Uderzył fordem w betonowe bariery, porzucił auto i uciekł (zdjęcia)
11:57 19-07-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 11:00 w miejscowości Zemborzyce Tereszyńskie koło Lublina. Na drodze krajowej nr 19, na trasie Lublin-Kraśnik, samochód osobowy uderzył w betonowe bariery. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak wstępnie ustalono, kierujący fordem mężczyzna jechał od strony Lublina. W miejscu gdzie rozpoczynają się prace związane z budową drogi ekspresowej stracił panowanie nad pojazdem, auto uderzało w bariery raz po prawej, raz po lewej stronie jezdni, a następnie zatrzymało się na środku drogi.
Kierowca pomimo obrażeń głowy porzucił auto i uciekł pieszo. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Trwa też poszukiwanie kierowcy. Początkowo droga była zablokowana, obecnie przejazd odbywa się z niewielkimi utrudnieniami.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Masakra jak jeźdźą ci herosi, a potem jak tchórz ucieka.
Ura bura , a potem cienki Bolek.
To jest niesamowite…!!! Wszyscy wiedzą doskonale dlaczego uciekł, bo był PIJANY !! Ale skoro skutecznie zwiał to jutro napiszą, że był w szoku a w ogóle to nic nie pamięta i hejaaa. A POWINNO BYC TAK, ZE SKORO NAWIAŁ NAWET TRZEŹWY POWINIEN BYĆ SĄDZONY JAKO PIJANY !
Może nie był pijany a tylko naćpał się butaprenu lub innej czynności odużającej?
za jedno i drugie powinna byc ta sama kara i dokladnie tak powinien byc sadzony skoro uciekał
Tak właśnie jest.
Jednego grata i buraka mnie na drodze..!!
I to pewnie buraka nasiąkniętego procentami.
tu się puknie, tam się sztuknie, parę wiader szpachli i będzie jak nowy, ewentualnie cabrio, prawda Panowie, blacharze i lakiernicy???
tak to tylko w beemkach działa, po 3 takich wypadkach beemkami jeszcze przystanek z niej zrobią 😉 oczywiście po 1 wypadku, pojawia się kolejna mpower na drodze;) więcej ich w polsce jeździ niż bawaria wyprodukowała
Wytrzezwieje to sie zglosi do szpitala XD
Ciekawe czy rodzina tego pijusa zdaje sobie sprawę jakie zagrożenie sprawiał ten moczymorda. Dobrze, że trafił w betonowe barierki, a nie rodzinę wracającą z urlopu. Dane i fizjonomię takich delikwentów powinno się publikować, powiadamiać sąsiadów, parafię i pracodawcę! Jak go rodzina nie potrafi dopilnować to zrobią to sąsiedzi i współpracownicy!
W USA każdy drań od razu trafia na plakat z dużą, kolorową i wyraźną mordą. U nas na zdjęciu wszystkich pokażą, ale bandycie mordę zapikselują. Jakiś ciężki idiotyzm.
Był w szoku promilowym..
Poleciał dochlac
krótka tablica = mały mózg? 😉
Nachlana świnia z LUB.