Trwa najzimniejszy styczeń od 2010 roku w Polsce
10:24 18-01-2026 | Autor: redakcja
Mijający styczeń przynosi w Polsce wyraźnie mroźną aurę, znacznie odbiegającą od łagodnych zim z ostatnich lat. Dane klimatyczne wskazują, że obecny styczeń jest najchłodniejszy od 2010 roku w naszej części Europy. Jeżeli prognozowany trend pogody się utrzyma, styczeń 2026 zapisze się w historii jako jeden z najbardziej mroźnych w ostatnich dekadach w Polsce. Dane IMGW pokazują wyraźne zróżnicowanie termiczne – od silnego mrozu w Suwałkach po znacznie łagodniejsze wartości w Lesznie. Najzimniej jest na polskim biegunie zimna w Suwałkach, gdzie do 17 stycznia 2026 r. średnia temperatura powietrza jest niższa o nawet -8.2℃ w skali miesięcznej. Natomiast najcieplej w Lesznie, gdzie wynosi 0.0℃.
W województwie lubelskim jest to również miesiąc znacznie poniżej normy klimatycznej. Najchłodniejszą stacja IMGW do 17 stycznia 2026 r. jest punkt pomiarowy na północnym wschodzie regionu. Tam średnia temperatura powietrza jest najniższa w Terespolu, gdzie wynosi -7.0℃. Nieco cieplej jest we Włodawie, bo -6.7℃. Najwyższa średnia temperatura miesięczna jest w Zamościu, bo -5.4℃ i -5.5℃ na stacji Lublin-Radawiec.
Dotychczasowy przebieg miesiąca przynosi średnią temperaturę niższą od normy o około 3,3°C względem lat 1991-2020 r. Południowa Polska pozostaje relatywnie najłagodniejsza, podczas gdy na północnym wschodzie, częściowo wschodzie anomalia temperatury dochodzi do około -5.5°C, co oznacza ekstremalne ujemne odchylenie temperatury od normy klimatycznej z lat 1991-2020 r. W statystykach klimatycznych XXI wieku 2010 rok zajmuje pierwsze miejsce pod względem niskich temperatur. Wśród najbardziej mroźnych styczni warto wymienić także 2006 r., gdy temperatura była wyraźnie niższa od średniej. Mimo że nie mówimy o rekordach absolutnych, obecny styczeń wyróżnia się jako najzimniejszy od przynajmniej 16 lat.
Do 24 stycznia 2026 r. średnia obszarowa anomalia temperatury powietrza w Polsce obniży się do około -4.3℃ względem lat 1991-2020 r. co oznacza pogłębienie chłodu i spływ jeszcze zimniejszych oraz suchych mas powietrza. Na obszarze woj. lubelskiego do przyszłego weekendu anomalia termiczna spadnie w okolice -5/-6℃ w skali miesięcznej, co oznacza ekstremalny chłód i dużą ujemną anomalię termiczną względem średniej klimatologicznej z lat 1991-2020. Zatem w tym roku pogoda dostosowała się do klimatologicznej normy, bo styczeń z klimatologicznego punktu widzenia jest najchłodniejszym miesiącem w roku.
Jednak w minionych latach bardzo często mieliśmy łagodne stycznie z dużymi odchyleniami temperatury powyżej normy i wyraźnym oraz długotrwałym wpływem cyrkulacji atlantyckiej i transportem łagodnych mas powietrza znad Atlantyku i południowo zachodniej Europy. W obliczu postępujących zmian klimatycznych nie oznacza to, że nie będą zdarzać się mroźne i śnieżne zimy, ale będą one przeważnie rzadsze i krótsze. Ocieplanie się zim w Polsce i zacieranie pór roku w Polsce jest coraz wyraźnie w ostatnich latach.
Jak widać przymocowanie korków do butelek i zakaz produkcji plastikowych słomek dają zamierzone efekty. Klimat się ochłodził i znowu mamy prawdziwą zimę.
Herezje prawisz. Przecież eksperci mówili, to że się ochładza to znaczy, że się ogrzewa.
