Ul. Choiny: Jedna osoba ranna po zderzeniu dwóch aut. Strażacy wycinali uwięzionego kierowcę AKTUALIZACJA
13:16 11-01-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę o godzinie 12:20 na skrzyżowaniu ul. Choiny z ul. Zelwerowicza. Kierujący mercedesem jadąc w kierunku Jakubowic Konińskich wymusił pierwszeństwo przejazdu na citroenie, jadącym w stronę Spółdzielczości Pracy. Na skrzyżowaniu doszło do bocznego zderzenia. Siła uderzenia była tak duża, że kierowca citroena został uwięziony w pojeździe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Strażacy przy użyci sprzętu hydraulicznego wydobyli uwięzionego w citroenie kierowcę i przekazali go ekipie pogotowia ratunkowego. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Obaj kierujący byli trzeźwi. Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki. Nieprzejezdna jest ul. Zelwerowicza w kierunku Spółdzielczości Pracy oraz nieprzejezdny jest jeden pas ruchu na ul. Choiny. Przed zdarzeniem, po raz kolejny nie działała sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu.
Utrudnienia mogą potrwać do godziny 14:30.
Wkrótce wideo z akcji ratunkowej.
Galeria zdjęć
Większy widok mapy2015-01-11 13:57:55
(fot. lublin112.pl)
Wypadków tam będzie o wiele więcej, !
kierowców tak szlag trafia, bo na 500 metrowym odcinku są aż 3 światła !!!
Mało tego, jadąc 50 – 60 km/h stoi się na każdym !!!
żeby przejechać na zielonych, trzeba mieć 90 – 100 km/h
Jeździj po polu jak ci światła przeszkadzają.
tak ustawione mi przeszkadzają, a tobie *** do tego gdzie będę jeździł !
ty mi nie będziesz dróg wybierał
sam se wybierasz •••••. Słomę z butów wyjmij.
Romciu, ale to nie usprawiedliwia wymuszenia pierwszeństwa. Jest jak jest – mądrze to może nie jest zrobione, ale ci co mają wjeżdżać na czerwonym, to lepiej niech nie jeżdżą autem jako kierowcy. Swoją drogą, to zapewne niektórzy jeżdżą na pamięć i walą na przestrzał przez skrzyżowanie, nie zwracając uwagi na światła, czy znaki. Pewnie w tym przypadku tak było, bo Czesław musiał mieć spora prędkość.
kretyni jeździć nie potrafią
Zabrakło światełka i tępak nie wiedział czy ma „prawo”, czy „para” nie ma.
A skutki jak opisano.
Zapomniałem…
…i nie piszcie mi tu, ze to czyjś wujek, stryjek, tato, czy inny pociotek i że umie czytać i przeczyta.
Lepiej, że o swojej głupocie dowie się z gazety niż wcale.
Zapewne była wyłączona sygnalizacja świetlna i ktoś na pamięć pojechał. ( Citroen )
Już wczoraj po południu światła nie działały. Nawet nie migały na pomarańczowo.
Jakbyś nie zauważył to masz: Kierujący mercedesem jadąc w kierunku Jakubowic Konińskich wymusił pierwszeństwo przejazdu na citroenie, jadącym w stronę Spółdzielczości Pracy
Doczytaj tekst naposane ze mercedes wymusil i spójrz na swoją głupotę
roman45 , jak cie szlak trafia to omijaj to miejsce , a nie namawiasz zeby jezdzic 100 km/h . Jak ci sie spieszy to sobie helikopter kup !!
haha
proszę wszystkich o jazdę 100 km/h
błagam 🙂
Urzędnicy zapowiedzieli, że ze względu na zmianę organizacji ruchu światła na tym skrzyżowaniu będą działały non stop, nawet w nocy. Jak widać, tak sobie tylko gadali i już od kilkunastu dni światła nie działają a miasto nic sobie z tego nie robi. Oczywiście wina leży po stronie kierowcy, ale po zmianie organizacji ruchu stawia się tablice informujące lub pilnuje się żeby światła działały jak należy. Dobrze, że jeszcze nikt nie zginął.
NIestety tak może się teraz dziać jeśli światła nie działają, a zmienili drogę z pierwszeństwem. Dobrze że się nic nie stało ale tak będzie jeśli kierowcy jeżdzą na pamięć i nie patrzą na znaki. Sam jadąc rano zwolniłem i się dobrze rozglądałem.
Wypowiadają się jeden mądrzejszy od drugiego a to może Citroën miał pierwszeństwo a cwaniaki w lakierkach i Mercedesie wymusili nie wiesz nie byłeś to nie oceniaj
jak citroen jechał ulicą Choiny to on musiał wymusić pierwszeństwo, bo od jakiegoś czasu jest to droga podporządkowana, a od wczoraj nie działają światła i kierowcy jeżdżą na pamięć
Odkąd zmienili tam organizacje ruchu i dodatkowo postawili wadliwe często niedzialajace swiatla na Choinach to jest to gorący rejon. Wychodzi jazda na pamięć niestety.