06/06/2026
690 680 960

Uderzył motocyklem w znak drogowy. Pasażerka jednośladu trafiła do szpitala

Wczoraj po południu w miejscowości Łopatki Kolonia doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. W zdarzeniu poszkodowana została pasażerka jednośladu, która trafiła z obrażeniami ciała do szpitala.

Do wypadku doszło w niedzielę po południu w miejscowości Łopatki Kolonia w powiecie puławskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszeni o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. W rejonie zdarzenia ratownicy zastali uszkodzony motocykl po zderzeniu ze znakiem drogowym.

Policjanci pracujący na miejscu wypadku ustalili, że 26-letni kierowca yamahy wypadł z drogi, uderzając w znak drogowy. Na skutek wypadku obrażeń doznała 25-letnia pasażerka. Kierujący jednośladem był trzeźwy. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.

(fot. Policja Puławy)

10 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Uderzył motocyklem w znak drogowy, a przecież jak mu się znak nie podobał, mógł jak kto dobry, zatrzymać się, odkręcić znak i wyrzucić go gdzieś w mijanym lesie.

  2. Ocena: 0

    Nie znam się na polskich usługach ratowniczych, więc pytam oczekując na odpowiedź jakiegoś znachora od straży.
    Po jaką cholerę tam strażacy pojechali, przecież nikogo z motocykla nie trzeba było wycinać, ani zdrapywać z asfaltu ?

    • Dlatego, że sie nie znasz, to piszesz jak piszesz, czyli bez sensu. Następnym razem sam tam pojedziesz i będziesz poszkodowanego transportował na ramie roweru. Ulewa się, jak się czyta te twoje wypociny.

      • Ocena: 0

        O odpowiedź prosiłem kogoś znającego te przyczyny, a nie złośliwego doopka i kołtuna.

    • Tak się składa, że straż ognista może być najszybciej na miejscu wypadku i, jako pierwsza służba, może ratować poszkodowanych.

  3. … moto-głupek trafił w słupek , dziewczyny szkoda

  4. Ocena: 0

    Następny kierowca motocykla który jeździ poboczem. Czy oni ich uczą tego na kursach prawa jazdy

  5. Ocena: 0

    Jednośladem można jeździć 1000 razy znaną drogą, żeby pewnym siebie za 1001 razem wyrżnąć na odrobinie rozsypanego piasku, do tego dochodzi instynkt rajdowca. Z tego się wyrasta ale powoli…