04/06/2026
690 680 960

Ukrywała ciążę, po porodzie zawinęła dziecko w siatkę i wrzuciła do chlewni. Sprawą zajmie się sąd

Za zabójstwo swojego nowonarodzonego dziecka niebawem stanie przed sądem 31-letnia mieszkanka Ułęża. Sprawa wyszła na jaw, kiedy po porodzie zaczęła odczuwać dolegliwości i wezwane zostało pogotowie ratunkowe.

Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie mieszkanki Ułęża w powiecie ryckim, oskarżonej o zabójstwo swojego dziecka. Zdarzenie miało miejsce 9 sierpnia ubiegłego roku. Wówczas na jedną z posesji wezwano pogotowie ratunkowe. Pomocy potrzebowała mieszkająca tam kobieta.

Ratownicy medyczni szybko zorientowali się, że przyczyną jej złego stanu był niedawno przebyty poród. Wszystko wskazywało również na to, że odbył się on w warunkach domowych, bez nadzoru lekarza. Aleksandra K. zaprzeczała jednak podejrzeniom medyków, którzy o całej sytuacji powiadomili policję.

Dopiero interwencja funkcjonariuszy sprawiła, że 31-latka przyznała się do wszystkiego. Dodała, że noworodka zawinęła w siatkę, po czym wrzuciła go do znajdującego się w pobliżu budynku starej chlewni. Jak zapewniła kobieta, o jej ciąży nikt nie wiedział. Ukrywała ją przed bliskimi i ani razu nie zgłosiła się do lekarza. Sam poród nastąpił poprzedniej nocy.

Aleksandra K. została zatrzymana, a prokurator przedstawił jej zarzut zabójstwa. Wskazał, że noworodek został pozostawiony w warunkach uniemożliwiających mu samodzielne przeżycie, a matka nie zapewniła mu koniecznej pomocy medycznej. Tym samym działała ona z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia dziecka.

Biegli psychiatrzy uznali, że kobieta, dokonując tego czynu, miała ograniczoną poczytalność. Teraz sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Lublinie, do którego śledczy skierowali akt oskarżenia. Za zabójstwo grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

20 komentarzy

  1. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 40

    Dziwny ten świat jak śpiewał Niemen , ludzie błagają o dzieci a tu takie coś

  2. Ocena: 19

    Dożywocie dla niej
    A tak w ogóle to czym to się różni od tego co w Oleśnicy było?

    • A czym to zdarzenie się różni od zabicia człowieka na polowaniu? Tym że ta kobieta nie ma pieniędzy i prawo ją ukarze.

  3. Śmierć za śmierć. Nie mówiąc już o aborcji na życzenie

    • Selekcja naturalna. Kobieta w trudnej sytuacji; ojca dziecka brak, nie było szans na wychowanie, nie szukała pomocy. Ciąża była niechciana , a gdyby była normalna możliwość aborcji to nie doszloby do zabójstwa po porodzie.

      • Ocena: 2

        Myślę, że byłaby kolejka chętnych do wychowania tego małego człowieka. Wystarczy decyzja o oddaniu do adopcji.

  4. Częściowo niepoczytalna? I przez 9 miesięcy jak ukrywała ciążę też niepoczytalna? Jakoś dobtej pory nie leczyła się i normalna. I żeby do łóżka z chłopami też ok. Powinny być kary z najwyższej półki żeby inne przestały zabijać, w tych czasach gdzie tyle możliwości, to dziecko mogło mieć inną kochającą rodzinę. I takim z nakazem sądu powinno się uniemożliwiać już zajście w kolejne ciąże. Tyle zła na tym świecie…

    • Ocena: -5

      Amelia, ty jesteś lepsza od tej patologii? Tak samo prymitywna , a bardziej zła i nienormalna, jak można coś takiego napisać?

  5. A mogła do Gizeli zadzwonić, ta by zabiła jej bachora bez konsekwencji…

  6. ProfesorKomentarzy
    Ocena: 4

    Zawincie w dywan Panią, nasączcie benzyną… i żeby nikt nie kręcił się z zapałkami obok… niech wącha etylinę….

  7. dół z wapnem , ye bany wiejski prymityw

  8. Powinna być kara śmierci w EU dochodzi do sytuacji gdzie za zabójstwo człowieka dostaje się mniej niż za kota czy psa…!!

  9. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 0

    Amatorszczyzna. Gdyby wrzuciła dziecko do pieca i poszła na wesele, jak jakaś panna z lasów kozłowieckich, to potem biegli nie byliby w stanie ocenić, czy dziecko urodziło się żywe. I uniewinnienie.

  10. No po bożemu, po katolicku a nie jakieś lewackie adopcje czy aborcje.

Dodaj komentarz