód trafił na policyjny parking. Mężczyzna podróżował sam. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-01-30 02:00:14
wydaje mi się, że da się wyklepać
Szpachli się nie klepie
Kupię felgi. A nie, wszystkie roz..bane.
No i znowu BMW!!!
Przecież to honda kretynie.
Przecież to zapewne sarkazm był.
mam watpliwosci kto tu jest kretynem
Za wolno moim zdaniem…
Jak zdołał jeszcze dmuchnac w alkomat to pełen podziw po takim czymś
sąd pewnie weźmie też to pod uwagę i zabierze mu lejce na Góra rok czasu i dostanie rok na dwa bo nikogo nie zabil
Prawda? Proszę wysokiego? 😀
Proszę nie krzywdzic chłopczyka i tak już dużo przeżył:-(
znam gościa który miał 6 promili jechał ciagnikiem i nie dał się złapać policjii która jechała za nim jakiś 6 lat temu DA SIE DA
Pujdzie do wyklepania potem po 3 tygodniach pujdzie na elizowke jako niebity bez wypadkowy i co najważniejsze garażowany a ze będzie robil 4 slady toz to wrc
pójdź do szkoły
Ty kur** pajacu ile tam miałeś koni 90? Czy zrobiłeś na 125 i pałowałes do końca obrotomierza żeby zobaczyć czy ilu odcina? Miałeś farta ze nikt chodnikiem nie szedł bo byś śmiechu zgnił w więzieniu
Pewnie moc Vteca poniosła 😀
Wydaje mi się że chciał go zezłomować.
Tylko z ogrodzeniem nie poradził ;-).
(za ogrodzeniem skup złomu)
pewnie nie chcieli jego szrota to się zemścił…
…ale że co?… chciał złomować razem z ogrodzeniem?… może liczył na więcej stali (zaniżoną z uwagi na zawartość gipsu pod blachą nadwozia..)
😉
Hondy to jak wiadomo auta papierowe ,chciał pojechać pewnie tam gdzie jego miejscem.
szkoda ze nie umiera w mękach