Ul. Bukowa: Samolot zderzył się z samochodem osobowym
15:27 28-06-2014 | Autor: redakcja
Do tego nietypowego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 13 na ulicy Bukowej w Lublinie. Samolot z Radawca „zagubił się” i rozbił się na parkingu przed blokiem. Jak ustaliliśmy, w trakcie zawodów modelarskich jeden z zawodników wystartował modelem samolotu znacznej wielkości, lecz nagle po kilku minutach, ze względu na awarię, stracił nad nim kontrolę. Samolot szybował w powietrzu a gdy skończyło się paliwo, po kilkunastu minutach spadł na lubelskim osiedlu.
Samolot odbił się od asfaltu na skrzyżowaniu ulicy Krańcowej z Bukową, po czym siłą rozpędu uderzył w samochód zaparkowany na parkingu przed blokiem. Na miejsce wezwana została policja. – Był taki huk i na początku myśleliśmy, że na skrzyżowaniu zderzyły się samochody, jednak po chwili sąsiedzi przybiegli z informacją, że samolot spadł na nasze auto – wyjaśniali nam właściciele hondy. Policjanci poinformowali organizatorów spotkania modelarskiego o zdarzeniu i właściciel statku powietrznego przyjechał na miejsce.
Wyjaśniał, że doszło najprawdopodobniej do awarii elektroniki i przy wznoszeniu samolot przestał reagować na sygnały z ziemi. –Gdy się zorientowałem od razu usiłowałem przechwycić go jeszcze w powietrzu. Wskoczyłem do samolotu, jednak zanim rozgrzały się silniki i wystartowałem w powietrze, minęło kilkanaście minut. Zrobiłem kilka kółek w powietrzu i gdy go nie znalazłem wróciłem na ziemię. Po chwili przyszła informacja, że się odnalazł właśnie tutaj – tłumaczył nam właściciel modelu samolotu.-Najważniejsze jest to, że nikomu nie zrobił krzywdy, ponieważ gdyby spadł na ludzi, by się to skończyło tragedią – dodał.
Model miał ponad metr długości i ważył około 10 kilogramów. Jego wartość to około 10 tysięcy złotych. W hondzie uszkodzona została boczna część auta, m.in. drzwi i próg.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelniczki. DZIĘKUJEMY!
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2014-06-28 15:08:07
czy to tłumik z hondy odpadł??
Od samolotu 🙂
a co z czarnymi skrzynkami 😀
W taki dzien jak dzisiaj szczeglnie przypominaja sie wydarzenia z 11 wrzesnia.
droga pasja
Po kastastrofie slychac bylo strzaly.
Załoga żyje????
Powołać komisję śledczą, najlepiejMacierewicza!
miał OC?
Zapewne miał- na pikniku nie pozwolono by na latanie bez OC.
samolot rozbił się o brzozę … a wrak podrzucono.
ponad metr i 10kg wagi? hahaha, to co to jakiś pocisk rakietowy był? Ktoś tu się chyba kompletnie na modelach nie zna :p Ta wartość też spooro zawyzona 😀
@januż, dane przekazał właściciel modelu, jak wspomniał, sam silnik ważył ponad 5 kilogramów.
janóż, widać tym kimś, jesteś właśnie ty
Ponad metr czyli na przykład 3 metry i wtedy to 10 kg to wcale nie jest dużo:-)