Ul. Kalinowszczyzna: Za szybko na łuku. Efekt? Trzy rozbite auta
13:07 05-02-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę przed południem na ul. Kalinowszczyzna w Lublinie. Kierujący renaultem, na łuku drogi stracił panowanie na pojazdem, który następnie zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się oplem. Ten z kolei uderzył w volkswagena. Opel na koniec uderzył w drzewo.
Na miejscu interweniowała policja. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, znacznemu uszkodzeniu uległy pojazdy. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności kolizji. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.
Galeria zdjęć
2017-02-05 12:47:11
(fot. lublin112.pl)
Scenic ma plastikowe błotniki?!
Proponuje na razie nie wyjerzdżac ślisko
A ja proponuję zerknąć w słownik Kolego w tym czasie, skoro już nie wyjeRZdżasz.
Elegancko tą asterke załatwił wychodzisz z domu a tu niespodzianka ????
Espace tez
a opel to nawet tylną belkę (pod zderzakiem) ma plastikową…
dopiero się dowiedziałeś praktycznie każde renault ma plastikowe błotniki z przodu większość tych aut to w ogóle jest z gównolitu
Niedzielne sieroty nie wyjezdzajcie bo same kłopoty robicie
Ano ma. Laguna II ma blotniki przednie i klape bagaznika plastikową. Odchudzaja renówki.
a później się dziwią, że OC takie drogie
Do tego sypie śnieg przykryje lód ktoś kto pozniej wyjedzie pomysli aby śnieg to ślisko az tak nie jest i bedzie coraz gorzej . na sól pieniedzy nie maja bo musza słupy naprawiac !! hahha śmiech na sali
Służby są jeszcze na pielgrzymce,dziekują królowej i królowi,a tu same wypadki uuuuuu
Zielona astra za wolna jechała. Widać wyraźnie na 4 zdjęciu.
blachy w astrze powyginane jak z plastiku ale badziew
Jak tam można szybko jechać jak to najgorsza droga w Lublinie
Tak naprawdę to tylko Renault poruszał się ul. Kalinowszczyzną. Pozostałe stały zaparkowane na poboczu od wczoraj poza jezdnią co zresztą widać po szybach. A teraz komentujcie dalej ja nie wiecie…. jak było naprawdę.Szerokich komentarzy.
Lodowisko na jezdni i chodnikach od rana a pierwsza piaskarka pokazała się na Kalinie dopiero po 11.00.
Przejechałam dzisiaj ponad 60 km i Jakos żadnego słupa nie rozwaliłam ani kolizji nie spowodowalam. tak umią jeździć nieudaczniki… buhahaha
Dziękuj, że w Ciebie nikt nie wjechał,udacznico.
może ty wjeżdzasz w kogos, trzeb a umiec dostosowac predkosci do warunkow i ufac swoim umiejetnosciom ktore sie ma!
w tym miejscu nie ma łuku, jest nieco dalej a i tak jest to wewnętrzna strona łuku jakby co także nie wiem jak to mogli zrobić barany