Uczciwy 72-latek przekazał policjantom znalezioną gotówkę. Trwają poszukiwania właściciela
15:54 09-05-2026 | Autor: redakcja
W czwartek, w godzinach popołudniowych, na terenie miejscowości Tuczna w powiecie bialskim doszło do nietypowego zdarzenia. 72-letni mężczyzna znalazł gotówkę, która najprawdopodobniej została zgubiona przez nieustaloną osobę.
Znalazca nie wiedział, do kogo mogą należeć pieniądze. W pobliżu nie było także żadnych osób, które mogłyby być ich właścicielami. Mężczyzna postanowił więc niezwłocznie przekazać gotówkę policjantom.
Funkcjonariusze podkreślają, że jest to kolejna postawa godna naśladowania. Dziękują uczciwemu znalazcy za właściwą reakcję i przypominają, że w podobnych sytuacjach należy przekazać znalezione przedmioty odpowiednim służbom lub instytucjom.
Policjanci informują, że każda osoba zgłaszająca się po odbiór pieniędzy będzie musiała przejść odpowiednią weryfikację. Ma to na celu upewnienie się, że gotówka trafi do prawowitego właściciela.
Właściciel znalezionych pieniędzy proszony jest o kontakt z Komisariatem Policji w Wisznicach.
Takich ludzi jest coraz mniej..!!
Jak to wypadło jakiemuś przemytnikowi, to raczej się nie zgłosi. Za to znajdzie się kilkunastu nieszczęśników, którzy zapragną odzyskać „zgubioną” gotówkę😁
A „pełowiec” na nowy jacht.
A jaki niby akt prawny mówi o tym,że znalezioną gotówkę przekazuje się Policji? No chyba nie ten:
Kto znalazł rzecz, której posiadanie wymaga pozwolenia, w szczególności broń, amunicję, materiały wybuchowe albo dowód osobisty lub paszport, niezwłocznie oddaje rzecz najbliższej jednostce organizacyjnej Policji, a jeżeli oddanie rzeczy wiązałoby się z zagrożeniem życia lub zdrowia – zawiadamia o miejscu, w którym rzecz się znajduje. Jednostka organizacyjna Policji niezwłocznie zawiadamia właściwego starostę o znalezieniu rzeczy oraz znalazcy.
W paragrafie „Kto znalazł pieniądze, papiery wartościowe, kosztowności, o których mowa w art. 21 ust. 4, lub rzeczy o wartości historycznej, naukowej lub artystycznej i nie zna osoby uprawnionej do ich odbioru lub nie zna jej miejsca pobytu, oddaje rzecz niezwłocznie właściwemu staroście, chyba że znalezione zostały jedynie pieniądze a ich kwota nie przekracza 100 złotych lub równowartości tej kwoty obliczonej według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia znalezienia pieniędzy, a w przypadku gdy w tym dniu nie ogłoszono takiego kursu, według ostatniego kursu ogłoszonego przed tym dniem” nie ma mowy o Policji.
Znalezione pieniądze można zanieść na Policję, ale podstawowym organem wskazanym w ustawie o rzeczach znalezionych dla samej gotówki jest właściwy starosta. Policja jest właściwa przede wszystkim przy rzeczach niebezpiecznych, wymagających pozwolenia albo gdy zachodzi podejrzenie przestępstwa. Zapewne 72-latkowi łatwiej było znalezisko zanieść na komisariat, niż jechać z pieniędzmi do starosty, do Białej Podlaskiej.
Wyborca PO pisior by dał na republike szczujnie albo rydzykowi
A ty byś schował do własnej kieszeni.