Tysiące hektarów upraw maku i konopi będzie w tym roku w naszym regionie. Rolnicy otrzymają zezwolenia
18:04 24-02-2020 | Autor: redakcja
Na poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa Lubelskiego jednogłośnie przyjęta została uchwała określająca ogólną powierzchnię przeznaczoną pod uprawę maku i konopi w naszym regionie. Oczywiście chodzi o rośliny, które zwierają znikomą ilość substancji, jakie mogą być wykorzystywane do produkcji narkotyków, czyli mak niskomorfinowy i konopie włókniste.
Warunki uprawy tych roślin w Polsce regulują przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Określają one dokładnie wymagania, jakie muszą spełnić rolnicy, zamierzający tym zajmować. Przede wszystkim chodzi o uzyskanie zezwolenia. Złożone wnioski trafiają następnie do Urzędu Marszałkowskiego. Sejmik po zasięgnięciu opinii ministra zdrowia oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi, określa w drodze uchwały ogólną powierzchnię przeznaczoną pod uprawy.
Powierzchnię uprawy maku niskomorfinowego i konopi włóknistych oraz ich rejonizację w województwie lubelskim na 2020 rok ustalono w oparciu o propozycje uzyskane z gmin na podstawie zgłoszeń rolników oraz informacji wpływających od podmiotów prowadzących działalność w zakresie skupu maku lub konopi. Na podstawie otrzymanych zgłoszeń ustalono ogólną powierzchnię upraw maku niskomorfinowego na 816,72 ha, a powierzchnię upraw konopi włóknistych na 16 209 ha. Areały te nie są obligujące, mogą zostać wykorzystane w dowolnej wielkości, ale wyznaczają limit, do którego właściwy miejscowo wójt, burmistrz i prezydent mogą udzielać pozwoleń na prowadzenie przedmiotowych upraw, nad którymi sprawują nadzór.
Z roku na rok wzrasta zainteresowanie rolników tymi roślinami, co sprawia, że rośnie też areał ich zasiewów. Jeżeli chodzi o konopie, to będzie on ponad 60 proc. większy niż rok temu. W 2019 roku w naszym regionie rośliny te uprawiano na 10 446,35 ha, najwięcej w gminie Sosnówka – 240 ha, w gminie Miączyn 220 ha, w gminie Hanna 210 ha oraz w gminie Hrubieszów 200 ha. W przypadku maku, największe uprawy w ubiegłym roku były w gminie Łomazy – 100 ha oraz Chrzanów, Karczmiska i Borki po 50 ha.
Produkcja maku jest przeznaczana na cele spożywcze i na potrzeby nasiennictwa. Konopie wykorzystywane są w przemyśle włókienniczym, chemicznym, celulozowo-papierniczym, spożywczym, kosmetycznym, farmaceutycznym, a nawet powstają z nich materiały budowlane.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
Już widzę oczyma wyobraźni tych ćpunów co gotują kompot z tego maku bezmorfinowego i palo te konopie niskowłukniste ?
Się nie śmiej, bo chcieli wycofać ziółka konopne do parzenia w saszetkach, bo idioci to palili XD
Boże XDD Tracę wiarę w ludzi
Ja widzę oczyma wyobraźni jak kupujesz słownik i uczysz się poprawnej pisowni języka Polskiego 😀
Po pisowni widac ze juz zaczal
es cpac
Po twojej pisowni też, Mości Kupica
Znając przepisy tworzone przez naszych,to będzie więcej papierologii niz ewentualny zysk z tego.
60% wzrost upraw to ilo % spadek cen?
no tak z 30% do góry z cenami 😀 polacy są dopiero 4 w kolejce żeby im pomogł wzrost produkcji, najpierw musi się nahapać pis potem krus później arimr a dopiero resztę ochłapów dostanie rolnik.
Konopie i mak owszem, ale swinke dla siebie wyhodować już nie…polska paranoja