10/06/2026
690 680 960

Uczciwi ludzie są wśród nas. Podziękowania czytelnika za postawę godną naśladowania

Utrata portfela wraz z zawartością jest dla każdego sporym problemem. O ile jeszcze większość osób potrafi zaakceptować stratę znajdującej się w środku gotówki, to jednak wyrabianie nowych dokumentów, kart itp. zajmuje sporo czasu. Czasami jednak zguba odnajduje się bardzo szybko.

Wczoraj nasz czytelnik Michał, jadąc skuterem na trasie ul.Nałęczowska – ul. Gnieźnieńska – ul. Wojciechowska zgubił portfel wraz z zawartością. W środku znajdowały się wszystkie dokumenty, karty płatnicze itd. – Niby nic wielkiego, ale kto zgubił ten wie, ile potem jest zachodu z wyrabianiem dokumentów, kart o gotówce już nie wspominając – wyjaśnia Michał. Jednak tym razem strata była o wiele bardziej bolesna, w portfelu znajdowały się bowiem także różne cenne „skarby”, które trzymał tam od wielu lat.

Od razu po zorientowaniu się co do braku portfela, odwiedził on ponownie wszystkie miejsca i sklepy, w których był jadąc tą trasą. – Zasmucony i podminowany w poszukiwaniach zwiedziłem wszystkie przyrożne rowy, obejrzałem wszystkie przepusty, chaszcze, drzewa i zakamarki na tej trasie.
Zaangażowałem żonę i przyjaciela w poszukiwania. Jednak po ok 2.5 godzinach bezowocnych poszukiwań doczłapałem zmarnowany do domu. W głowie układałem już jutrzejszy dzień szlakiem urzędów i banku – relacjonuje.

W tym czasie zauważył jadący wolno radiowóz z dwoma rozglądającymi się na boki policjantami. Powolutku przejechali obok i pojechali dalej. Jednak po chwili zawrócili i zwalniając obok naszego czytelnika dostrzegł on, jak jeden z funkcjonariuszy trzyma w reku dowód osobisty i porównuje z nim wygląd osoby umieszczonej tam na zdjęciu. – Faktycznie panowie policjanci przywieźli mi mój portfel – a przecież nie musieli! – relacjonuje Michał.

– Okazało się, że leżący na ul. Wojciechowskiej portfel znalazła jakaś kobieta i zawiozła go na komisariat. Także nie musiała tego robić! Niestety panowie nie mieli danych tej pani i nie mogę osobiście podziękować jej za jej uczciwość, zaangażowanie i troskę o innych jak również poświęcony czas. Przecież mogła mieć inne plany i ten portfel mogła równie dobrze zostawić, wyrzucić, zabrać gotówkę, itp – dodaje nasz czytelnik.

– Z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie podziękować znalazczyni za jej postawę i za to jaką jest osobą, i panom policjantom za to, że nie podeszli obojętnie do sprawy, za ich zaangażowanie i za spokojną noc, którą dzięki nim wszystkim będę dzisiaj miał. Co więcej, chciałbym się jakoś odwdzięczyć całej trójce (kawa, ciastko, piwo … ) tak więc kontakt mailowy zostawiam w redakcji. Warto podzielić się dobrem jakie od innych możemy otrzymać i pokazać, że takie zachowania jest bardzo wartościowe i są ludzie, którzy potrafią myśleć i troszczyć się o innych.

Z góry jeszcze raz dziękuję!.

Michał

(fot. lublin112)
2016-07-15 19:06:42

19 komentarzy

  1. Borys (oryginał)
    Ocena: 0

    Korzystając z okazji, wczoraj znalazłem na Czechowie zegarek. Ogłoszenie papierowe wywiesiłem już wczoraj ale gdyby właściciel zegarka czytał lublin112 to proszę się odezwać.

  2. Ocena: 0

    Chociaż jedna krzepiąca wiadomość na caly dzień.

  3. straszne że normalne reakcje urastają do rangi bohaterstwa

    • przeczytaj uważnie! Pan Michał w ten sposób chciał podziękować osobie , która znalazła i oddała portfel, bo ” kto zgubił ten wie ile to zachodu” i problemów.

  4. Budujące. Brawo Wy!

  5. Ocena: 0

    bardzo ładny gest ! więcej takich ludzi !

  6. W gwoli przypomnienia, osoba która znalazła ów portfel dzwoniąc na jakikolwiek numer alarmowy, nie jest anonimowa (przetraw to w umyśle). Także chłoptasiu do dzieła, a za dobrą radę kup pierwszej napotkanej kobiecie pączka i wręcz jej tą słodką kuleczkę, a niech ma – ode mnie. Pozdrawiam

    • jest napisane, że zawiozła…..a nie dzwoniła, Także sam sobie kup tę kuleczkę, jak ci to otworzy umysł na czytanie ze zrozumieniem….chłoptasiu

    • Ocena: 0

      Zgadzam się, że nie jest. Jednak Policja nie mają obowiązku ujawniania danych osób, które do nich przychodzą. Ponadto ta pani mogła zanieść portfel na komisariat i zostawić bez podawania swoich danych. To w sumie mało ważne. Istotne jest zachowanie. To ja właśnie zgubiłem ten portfel.

      • Michał,bardzo ładnie ze strony Pani, że oddała ale również bardzo miłe jest to, że Ty podziękowałeś tutaj tej osobie 🙂 .

  7. Super 🙂 lubię dobre wiadomości 🙂

  8. Pani zaniosła na komisarjat. A dzwoniąc pod jakikolwiek numer alarmowy podajesz swoje dane. Syn na spacerze znalazł klucze od mieszkania. I też oddaliśmy na pobliski komisarjat. Dyżurny zapytał tylko gdzie zostały znalezione. Kiedys znalazłam telefon. Ktoś zadzwonił odebrałam i telefon wrucił do wlasciciela. To kwestia postawieni się w sytuacji drugiego czlowieka.

  9. Ocena: 0

    Za ten gest pojdzie znalazca do nieba…..

    • Ocena: 0

      Niby londyNczyk a nie chwyta o co chodzi . Szykuj sie na brexit. Niebawem wrocisz wtedy moze zrozumiesz . Jak zgubisz dokumenty a ktoś ci je odda będziesz go chwalił pod niebiosa…

    • SJP PWN:”
      20.25. Małą literą piszemy nazwy mieszkańców miast, osiedli i wsi:
      moskwianin, paryżanka, warszawianka, wrocławianin, kleparzanin, żoliborzanin, chochołowianin, zalipianka”.

      Niedługo znów koziowólczanin 😉

  10. Piotrek Kominiarz
    Ocena: 0

    Serdecznie pozdrawiam Śliczną Panią Magdę z ul.Glinianej.Jadąc rano na pogrzeb Cioci zgubiłem portfel ze wszystkimi dokumentami i gotówką 500zł w środku.Oczywiście odwiedziłem zaraz wszystkie miejsca gdzie mógł mi wypaść .Już pogodziłem się z faktem zgubienia portfela i pojechałem już spóźniony na pogrzeb.Okazało sie że Pani Magda znalazła i odniosła portfel z całą zawartością do domu moich rodziców .Cudowna osoba i do tego piękna dziewczyna.Bardzo bardzo dziękuję i pozdrawiam.