Trzecie w tym tygodniu przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Bałtykiem
14:52 31-10-2025 | Autor: redakcja
W piątek, 31 października, przed godziną 9.00 para dyżurna samolotów MiG-29 Sił Powietrznych RP została poderwana w celu przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20, który wykonywał lot nad Morzem Bałtyckim. Maszyna Federacji Rosyjskiej poruszała się bez złożonego planu lotu oraz z wyłączonym transponderem, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego w tym regionie.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami NATO, polscy piloci przechwycili i zidentyfikowali obcy statek powietrzny, po czym eskortowali go w sposób zapewniający bezpieczeństwo przestrzeni sojuszniczej. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
To już trzecie takie zdarzenie w ciągu tygodnia, co wskazuje na utrzymującą się i rosnącą aktywność rosyjskiego lotnictwa nad Bałtykiem. Regularne przechwycenia samolotów Federacji Rosyjskiej w tym rejonie są częścią codziennej działalności sojuszniczych sił powietrznych NATO, które czuwają nad bezpieczeństwem wschodniej granicy sojuszu.
Resort obrony narodowej podkreśla, że Siły Powietrzne RP pozostają w pełnej gotowości bojowej, a działania pilotów potwierdzają wysoki poziom wyszkolenia, czujność oraz skuteczność w reagowaniu na wszelkie prowokacje w przestrzeni powietrznej. Jak zaznaczono, współpraca w ramach struktur NATO umożliwia sprawne reagowanie na wszelkie naruszenia i potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa regionu.
Polskie lotnictwo, realizując takie zadania, nie tylko zabezpiecza krajową przestrzeń powietrzną, lecz także wspiera sojuszników w działaniach odstraszających i obronnych. Tego rodzaju interwencje stanowią potwierdzenie konsekwentnego zaangażowania Polski w utrzymanie stabilności i bezpieczeństwa w rejonie Morza Bałtyckiego.
Ministerstwo Obrony Narodowej podziękowało pilotom i personelowi Sił Powietrznych za profesjonalizm i determinację w realizacji powierzonych zadań, podkreślając, że działania te są wyrazem solidarności w ramach NATO oraz dowodem na wysoką sprawność polskiego systemu obrony powietrznej.
Szczęście, że nie wszystkie MiG-i poszły za Bug, bo zakupione przez Błaszczaka Fafiki, nadal czekają na jakiekolwiek, nawet muzealne Sidewindery, i amunicję do działek.
Przecież „Fafiki” są uzbrojone w rakiety, tyle, że one nawet do wyburzania chałup się nie nadają, bo wadliwe i nie wybuchają.
Zetrzelic ruskiego kacapa to przestaną prowokować
Niczym zawodowy trol napisałeś dokładnie jak sie dać sprowokować.
W Rosji gigantyczne kolejki po benzynę 🤣🤣🤣
Nie znam przelicznika na złotówki, ale chyba 2 zł za litr benzyny.
Biedacy, jak oni mogą tak żyć?
Zapomniałeś dodać ile wynosi przeciętna pensja.
Mógłby się tam banderowski dron albo i kilka zaplątać. Takiego Iła dałby radę załatwić.
Trzeba obciążyć konfederacje razem z korwinem kosztami każdej z tych akcji.