Ukradł laptopa nowo poznanej kobiecie. Nie zdążył go sprzedać
09:57 26-12-2021 | Autor: redakcja
Do komendy w Puławach wpłynęło zgłoszenie od mieszkanki gminy Puławy, która przekazała policjantom, że skradziono jej laptopa. Z relacji kobiety wynikało, że do kradzieży doszło u niej w domu.
Jak relacjonowała pokrzywdzona, poprzedniego dnia odwiedził ją mężczyzna, którego niedawno poznała. Gdy wychodził, wraz z nim zniknął laptop o wartości 600 złotych. Kobieta nie znała dokładnych danych mężczyzny, wiedziała tylko, że mieszkał kiedyś w Puławach i prawdopodobnie przeprowadził się do sąsiedniego powiatu.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego. Mundurowi wytypowali ewentualnego sprawcę i ustalili jego dane. Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci odzyskali też laptopa. Z relacji zatrzymanego 36-latka wynikało, że miał zamiar sprzedać sprzęt za kilkadziesiąt złotych, ale policjanci byli szybsi i zatrzymali go zanim zdążył zrealizować swój plan.
Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
(fot. Policja Puławy)
😀 … „mężczyzna którego niedawno poznała”… a co miała powiedzieć ..że klient:D
Prawdziwe chamstwo w państwie.
Dobrze że serca jej nie skradł.
oni sercami nie mysla.zdecydowanie innymi częściami haha
„Oddaj porcygar, słyszysz! – Ja nie brałam – wzruszyła ramionami. Zamachnął się i uderzył ją w twarz tak silnie, że wywróciła się i głową stuknęła o ścianę.”
A to co..kawałek jakiejś powieści?
bez jaj ??? „Kariera Nikodema Dyzmy” gimbaza nie czyta/ogląda ???
Bez jaj, a co to ma do rzeczy
Ciekawe czy sobie dłubnął?
wizyta domowa – dojazd kosztuje
Fantastyczne sa takie znajomości gdzie jedno o drugim nic nie wie….gdzie rozum ?
Tak to widzicie jest zaufać kobiecie… myślał, że nie doniesie… 😆
Wielkie halo mi jak była policjantowa ukradła laptopa lustrzankę i kilka mniej cennych rzeczy to kryminalni z puławskiej komendy szybko zamietli sprawę pod dywan.
I weź tu sie człowieku umawiaj w dzisiejszych czasach! Jak nie” żołnierz z Afganistanu” to taki właśnie amator cudzych laptopów.
Ciekawe czy mu wybaczyła