Uciekał przed policjantami, tłumaczył się pilną wizytą u chorego dziecka. Miał ponad 1,5 promila
12:25 15-08-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj funkcjonariusze policji w ramach działań „Prędkość” prowadzili kontrolę drogową na ul. Polnej w Parczewie. Podczas pomiaru prędkości wykryto, że kierujący audi znacznie przekroczył dozwolony limit w obszarze zabudowanym. Na polecenie zatrzymania pojazdu mężczyzna nie zareagował – ominął policjanta drugim pasem jezdni i zwiększył prędkość.
Rozpoczął się pościg przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca kontynuował ucieczkę, wjeżdżając w osiedle bloków przy ul. Al. Jana Pawła II, gdzie ostatecznie zaparkował pojazd. W momencie wysiadania z samochodu został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Okazało się, że kierującym był 37-letni mieszkaniec Parczewa. Tłumaczył swoje zachowanie potrzebą pilnej wizyty u chorego dziecka, zapominając jednak, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
W związku z tym policjanci zatrzymali prawo jazdy mężczyzny i zabezpieczyli pojazd. Za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 39 km/h ukarano kierowcę mandatem w wysokości 800 zł oraz nałożono 39 punktów karnych. Ponadto 37-latek będzie odpowiadał przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz za niestosowanie się do polecenia do zatrzymania pojazdu wydanego przez funkcjonariusza. Zgodnie z kodeksem karnym, grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
A tamten na autostradzie jeździł po trzysta aż spalił troje ludzi w pandzie i powiedział, tłumacząc się,że oni mu drogę zajechali i mógł spokojnie bez stresu do emiratów polecieć
Jeszcze mu tatuś jakaś fundację teraz opłacił, żeby go Broniła,bo to będzie przecież wyrok polityczny xD od razu widać kto sponsoruje takie fundację,,bogate cwaniaki chcące unikać sprawiedliwości
I dobrą paniu adwokat wynają😎
Wieś tańczy i śpiewa, a to dopiero początek weekendu.
Alkohol powinien być 10 razy droższy niż teraz dostępny tylko na tygodniu do maksymalnie 20.00 a w dni świąteczne dostępny tylko w knajpach w cenach skrajnie wysokich, a za pędzenie bimbru i sprzedaż nielegalnego alkoholu grzywny po kilkadziesiąt tysięcy z zamianą na przymusowe pracę na rzecz państwa,tylko kto zdecydował by się takie coś wprowadzić,przecież pijaki to najlepsi wyborcy i nimi najłatwiej się rządzi.
… pisiory rozpiły naród do potęgi … tutaj kochający tatuś na promilach tak sie śpieszył do bombelka że omal innych nie pozabijał na drodze, już na ulicę strach wyjść
Napisał pijak który nie lubi pisiorów bo zaostrzyli kary za jazdę po pijaku. Wcześniej wszystko było do załatwienia małą sumką.
wizyta u chorego dziecka ,
to lekarz jakiś ?
Kazdy taki zatrzymany pijak powinien być sądzony za usiłowanie zabójstwa.
Jeżeli jest ojcem, to dranat dla jego rodziny.. Widać, że ma problemy alkoholowe… Potzebne leczenie i praca z psychologiem. Teraz dostanie zawiasy, koszty i zakaz prowadzenia. Pomógł sobie i rodzinie… Kokejne zatrzymanie będzie bez prawa jazdy? Znowu pod wpływem? Alkoholik to klątwa polskich rodzin.
z rąsi jak to u nas .. a trzymal pan zawsze na rejestracji ze ponad 100m czy zatało po lampach i okolicy ?