Mózg wam zamarza, weekend to gimnazjaliści komentują tylko że nie mają pojęcia co. Na mokrej nawierzchni też mogą koła buksować a nie „boksować” widać że jeszcze dzieckiem jesteś, boksować to cie ojciec będzie jak się za naukę nie weźmiesz. Barany nie potrafią jeździć to nie ma się co dziwić, tylko żeby przez nich niewinny nie ucierpiał a ich pies j***ł. Selekcja działa od zawsze.
anabella
Ocena: 0
fotek zniczy to już mogliście sobie oszczędzić. wypadek jak wypadek ciągle z podobnych przyczyn. Gość rozbił pozostawione dla kogoś znicze wiec dobrze, że się wybronił i nikt jemu znicza nie będzie musiał stawiać.
Łukasz
Ocena: 0
ciekawe komu wkoncu uda sie ten filar rozwalic
Filar
Ocena: 0
Zdaje się że Iza się przymierza, podobno już jej koła boksują , asfalt przed nią marznie ….
marcus72
Ocena: 0
betonowy filar ma tez swoja wytrzymalosc jeszcze kilka takich przyłożeń i wiadukt do remontu
Kuba
Ocena: 0
Tam jest po prostu ślisko, tam się nie zapierdala. Od czasu do czasu ktoś o tym zapomina albo po prostu nie wie i są skutki. Dobrze,że tym razem nikt nie ucierpiał zbyt mocno. No i nikt postrony też.
Jak tam poprzednia bawarka się owinęła to nie było tak dobrze. Ktoś wziął kasę za remont nawierzchni i odwalił fuszerkę. A teraz co nie popada,cuda niewidy zaczynają się tam dziać.
art
Ocena: 0
Następny mistrz prostej w bmw
Barierka
Ocena: 0
Skąd u Was ludzie tyle zawiści i złości, aby tylko komuś dowalić, obsmarować, wykpić. Co ma do tego marka pojazdu?? Nie każdego stać na nówkę z salonu, do tego tempo życia jest takie że wszędzie się ludzie spieszą. Człowiek jest tylko człowiekiem i nikt kto tu pisze na pewno nie jest święty i najmądrzejszy aby móc się wypowiadać o przyczynach wypadku. Każdy miejscowy wie że to miejsce ma swoją specyfikę i te odsłonięte betonowe filary dają do myślenia, ale ktoś kto ma bujniejszą wyobraźnię i ułańską fantazję bądź jest poprostu spoza Lublina może się zdziwić budząc się w szpitalu lub na Majdanku. Tutaj apel do władz miasta o postawienie w tym miejscu barierek energochłonnych. Przypomnijacie sobie wypadek sprzed kilku lat na skrzyżowaniu Zana z Filaretów (okolice Politechniki) kiedy to samochód (jadąc od Zana) wypadł ze skarpy i lądując trafił w idącą kobietę. Kobieta wracała z pracy – kierowniczka pobliskich akademików – zmarła. Piszę to dlatego że dopiero po tym wypadku w krótkim okresie czasu pojawiły się tam barierki których wcześniej tam nie było. Czy to by coś zmieniło wtedy tego nie wiem ale myślę że byłyby większe szanse by nic się nie stało. PS. Więcej wyrozumiałości dla innych, najłatwiej jest oceniać kogoś a najtrudniej przyznać się do błędu lub przyjąć słowa krytyki. To chyba największa wada Polaków.
Aaa
Ocena: 0
Nie ma takiego skrzyżowania koło Politechniki
Barierka
Ocena: 0
Przy akademikach – moze to juz nie jest zana ale na pewno przedluzenie tej ulicy a druga i tu chyba moj blad to nie filaretow a nadbystrzycka – przepraszam za blad
lenio
Ocena: 0
któryś już z kolei wypadek w tym miejscu… Na pobliskich skrzyżowaniach były co najmniej dwa zdarzenia w ciągu tygodnia to po 10latach postawili znaki stop… i teraz jak każdy by się zatrzymywał na stopie to by takie korki w tej dzielnicy powstały ze do pracy by się dojeżdżało z godzinnym opóźnieniem…. ale po co myśleć jak można postawić znak i później go zmienić…
did
Ocena: 0
Opony zimowe? brak, umiejętności? brak, wszystko jasne.