Planeta płonie hehe. A mnie się wydaje że to ocieplenie w ostatnich latach było spowodowane znacznie wzmożoną niż zazwyczaj aktywnością słońca która trwała około 11 lat i cykle te są powtarzalne a koniec tej aktywności przypadał na koniec 2025 roku. Są to ogólnie dostępne informacji. Stąd powrót do zim sprzed lat. Można założyć w dobie fałszu i obłudy koncerny mające w tym swój interes lobbowaly ocieplenie klimatu notabene same dobrego doprowadziły, aby przepchnąć korzystne dla nich ustawy i interesy. Poszli utartym schematem, zrobili to co możni tego świata robili z motłochem od starożytności, wykorzystali anomalie pogodowe do osiągnięcia swoich celów i zysków. Kiedyś kapłani wykorzystywali grzmoty, zaćmienia księżyca, słońca do składania ofiar i wyłudzania od motłochu darów dla uglaskania Bogów lub wprowadzania niekorzystnych ustaw dla obywateli. Teraz robi się to samo nic się nie zmieniło motłoch zawsze był jest i będzie. Dziwne że UE wytwarza 7% procent światowej produkcji dwutlenku węgla i u nas planeta płonie a same Chiny Indie i USA praktycznie pozostała większość i u nich nikt nie narzeka hehe. Nie dziwię się jak lato w tym roku będziemy mieli w przedziale temperatur 22-27 jak to było przed laty gdzie 25-28 stopni to były już afrykańskie upały u nas
Ale biorąc pod uwagę emisje na jednego mieszkańca,Chiny są na 19miejscu.W rankingu przoduje USA i Niemcy.
Styczeń z klimatologicznego punktu widzenia jest najchłodniejszym miesiącem w roku, więc to dlatego już od stycznia niektórym zakazuje się używać kominków, pieców kaflowych i broń Boże, palić nie tylko dobrym bo polskim węglem z Bogdanki, (choć droższy niż ten lepszy przywleczony z Wenezueli, czy Kolumbii), ale nawet tym wrednym polskim drewnem.
Jeszcze jakby Putinowi zakazali palenia Ukrainy…
Za węgiel i drewno nie płacisz co miesiąc abonamentu więc połącz kropki. Tak samo z jedzeniem czy środkami czystości- większość to Jonson lub Nestlé. Z każdego produktu molochy mają mieć zysk i o to chodzi w globalizacji ydoskiej
To coś z Bogdanki nie nadaje się do zwykłych kotłów. Z resztą mało który polski węgiel jest do tego odpowiedni. Może w tych najnowszych kotłach byłoby trochę lepiej, ale palenie tym w starych konstrukcjach to marnowanie energii i zanieczyszczanie środowiska. Spalić taki węgiel bez dymu i sadzy nie jest łatwo. Ludzie nawet drewnem nie potrafią palić.
coś takiego, zimmo w styczniu
Przymocowanie nakrętek do butelek przyniosło skutek. A skrajna prawica się naśmiewała
2 lata nieodrywanych nakrętek z butelek i się dzieje
Ocieplenie klimatu …. i co jeszcze ? Wciskają kit a „postępowy” lud rozdziabia gęby i wierzy ….
Czego nie rozumiecie? Klimat się ociepla więc jest zimno
to było w listopadzie ub roku –
Amerykanie ujawnili prognozę. Zima 2025/2026 zaskoczy wszystkich,
Grudzień wbrew tradycji — zimno tylko w kalendarzu
Na pierwszy miesiąc zimy wielu czeka z myślą o śniegu i mrozie. Tymczasem prognoza CFS pokazuje, że grudzień w Polsce będzie wyjątkowo ciepły. Średnia temperatura ma być o 2–3°C wyższa od wieloletniej normy, a za sprawą atlantyckich niżów wciągających ciepłe powietrze znad Morza Śródziemnego śnieg pojawi się sporadycznie,
dominować będzie sucha i słoneczna pogoda,
pokrywa śnieżna, jeśli powstanie, stopnieje błyskawicznie.
Planeta płonie. Płonie na zimno, ale tak ma być, tak mówią eksperty. Na gorąco płonie z innej strony.