05/06/2026
690 680 960

Ul. Andersa: Uderzył w latarnię, z auta wypadł silnik, kierowca uciekł

W niedzielę rano na al. Andersa w Lublinie samochód osobowy uderzył w latarnię. Kierowca i osoby podróżujące autem uciekły.

Do zdarzenia doszło nad ranem na al. Andersa w Lublinie. Jadący w stronę ulicy Mełgiewskiej samochód osobowy marki ford focus uderzył w stojących na poboczu betonowy słup latarni. Jak wstępnie ustalono, kierujący autem w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem i na łuku jezdni uderzył bokiem w latarnię.

Siła uderzenia była tak ogromna, że z pojazdu wyrwało silnik, który wylądował kilkadziesiąt metrów dalej na środku ulicy. Gdy na miejsce przyjechały służby ratunkowe w fordzie nikogo już nie było. Jak wyjaśniali świadkowie zdarzenia, bezpośrednio po zderzeniu kilka młodych osób wydostało się z wraku auta i oddaliło się w stronę pobliskiego osiedla.

Funkcjonariusze policji ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Przez ponad godzinę występowały poważne utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112)
2013-10-27 09:00:00

19 komentarzy

  1. pewnie pijany w sztok, miejmy nadzieję, że ******* w wyniku poważnych obrażeń, na które wskazują zniszczenia auta od strony kierowcy

    • Nie wiesz czy był pijany to się nie odzywaj… Sam zdechnij pacanie i nikomu więcej nie życz śmierci!!!

    • Nie wiem jakim cudem przeszedl Twoj komentarz, predzej ty zaslugujesz na potepienie za gory zakladajac co bylo przyczyna i jeszcze zyczyc komus smierci.. Wlasnie takie osoby jak ty zasluguja na usuniecie ze spoleczenstwa.

    • @ Grabek ; @ ss :

      Macie rację, koleżkowie z gimbazy, gościu był trzeźwy jak abstynent na niedzielnej sumie i jechał z przepisową szybkością, no góra 65 km/h, stąd takie zniszczenia samochodu. Nie wiadomo jaka była przyczyna wypadku, pewnie pękła mu opona, a może piesek mu wyskoczył…? Na pewno nie alkohol / narkotyki i nadmierna prędkość.

      A teraz zastanówcie się, tak na spokojnie, nikomu nie życząc śmierci: za rok, dwa, lub trzy lata ten „przykładny kierowca”, któremu „zupełnie nie z jego winy” przytrafił się taki pechowy wypadek, wsiądzie znowu za kółko, być może jeszcze mocniejszego auta taty, znowu „całkiem trzeźwy” wjedzie w ten zakręt z „przepisową prędkością”. Będzie tylko jedna mała różnica: zamiast tego żelbetowego słupa będzie Wasza Matka, Siostra, Synek lub Córeczka, zupełnym przypadkiem, akurat w tej chwili, akurat w tym miejscu, nie metr dalej ani nie sekundę później.

      Co wtedy powiesz? „Nie życzę mu śmierci”?

      Ja mówię już dzisiaj: STOP POTENCJALNYM ZABÓJCOM!!!! Lepiej niech sam się wyeliminuje, skoro nie ma zdolności przewidywania i perspektywicznego myślenia, niż ma eliminować niewinnych, którzy chcą żyć…

      • Brawo, widać że są jeszcze na tym świecie ludzie którzy jasno myślą. Ja też im nie życzę śmierci ale na dożywocie do więzienia mogą ich wsadzić nie mam nic przeciwko, aha i osobę która udostępniła im auto także.

  2. jeden kulejac oddalil sie w strone ulicy kleeberga reszta rozbiegla sie w dol w strone filmosu . biegal z nimi maly piesek. ten kulawy pewnie do lekarzas ie zglosi.

  3. Na zdjęciach widać że Ford ma wszystkie koła więc co to za koło na ulicy?

  4. No tak fotoradar nie czynny to z***********, ale jakim trzeba być d******* żeby stracić panowanie na tym zakręcie? Jeszcze większym trzeba być d******* żeby tak zapierdzielać, dożywotnio odebrać prawko jak ma a jak nie to do więzienia może czegoś go to nauczy, jeszcze komuś krzywdę zrobi. Szczyle za kółkiem, k***** hulajnogi im dać a nie samochody.

  5. 6 zdjęcie obok policjanta leży sprężyna od amortyzatora? Ja pie****e toż on musiał ze 150km/h sunąć żeby tak auto rozpieprzyć… lepiej niech p****** zamkną, to nie niemcy.

  6. Zniszczenia straszne ale wszyscy uciekli

  7. Samochód jeszcze do wyklepania. Za miesiąc na allegro będzie fajny fokus w dobrej cenie. 😀

  8. Po takiej kolizji kierowca forda focusa jeszcze dał radę uciec 😀 najbezpieczniejszy z fordów 🙂

  9. na pierwszym od góry sa dwa koła prawe na swoich miejscach, na 4 od dołu sa oba koła lewe, więc skąd to jedno na ulicy

  10. @ Kamil, przedostatnie zdjęcie, nie ma koła przedniego od pasażera. To właśnie to co leży na ulicy. Pozdr