Ukrainiec działający na rzecz rosyjskiego wywiadu przebywa w lubelskim areszcie. Opowiedział, co należało do jego zadań
20:29 10-07-2024 | Autor: redakcja
Dziennikarze amerykańskiej telewizja informacyjnej CNN przygotowali obszerny reportaż na temat rosyjskich akcji sabotażowych i wojny hybrydowej. Wskazują, że Kreml stoi za serią naruszeń bezpieczeństwa w całej Europie, co ma na celu podsycanie strachu. Poruszyli też sprawę aresztowania w naszym kraju grupy Ukraińców i Białorusinów, którzy odpowiadają za działania na rzecz rosyjskiego wywiadu. Udało im się porozmawiać z jednym z nich. 24-letni Maksym L. ma przed sobą sześć lat odsiadki, obecnie przebywa w Areszcie Śledczym w Lublinie.
Jak wyjaśnia mężczyzna, przyjechał on z Ukrainy do Polski uciekając przed bezrobociem i biedą. W naszym kraju chciał ułożyć sobie dalsze życie. Wskazuje również, że nie czuje się zobowiązany do obrony Ukrainy przed rosyjskim najeźdźcą. Twierdzi, iż jego kraj nic dla niego nigdy nie zrobił, a fakt, że się w nim urodził, nie oznacza konieczności pójścia za niego na wojną. Zapewnia, że nie jest ani prorosyjski ani proukraiński.
Pracę na rzecz rosyjskich służb zaczął, gdyż potrzebował pieniędzy. A te, jak sam określa, były bardzo łatwe do zdobycia. Wszystko zaczęło się w lutym 2023 r., kiedy to za pośrednictwem komunikatora Telegram poznał Andrzeja. Nigdy nie miał później okazji spotkania go osobiście, jednak ten zlecał mu kolejne zadania do wykonania.
Pierwszym z nich było umieszczanie antywojennych graffiti, za co otrzymał 7 dolarów. W wywiadzie dla CNN Maksym L. powiedział, że kolejne były już znacznie „mroczniejsze”. Andrzej zaczął wysyłać mu znaczniki lokalizacji, w których miał umieścić kamery monitorujące. Miejsca te znajdowały się wzdłuż torów kolejowych w pobliżu Medyki. Chodzi o linię kolejową, którą dostarczana jest pomoc wojskowa i humanitarna na Ukrainę.
– Nie sądziłem, że cokolwiek z tego może spowodować jakąkolwiek realną szkodę. Wydawało się to takie nieistotne – powiedział dziennikarzom CNN.
Kiedy kamery znalazły się we wskazanych miejscach, otrzymał polecenie podpalenia ogrodzenia ukraińskiej firmy transportowej w Białej Podlaskiej. W tym przypadku 24-latek zapewnia, że nie podłożył ognia, lecz sfingował pożar. Wtedy też miał się zorientować, że Andrzej jest rosyjskim agentem. Ten przysłał mu niebawem kolejne zadanie. Miał umieścić kamery na zewnątrz bazy, w której Polska szkoliła ukraińskich żołnierzy. Maksym L. nie zdążył jednak już nic zrobić. Następnego dnia został aresztowany.
W ręce funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wpadło wówczas 14 obywateli Ukrainy i 2 Białorusi. Zajmowali się oni m.in. rejestrowaniem tego, co dzieje się na terenie lotniska w Jasionce, będącego głównym hubem dostaw pomocy militarnej dla Ukrainy, czy też na przebiegających na Ukrainę szlakach kolejowych. Za pomocą kamer osoby te kontrolowały co jest transportowane na Ukrainę, w tym jakimi pociągami i trasami. Na liście kontrolowanych obiektów znajdowały się też m.in. dworce kolejowe czy też jednostki wojskowe odpowiadające za zaopatrzenie armii. Następnie informacje te trafiały do rosyjskich służb specjalnych.
czyli poprzednia nierządnica i aktualna udział w przestemstwie
Myślicie że w latrynie, tfu znaczy Lublinie też powstanie ten nowy projekt obywatelski ”strefa wolna od chrześcijan” ?
może zacznijmy od strefy wolnej od jołopów
To wynoś sie do kościoła.
a ty do bałaganu w którym nogi rozkładasz przed ruskimi.
Na front banderowca!!!
po co Europa im pomaga jesli zwykli obywatele tego czegos jak ukraina maja gleboko w powazaniu, olać tą pomoc te zbiorki i tak ta wojne wygra Rosja, a ukraincy i tak fajnie sie bawia w Europie i juz wszyscy zwykli obywatele Europy maja dosc tych przybyszow
myślisz że oni są inni niż my ?
jesteśmy tacy sami, u nas też tacy są.
jakoś to tak dziwnie zabrzmiało i te małe i wielkie litery – czyżbyś też był ruskim agentem??
no i jeszcze bez polskich znaków, co, klawiatura nie obsługuje??
kulka sie nalezy za szpiegostwo
Czyli cały ten ukraiński kontyngent w Polsce, który uciekł przed poborem to potencjalni szpiedzy rosyjscy.
Wysłać na front dziada i kopa w tyłek na koniec
Волинь пам’ятаємо
(dla Ukraińca, który czyta ten portal)
no to żeś mu pojechał…
a jak Twój dziadek miał coś za uszami to też bijesz się w piersi ?
sobie tępoto co twoi protoplaści ukrwy robili,bo widać nie wiesz
To odesłać na Ukraine i niech tam siedzi w więzieniu. Czemu my mamy mu sponsorować odsiadkę
Dla pieniędzy to wysłać na front. Czemu utrzymujemy takich śmieci z naszych podatków?