Wypadek w Stokrotce. Kroiła wędlinę, ucięła palec
14:18 05-02-2017 | Autor: redakcja
Zdarzenia miało miejsce w sobotę około godziny 20 w sklepie Stokrotka przy ulicy Nałkowskich w Lublinie. Służby ratunkowe zostały wezwane do kobiety z odciętym palcem. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
-Jak wstępnie ustalono, zatrudniona w sklepie kobieta, podczas pracy ucięła sobie palec na maszynie do krojenia wędliny. Została przetransportowana do szpitala – wyjaśniał nam st.sierż. Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy – DZIĘKUJEMY!
(fot. nadesłane)
2017-02-05 14:16:00
Brak stosowania osłon w innym wypadku nie obcięłaby sobie palca.Rażące naruszenie przepisów BHP .Dyscyplinarnie zwolnić!!!!!
Może to paniusie jak Ty stały w kolejce dłużej niż 5 minut i poganiały dziewczynę że się rusza zbyt wolno?
@Ania stosuj prezerwatywy, bo inaczej to wyjdą takie kwiatki że cho,cho.
Nie podniecaj się tak!! wypadki się zdarzają to jeszcze nie powód do dyscyplinarki!!!!
„ucięła palec (foto)”… to gdzie foto uciętego palca?
Jak na maszynie do krojenia wędlin, to chyba nie ciachnęła sobie całego palusia, a ino jedynie cieniuchny jego plasterek.
Do czego w takim przypadku potrzebna jest policja. A do tego, że zamiast dzwonić na 999 to dzwoni się pod 112
To że się dzwoni na 112 nie znaczy do wszystkiego przyjedzie policja. W tym przypadku czytając artykuł wynika i tak mogło wynikać że zgłoszenia, że doszło do ppwazniejszego wypadku niż stluczenie paluszka stąd pojawiła się pewnie również policja. W przypadku wypadków przy pracy gdzie doszło do poważnego uszkodzenia ciała, śmierci lub wypadku w którym poszkodowanych jest większa liczba osób pojawia się właśnie policja
„ucięła sobie palca”… Nawet jeśli policjant rzeczywiście tak powiedział, to obowiązkiem dziennikarza jest takie zredagowanie wypowiedzi, aby rozmówca nie brzmiał jak oderwany od pługa. Co innego mowa potoczna, a co innego materiał prasowy.
Dziękujemy za rzeczową krytykę i zwrócenie uwagi na niepoprawną formę słowa palec.
Z poważaniem
Oderwany od pługa.
Przemęczenie robi swoje. Szkoda kobiety.
Biernik: kogo? co? palec.
Ucięła palec.
Polska język trudna język.
Widzę poprawę 🙂
Och !! co za faux pas ? ( faux pas [wym. fo pa] «uchybienie formom towarzyskim» )
Policja?!? Wsadzą ją do więzienia za to że obcieła sobie palca??
Nawet prokuratora ściągnęli bo ten palec nie żyje
Nie prawda! Gdy policja przyjechała, palec jeszcze żył. Dopiero jak gapowaty niebieski go rozdeptał, to palec znieruchomiał na dobre! ;D
Za palca to nie. Palec, to co innego. Ucz się na błędach…
Jak ktoś nie wie tylko sobie ubarwia i wychodzą nie wiadomo jakie tragedie:( z pierwszej ręki wiemy że to nie palec tylko opuszek palca, a karetka była po to bo wymaga tego regulamin.
Aby się śmiać z kogoś … Może i była zmęczona i tu osłona w niczym nie pomoże bo jeżeli obcięła sobie z pod spodu nie napisano w jaki sposób wystarczy jak się rękawiczka wciągnie bardzo dużo jest wypadków w tej branży
Uojezu, a po polsku w Stokrotce to się nie da?
Nie da się okaleczyć od spodu a rękawiczki nie wciągnie! Prawdopodobnie nie zastosowała osłony i nie patrzyła sobie na ręce. Nie wyobrażam sobie nie stosować blokady gdy dłonie mam blisko ostrza. I ciekawi mnie jak mogła uciąć palca, może jedynie opuszek, bo musiałaby kroić na całej rozbieżności ostrza.
Jakby to zasrane kierownictwo w tych stokrotkach podchodziło do ludzi normalnie a nie z rykiem, a proszę was wiem co mówię, i nie dręczyli by tych kobiet za byle co!!! to i nie stresowały by się podczas pracy. Nabrali gnojstwa na stanowiska kierownicze itd., i gówniarstwo się panoszy. Stokrotkami dawno temu powinien się zająć PiP i inne służby łącznie z sądami pracy, dowalić porządne kary a i dla przykładu skazać kilka osób za stosowanie mobingu.
cała prawda…pracowałam z taką „kierowniczką” co tylko swoich tolerowała.
Nietypowe? W branży to codzienność.