Transport chorych krów, tzw. leżaków, zatrzymano koło Parczewa. Lekarz zdecydował się na uśpienie zwierząt (drastyczne zdjęcia)
07:07 14-07-2022 | Autor: redakcja
07:07 14-07-2022 | Autor: redakcja
A potem Agrounia lata i krzyczy, że biedni rolnicy przecież nic złego nie robią…
A co ma Agrounia wspólnego z rolnikami? Powiedz to na wsi pod sklepem to się dowiesz.
Ludzie to są kur… Powinno się strzelać do takich bez żadnego ostrzeżenia. Pieniądze tak zniszczyły ten świat, że nie ma już ratunku.
100% racji
teraz już wieta co żreta w mcburgerach – tylko mac bierze przednie ćwiartki najgorszy sort idzie na hamburgery
Bo ludzie w mieście wszystko zjedzą, byleby tanio. Znam przypadki, gdy pracownicy prywatnych zakładów mięsnych zabierali padłe sztuki od producenta mówiąc : – to w kiełbasy pójdzie, wystarczy tylko doprawić. Pan za utylizację nie zapłacisz a my jeszcze dopłacimy.
chyba już się wyleczyłem z wołowiny…
ja od kilku lat wołowiny nie jem
tak samo jak zwierzęcych dzieci – prosiaczków, cielaczków
tylko kurczaki męczą moje sumienie
A przepraszam bardzo, czy przy załadunku zwierząt do rzeźni nie powinien uczestniczyć lekarz weterynarii? To chyba on nadzoruje załadunek i określa czy krowy nadają się do transportu. Są przepisy. A lekarz na rozładunku na rzeźni pozwala na takie coś? No jakoś te zwierzęta muszą chyba zdjąć. Gdzie są lekarze i ich odpowiedzialność?! Kto dopuścił do tego transportu!!!
Bardzo dziękuję Fundacji Viva za zajęcie się tym procederem. Nagminnie transportowane są chore, leżące krowy. Gdyby było więcej kontroli transportów i rzeźni ( bo przecież rzeźnie ubijają te krowy) oraz duże kary to ludziom tego pokroju nie opłacałoby się przewozić leżących zwierząt.
Tego uj. Ja spętać tym pasem i do sciany przytroczyć na tej pace i do rzeźni. On nie zasługuje na inne potraktowanie.