06/06/2026
690 680 960

Ul. Krakowskie Przedmieście: Wjechała seatem w ścianę banku

W środę wieczorem na ul. Krakowskie Przedmieście auto osobowe ścięło metalowe słupki i uderzyło w ścianę banku. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

40 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Całe szczęście że nikogo nie było na chodniku, mój kolega przypłacił podobne zdarzenie prawie amputacją nogi. Też kobita, tyle że w Radomiu. Niestety, niektóre przedstawicielki pięknej płci wykazują niekiedy irracjonalne zachowania i odruchy. Jak np dziumdzia w mercedesie pod OBI, która uparła się zaparkować na przejściu dla pieszych, po czym na moją uwagę że tu nie można, stwierdziła że ona może, bo będzie pakować zakupy ;)))))

  2. Ocena: 0

    Wpadła po szybki kredyt

  3. Agrotuning zjechal do miasta 🙂

  4. Niech śmoc PKO będzie z Tobom

  5. Ocena: 0

    Co za idiotka masakra

  6. Ocena: 0

    Hamulec przez samo „H” (Tak przy okazji) a kobitka ma rozmach.

  7. Ocena: 0

    Profilaktycznie zabrać prawo jazdy na rok!

  8. Ocena: 0

    Byłem świadkiem zdarzenia . Młoda kobieta zupełnie nie dostosowała prędkości jazdy . Z dużą prędkością weszła w zakręt straciła panowanie nad pojazdem , zjechała na sąsiedni pas, jechała na wprost pojazdów stojących na światłach , a następnie mocnym skrętem kierownicy uderzyła w słupki i budynek. Prędkość !!

    • Aaron Fleischman
      Ocena: 0

      Młoda, to jej wolno, więc w komentarzach podśmiechuujki, choć skoszenie słupka z dużą prędkością i wjechanie na chodnik – które mogło skończyć się tragicznie, gdyby ktoś tamtędy przechodził – trudno uznać za typową, niewinną kolizję. Ale niechby sprawcą był kierowca 60+, to dostałby od naszych szermierzy „społecznej sprawiedliwości” już kilkanaście wyroków śmierci i dożywotniego pozbawienia prawa jazdy. Nie ważne, jakie wykroczenie popełnisz, ale ile masz lat.

      • Ocena: 0

        To ty powiedziałaś ale w pełni się z tobą zgadzam, brawo ty, brawo ona!

  9. Ocena: 0

    pewnie pijana

  10. „straciła panowanie nad pojazdem, który następnie uderzył w metalowe słupki i zatrzymał się na ścianie banku” Pierwszy przypadek buntu maszyn?

    • Cichobiorek cichodajek
      Ocena: 0

      Tak mogło być, „saser” – niestety takie mamy czasy