05/06/2026
690 680 960

Ul. Bursaki: Pożar auta na terenie myjni

W środę wieczorem w jednym z budynków przy ul. Bursaki doszło do pożaru. Częściowo spłonęło zaparkowane wewnątrz bmw.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 22 w jednym z budynków przy ul. Bursaki. Strażacy zostali powiadomieni o pożarze myjni, przylegającej do warsztatu samochodowego. Na miejscu okazało się, że ogniem objęty był pojazd marki BMW, zaparkowany wewnątrz budynku.

Po kilkunastu minutach zagrożenie pożarowe zostało opanowane. Jak wstępnie ustalono, ogień pojawił się w komorze silnika, trawiąc przód pojazdu. Dzięki szybkiej reakcji strażaków pożar nie przeniósł się na przyległy warsztat wykonujący instalacje LPG.

Działania strażaków zostały zakończone przed godziną 23. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności pojawienia się ognia.

_mg_2728

_mg_2729

_mg_2735

2016-10-19 23:52:40
(fot. lublin112.pl)

12 komentarzy

  1. Wosj był za gorący ro się zapaliło ; )

  2. Ocena: 0

    Korzystałem z tej myjni… RAZ! Nie wiem co było przyczyną pożaru i współczuję właścicielowi ale pojecie BHP jest mu obce. Ciężko to było nazwać myjnią. Ceny grubo za wysokie, syf, brud i całokształt prosiły się o tragedię. Mimo wszystko życzę rychłego powrotu do pracy i zarabiania na życie.

  3. Bmw ze wstydu się spaliło.

  4. Ocena: 0

    Nie zgodzę się z kolegą „Patrz uważnie”, może myjnia nie zachęca wyglądem, bo jest w starym nie remontowanym budynku, ale pracownicy i właściciel wiedzą, co robią i znają się na rzeczy. Nie ma tam syfu tylko brudne, stare, zniszczone ściany. Właściciel myjni nie jest właścicielem budynku (tylko go wynajmuje) dlatego pracuje w takich warunkach jakich może. Używają sprawdzonej chemii (do karoserii i kół) i mają delikatne szczotki w miękkiego włosia do mycia aut. Lakier mojego samochodu nigdy nie był porysowany, felgi nie zniszczone, a auto nie było w środku wyplakowane, tłuste i błyszczące jak psu jajka tylko matowe (jak w oryginale). Auta są czyszczone porządnie, a ceny takie jak wszędzie, bez przesady. Dodatkowo zawsze po „komplecie z woskiem” ma się nabłyszczone opony, a w innych myjniach trzeba za to dopłacić, albo w ogóle nie ma tego w komplecie . Jeśli byłeś tylko raz i nie znasz podejścia właściciela do każdego auta i klienta to może się nie wypowiadaj. Pomimo przeprowadzki na drugi koniec miasta zawsze tam myję samochód. Polecam. Życzę szybkiego naprawienia szkód i powrotu do pracy.

  5. Tak to jest jak sie suszy farelka a pózniej udaje sie ze zwarcie.

  6. Myłem kilka razy i byłem zadowolony. Szkoda właściciela.

  7. Byłem raz gość wychodzi mowi 70zl bez środka. Wiec udałem sie do Fabryki Blasku w tej cenie mailem ze środkiem i ze sprawdzona chemia . Polecam Fabrykę Blasku

  8. Pozwole sobie na dorzucenie mojej obserwacji, spostrzezenia odnosnie tej myjni. Przede wszystkim zycze Wlascicielowi szybkiego uporządkowania i powrotu do biznesu. Jest to jeden z najlepszych adresow w tej branzy w Lublinie, a odwiedziłem wiele podobnych myjni. Pan Zbyszek oraz dlugoletnia Pracownica wkladaja serce w wykonywana prace, sa przy tym niezwykle uczciwi, rzetelni i profesjonalni. Kolejka chetnych na dokonanie konserwacji pojazdu, auta ustawione w kolejce na wjazd oraz cala sciana w kantorku z zawieszonymi kartami Stalego klienta oddaja obraz zainteresowania klientow usługami oferowanymi przez ten zakład. Zycze wiele szczescia. R.B.

  9. Ocena: 0

    „Niebylekto” nie jest możliwe żeby „bez środka” mycie kosztowało tam 70 zł. Komplet z woskiem na mokro kosztuje od dawien dawna 60 zł . Chyba Ci się myjnie pomyliły, albo chciałeś zareklamować Fabrykę Blasku, Brawo Ty.

  10. haha fabryka blasku kazdy ucieka stamtąd pracuje na innej myjni nie bede robil rekamy ale klienci opoiadaja jakie tam jest mycie co z tego ze maja drogie srodki mi wystarczy zwykly turbo truc,fela,i szampon i checi pozdrawiam…