Turka: Pług wypadł z drogi. Czytelnik: „Zima – drogowcy 1:0”
09:34 23-11-2025 | Autor: redakcja
W niedzielę w godzinach porannych w Turce pod Lublinem, na drodze prowadzącej do Leonowa, doszło do zdarzenia, w którym udział brał kierowca pługa prowadzący odśnieżanie lokalnej jezdni. Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania z drogą krajową nr 82.
Podczas wykonywania rutynowych prac związanych z usuwaniem śniegu z nawierzchni, pojazd zjechał z drogi i zatrzymał się w poboczu. Jak wynika z relacji naszego Czytelnika, pojazd nie jest obecnie w stanie samodzielnie powrócić na jezdnię, co wymaga podjęcia działań przy użyciu dodatkowego sprzętu. Jak nam przekazano, ciężarówka ma zsuwać się na śliskim poboczu.
Zimowe utrzymanie dróg wymaga sprawnego działania i ciągłej pracy ciężkiego sprzętu, jednak nawet doświadczeni operatorzy nie są w stanie całkowicie wyeliminować ryzyka pojawienia się trudności terenowych. Warstwa zbitego śniegu i lodu, nieregularna powierzchnia pobocza oraz ograniczona przestrzeń manewrowa sprawiają, że podobne zdarzenia mogą wystąpić mimo zachowania zasad ostrożności. Sytuacja nie wpływa znacząco na płynność ruchu w rejonie zdarzenia. Do czasu usunięcia pojazdu możliwe są krótkotrwałe utrudnienia.
Przypominamy w tym miejscu o konieczności dostosowania prędkości i techniki jazdy do aktualnych warunków atmosferycznych. Obfite opady śniegu oraz niskie temperatury sprawiają, że nawet odśnieżona nawierzchnia może być śliska, a widoczność ograniczona.

fot. nadesłane Jarosław

fot. nadesłane Jarosław
I jak zwykle drogowcy zaspali albo wylądowali w rowie szkoda płacić podatków na takich darmozjadów!
Nie ma większych darmozjadów jak ludzie używający pracy bez potrzeby.
prąd
chyba anusa nie asa
Obfite opady śniegu oraz niskie temperatury sprawiają, że nawet odśnieżona nawierzchnia może być śliska, a widoczność ograniczona.
Tym, którzy mają pod górkę z myśleniem, ciągle to trzeba powtarzać.
Widzisz, jakby drogowcy czytali informację to wiedzieli by że będą opady śniegu. Solą można sypać przed takimi opadami śniegu, przez co marznące w okolicy 0 stopni błoto pośniegowe by nie zamarzało.
Ciekawe czy ten zabytek ma przegląd techniczny.
Długo nie trzeba było czekać co wyniknie z przechwałek z przed kilku dniu o gotowości służby drogowej…
Jakość pracy drogowców jest smutnym odzwierciedleniem jakości polskiego państwa. Właściwie wszystko, co można zarzucić im, można też przypisać państwu: za mało, za późno, opieszale, nieudolnie, no i brak pieniędzy.
Kurde, nie dość, że ich mało to temu sie na odpoczynek zaniosło…
esemesik? haha
Do łopat a nie zza klawiatury krytykować. U mnie drogowcy ewidentnie wygrali z zimą i to znaczącą przewagą. Podworeczko sam sobie odśnieżam i od razu wyjeżdżam na czarną drogę, także tak dalej drogowcy. Może jakiś mazaja jechał środkiem drogi bo bał się śniegu, to kierowca musiał ciężkim sprzętem uciekać. Nikt o tym nie pomyślał? Tylko oczywiście najłatwiej jest krytykować. A to osobówki jak troszkę napada jeżdżą jak gamonie. Kierowanie samochodem na śliskiej nawierzchni to nie to samo co gra komputerowa.
Nie jestem przekonany o winie drogowców, podejrzewam $$$
UU widocznie zaspał albo za późno dowiedział się że będzie padał śnieg. Niedostosowanie prędkości do warunków na drodze?