06/06/2026
690 680 960

Ul. Jana Pawła II: Bmw wypadło z drogi i uderzyło w barierki

W środę po południu na ul. Jana Pawła II bmw wypadło z drogi i uderzyło w metalowe barierki. W rejonie zdarzenia występują utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 14, na ul. Jana Pawła II na odcinku pomiędzy ul. Armii Krajowej a ul. Filaretów. Kierujący bmw, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pas zieleni i uderzył w metalowe barierki.

W rejonie zdarzenia występują niewielkie utrudnienia w ruchu. Jak ustaliliśmy kierujący pojazdem nie odniósł żadnych obrażeń.

Informację o zdarzeniu i zdjęcia otrzymaliśmy od Czytelnika Olka – Dziękujemy!


2016-01-20 13:54:30
(fot. Nadesłane Olek)

29 komentarzy

  1. bo kierownice miał po złej stronie 😀

    • Angol na letnich oponach . Na szrot z nim i na częściach parę groszy się zwróci .

    • dzony co polowal na kangury
      Ocena: 0

      mordeczki przyjechały z uk, pewnie na pełnej szmacie jechały do ziomków na dzielnie zajarać śluga hahahahha

  2. kolejny amator tylnego napędu

  3. jak tak dalej pójdzie to ta marka zniknie z dróg wszystkie na złomie albo blacharze będą kleić ten nawet nie zdążył przerejestrować

  4. Anglik k***wa mać.

  5. ectyrdziyści syść poszłooo! igła lala SZWAJCARRRRRRRR, albo z Holandii może bo żółte blachy. Czyli holendeRRRRRRRRR. Ładna sztuka! Igła lala nie widziałeś takiej! Po pełnym serwisie SWISSSSSSSSS !! W „ASSO” Tylko 170 tys km. rozrząd robiony 2 tygodnie temu przy 169000km!

  6. chłopaki nie płaczcie-wyklepiecie i pójdzie jako nie bita.

  7. aaaa to funciak!! :D:D a ja myślał że z Amsterdamu!

  8. Może wreszcie się nauczy, że samochód jest od jeżdżenia a nie pajacowania bo dziś nie jest wybitnie ślisko i trochę trzeba się „postarać” żeby zakończyć jazdę w taki sposób

  9. były pracownik firmy roku
    Ocena: 0

    I tak nie bita, panie nówka…

  10. „Kierujący bmw, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem…” Policji się tłumaczył, że wychodząc z domu rozumu zapomniał a rozsądek do tylnej (!) kieszeni dresu włożył i du**ą przysiadł. Się stało, luuuuuzik…