Ukrywała ciążę, po porodzie zawinęła dziecko w siatkę i wrzuciła do chlewni. Sprawą zajmie się sąd
18:40 03-01-2026 | Autor: redakcja
Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie mieszkanki Ułęża w powiecie ryckim, oskarżonej o zabójstwo swojego dziecka. Zdarzenie miało miejsce 9 sierpnia ubiegłego roku. Wówczas na jedną z posesji wezwano pogotowie ratunkowe. Pomocy potrzebowała mieszkająca tam kobieta.
Ratownicy medyczni szybko zorientowali się, że przyczyną jej złego stanu był niedawno przebyty poród. Wszystko wskazywało również na to, że odbył się on w warunkach domowych, bez nadzoru lekarza. Aleksandra K. zaprzeczała jednak podejrzeniom medyków, którzy o całej sytuacji powiadomili policję.
Dopiero interwencja funkcjonariuszy sprawiła, że 31-latka przyznała się do wszystkiego. Dodała, że noworodka zawinęła w siatkę, po czym wrzuciła go do znajdującego się w pobliżu budynku starej chlewni. Jak zapewniła kobieta, o jej ciąży nikt nie wiedział. Ukrywała ją przed bliskimi i ani razu nie zgłosiła się do lekarza. Sam poród nastąpił poprzedniej nocy.
Aleksandra K. została zatrzymana, a prokurator przedstawił jej zarzut zabójstwa. Wskazał, że noworodek został pozostawiony w warunkach uniemożliwiających mu samodzielne przeżycie, a matka nie zapewniła mu koniecznej pomocy medycznej. Tym samym działała ona z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia dziecka.
Biegli psychiatrzy uznali, że kobieta, dokonując tego czynu, miała ograniczoną poczytalność. Teraz sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Lublinie, do którego śledczy skierowali akt oskarżenia. Za zabójstwo grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Dziwny ten świat jak śpiewał Niemen , ludzie błagają o dzieci a tu takie coś
Dożywocie dla niej
A tak w ogóle to czym to się różni od tego co w Oleśnicy było?
A czym to zdarzenie się różni od zabicia człowieka na polowaniu? Tym że ta kobieta nie ma pieniędzy i prawo ją ukarze.
Śmierć za śmierć. Nie mówiąc już o aborcji na życzenie
Selekcja naturalna. Kobieta w trudnej sytuacji; ojca dziecka brak, nie było szans na wychowanie, nie szukała pomocy. Ciąża była niechciana , a gdyby była normalna możliwość aborcji to nie doszloby do zabójstwa po porodzie.
Myślę, że byłaby kolejka chętnych do wychowania tego małego człowieka. Wystarczy decyzja o oddaniu do adopcji.
Częściowo niepoczytalna? I przez 9 miesięcy jak ukrywała ciążę też niepoczytalna? Jakoś dobtej pory nie leczyła się i normalna. I żeby do łóżka z chłopami też ok. Powinny być kary z najwyższej półki żeby inne przestały zabijać, w tych czasach gdzie tyle możliwości, to dziecko mogło mieć inną kochającą rodzinę. I takim z nakazem sądu powinno się uniemożliwiać już zajście w kolejne ciąże. Tyle zła na tym świecie…
Amelia, ty jesteś lepsza od tej patologii? Tak samo prymitywna , a bardziej zła i nienormalna, jak można coś takiego napisać?
A mogła do Gizeli zadzwonić, ta by zabiła jej bachora bez konsekwencji…
Zawincie w dywan Panią, nasączcie benzyną… i żeby nikt nie kręcił się z zapałkami obok… niech wącha etylinę….
glupi komentarz
Po co? Szkoda benzyny. Wystarczy wrzucić do chlewni.
dół z wapnem , ye bany wiejski prymityw
Powinna być kara śmierci w EU dochodzi do sytuacji gdzie za zabójstwo człowieka dostaje się mniej niż za kota czy psa…!!
Amatorszczyzna. Gdyby wrzuciła dziecko do pieca i poszła na wesele, jak jakaś panna z lasów kozłowieckich, to potem biegli nie byliby w stanie ocenić, czy dziecko urodziło się żywe. I uniewinnienie.
No po bożemu, po katolicku a nie jakieś lewackie adopcje czy aborcje.
jesteś nic nie wartym śmieciem