05/06/2026
690 680 960

Ul. Krańcowa: Wymusił pierwszeństwo, doprowadził do zderzenia. Jedna osoba trafiła do szpitala

W nocy z piątku na sobotę na skrzyżowaniu ul. Krańcowej z Drogą Męczenników Majdanka doszło do zderzenia dwóch aut. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło kilka minut po północy na skrzyżowaniu ul. Krańcowej z Drogą Męczenników Majdanka. Kierujący toyotą, jadąc ul. Krańcową w kierunku al. Witosa nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej renaultem, poruszającej się Drogą Męczenników Majdanka w stronę centrum. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu aut.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Kierująca renaultem trafiła do szpitala. Jak ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, winę za zdarzenie ponosi kierowca toyoty.

Oboje kierujący byli trzeźwi. Przez ponad godzinę ruch w rejonie skrzyżowania odbywał się z utrudnieniami.

2015-03-28 09:01:12
(fot. lublin112.pl)

7 komentarzy

  1. Chichot losu zwyczajny
    Ocena: 0

    … nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej renaultem… – KOBIECIE cham nie ustąpił !!!

    • Ocena: 0

      Reno to bardziej samochód dla geja niż dla kobiety, to skąd miał wiedzieć, że jedzie kobieta?

      • Ból dupki że jeździsz starym wieśwagenem? sam jesteś gej „znafco”
        Na szczęście Renault nie jest dla takich idiotów jak ty, bo byś tylko psuł opinie marce swoim ryjem w aucie.

      • Masz chociaż centralny zamek w swoim zabytkowym passeratii? Jak Reno dostawało 5 gwiazdek w ncap to vagowqi ślina ciekła, już nie wspomnę jak wprowadzili bez kluczykowe uruchamianie. Nigdy niemca, z pięciu innych aut sklepione i takim jeździsz, współczuje wypadku bo będą cie zeskrobywać ze słupa.

      • Marny troll, pewnie sobie kobity nie możne znaleźć i został gejem, teraz żeby poprawić sobie samopoczucie wyzywa nie wiadomo kogo, przykro mi trollu, natury nie zmienisz wracaj do swojego chłopa zabawiać się „pałkami”

  2. Broń Boże, nie pacjent
    Ocena: 0

    Cała nadzieja, że w tym szpitalu, walcząc o życie nie będzie musiała wyskakiwać przez okno jak ta babunia opisana przedwczoraj.

    • Ocena: 0

      Spoko – zanim się zorientuje gdzie jest i ostatkiem sił podpełznie do okna „ustabilizują” sami.