Uderzył motocyklem w drzewo. Z licznymi obrażeniami ciała trafił do szpitala (zdjęcia)
09:16 20-05-2019 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 22 w miejscowości Mejznerzyn w powiecie lubartowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty.
Na miejscu okazało się, że kierujący jednośladem marki Husqvarna, prawdopodobnie w wyniku niedostosowania prędkości do panujących na drodze warunków, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja.
Poszkodowany 20-letni kierowca motocykla z licznymi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Od mieszkańca gminy Michów została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego wypadku.


(fot. KP PSP Lublin)
To co on jechał na kosiarce jednośladowej,a może na pilarce spalinowej?
A może niech Cię to nie obchodzi
Czyż by odezwał się kolega kosiarza Huspvarny?
Siedzi taki co mu słoma z butów wystaje nie ma pojęcia o życiu a najwięcej się udziela. Doucz się trochę i poczytaj o tych motocyklach. Bo widzę że w du. Byłeś i G widziales
Mateuszku nie spinaj się bo ci żyłka w pupce pęknie.A słomą z butów to sobie wytrzyj mleko pod nosem.
Przepraszam za mojego syna, matka chciała go wyskrobać ale proboszcz nie dał.
Koleżka „motocyklista” miał ponad 2 promile.
Co ty możesz wiedzieć ile miał…. Z rodziny jesteś ze pierd. Głupoty?
Skąd macie informację? Hmmm?
Że miał 2promile?
Ludzie nie gadajcie głupot bo to żałosne i nudne. Zajmijcie się czymś
Jestem ciekaw czy jak by to był wasz brat lub syn czy też wszyscy byli byście tacy mądrzy
Chłopak walczy o życie a wy takie głupoty piszecie zajmijcie się lepiej innymi sprawami a nie komentowaniem kto jaki nie znacie go to proszę bez głupich odcinek ja go dobrze znałem jest super. Wiec nie piszcie więcej takich głupoty ok …..
No tak jak zazwyczaj w takich sytuacjach ludzki hejt nie zna granic , czy w obecnych czasach ludzie muszą dowartościować się kosztem nieszczęścia innych.. wszystkim domyślnym i wiedzącym lepiej, ich najblizszym i znajomym szczerze współczuję ich ,,doskonałego ,, życia.
Pijany, wynik z analizatora na SOR. Brońcie dalej pijanego drogowego bandziora. Dobrze, że sam walczy o życie a nie ze ktoś, w kogo mógł wjechać.
Ciekawe co by Pani zrobiła jeśli byłby to ktoś z pani rodziny ?
Wymyśla sobie pani informacje o promilach ….
A można podawać takie rzeczy publicznie jakieś wycieki z SORU na grono publiczne. Wydaje mi się że nie. Ciekaw jestem gdyby tym zaciekawił się ktoś wyżej