dxd
Ocena: 0
nie życz tak bo ciebie może to spotkać Gacek
po pierwsze nie jestem gówniarzem nie wiem skąd te informacje o moim wieku bo tyle nie mam jak ktoś tak usilnie chce wiedzieć dlaczego straciłem panowanie to zapraszam do antykwariatu archiwum mogę opowiedzieć
nie wiem skąd ten stereotyp jak bmw to już na pewno jego wina
Mózg wam zamarza, weekend to gimnazjaliści komentują tylko że nie mają pojęcia co. Na mokrej nawierzchni też mogą koła buksować a nie „boksować” widać że jeszcze dzieckiem jesteś, boksować to cie ojciec będzie jak się za naukę nie weźmiesz. Barany nie potrafią jeździć to nie ma się co dziwić, tylko żeby przez nich niewinny nie ucierpiał a ich pies j***ł. Selekcja działa od zawsze.
fotek zniczy to już mogliście sobie oszczędzić. wypadek jak wypadek ciągle z podobnych przyczyn. Gość rozbił pozostawione dla kogoś znicze wiec dobrze, że się wybronił i nikt jemu znicza nie będzie musiał stawiać.
ciekawe komu wkoncu uda sie ten filar rozwalic
Zdaje się że Iza się przymierza, podobno już jej koła boksują , asfalt przed nią marznie ….
betonowy filar ma tez swoja wytrzymalosc jeszcze kilka takich przyłożeń i wiadukt do remontu
Tam jest po prostu ślisko, tam się nie zapierdala. Od czasu do czasu ktoś o tym zapomina albo po prostu nie wie i są skutki. Dobrze,że tym razem nikt nie ucierpiał zbyt mocno. No i nikt postrony też.
Jak tam poprzednia bawarka się owinęła to nie było tak dobrze. Ktoś wziął kasę za remont nawierzchni i odwalił fuszerkę. A teraz co nie popada,cuda niewidy zaczynają się tam dziać.
Następny mistrz prostej w bmw
Skąd u Was ludzie tyle zawiści i złości, aby tylko komuś dowalić, obsmarować, wykpić. Co ma do tego marka pojazdu?? Nie każdego stać na nówkę z salonu, do tego tempo życia jest takie że wszędzie się ludzie spieszą. Człowiek jest tylko człowiekiem i nikt kto tu pisze na pewno nie jest święty i najmądrzejszy aby móc się wypowiadać o przyczynach wypadku. Każdy miejscowy wie że to miejsce ma swoją specyfikę i te odsłonięte betonowe filary dają do myślenia, ale ktoś kto ma bujniejszą wyobraźnię i ułańską fantazję bądź jest poprostu spoza Lublina może się zdziwić budząc się w szpitalu lub na Majdanku. Tutaj apel do władz miasta o postawienie w tym miejscu barierek energochłonnych. Przypomnijacie sobie wypadek sprzed kilku lat na skrzyżowaniu Zana z Filaretów (okolice Politechniki) kiedy to samochód (jadąc od Zana) wypadł ze skarpy i lądując trafił w idącą kobietę. Kobieta wracała z pracy – kierowniczka pobliskich akademików – zmarła. Piszę to dlatego że dopiero po tym wypadku w krótkim okresie czasu pojawiły się tam barierki których wcześniej tam nie było. Czy to by coś zmieniło wtedy tego nie wiem ale myślę że byłyby większe szanse by nic się nie stało. PS. Więcej wyrozumiałości dla innych, najłatwiej jest oceniać kogoś a najtrudniej przyznać się do błędu lub przyjąć słowa krytyki. To chyba największa wada Polaków.
Nie ma takiego skrzyżowania koło Politechniki
Przy akademikach – moze to juz nie jest zana ale na pewno przedluzenie tej ulicy a druga i tu chyba moj blad to nie filaretow a nadbystrzycka – przepraszam za blad
któryś już z kolei wypadek w tym miejscu… Na pobliskich skrzyżowaniach były co najmniej dwa zdarzenia w ciągu tygodnia to po 10latach postawili znaki stop… i teraz jak każdy by się zatrzymywał na stopie to by takie korki w tej dzielnicy powstały ze do pracy by się dojeżdżało z godzinnym opóźnieniem…. ale po co myśleć jak można postawić znak i później go zmienić…
Opony zimowe? brak, umiejętności? brak, wszystko jasne.
nie życz tak bo ciebie może to spotkać Gacek
po pierwsze nie jestem gówniarzem nie wiem skąd te informacje o moim wieku bo tyle nie mam jak ktoś tak usilnie chce wiedzieć dlaczego straciłem panowanie to zapraszam do antykwariatu archiwum mogę opowiedzieć
nie wiem skąd ten stereotyp jak bmw to już na pewno jego wina