Tragiczny wypadek podczas zbioru truskawek. Jedna kobieta nie żyje, dwie są ciężko ranne
22:08 30-05-2018 | Autor: redakcja
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w środę około godziny 16:15 w miejscowości Nowy Pożóg w gminie Końskowola w powiecie puławskim. Na jednym z pól prowadzono zbiór truskawek. W pewnym momencie ciągnik rolniczy przejechał trzy osoby.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z Puław i okolicznych miejscowości, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak wstępnie ustalono, jeden z mężczyzn usiłował uruchomić ciągnik rolniczy. Sądził, że znajduje się on na biegu jałowym. Pojazd jednak ruszył i potrącił znajdujące się przed nim trzy kobiety. Jedną z nich przejechał.
Niestety nie udało się uratować życia 55-latce, która odniosła najcięższe obrażenia ciała. Pozostałe poszkodowane przetransportowano do szpitali. Jedną śmigłowcem do Lublina, drugą karetką do Puław.
Jak nas poinformowano, mężczyzna uruchamiał ciągnik, aby za pomocą zamontowanej w nim sprężarki, napompować koło w wózku, na który ładowano zebrane truskawki. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany w policyjnej celi.
Teraz dokładne okoliczności wypadku ustalają policjanci, którzy pracują pod nadzorem prokuratora. Gdy mężczyzna trzeźwieje zostanie przesłuchany.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
2018-05-30 22:00:21
Żeby ci bandyto sumienie nie dało spokoju
brak mi słów..RIP
Co to za atrakcja robić na polu/leżeć na plaży w upale, będąc narąbanym? Może jestem dziwny, ale nawet po 3piwach najchętniej chciałbym pójść spać i obudzić się trzeźwym -,-
Gorzki smak truskawek [*]
Kuwa wszędzie te pijane mendy za kierownicą
Akurat duzo wypic nie musial, wystarczylo „zimne piwko” na ochlode, reszte zalatwilo slonce
Tobie to wystarczy kefir i już zwala cię z nóg.Napisane jak Wół 2,5 promila
Ta butelka to chyba bańka po mleku (20l)
No widzisz, nie kazdy musi byc tak „zaprawiony” jak ty ze musi bańkami tankować.
Serio? Zimne piwko i słońce i 2,5 promila? Nie sądzę…
2.5 promila po piwku napewno by wydmuchal.
pieprzony alkoholik,
W jakim celu straż??? a jeżeli już to co robili na miejscu???
Powodów może być wiele. Chociażby pomoc w wyciągnięciu poszkodowanej spod ciągnika czy zabezpieczenie miejsca ładowania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Na miejscu była OSP Pożóg,pewnie byli najszybciej,chcieli po prostu pomóc.Są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym,więc wiedzą co robić.
Pilnowali ciekawskich by nie weszli na posesję
Jakie piwko? Wóda musiała być,takie ochlaje potrafią w upale ciepłą wódkę chlać byle tylko sponiewierało.
Jak Straż Pożarną wysyła się , tak na wszelki wypadek, bo mogą się przydać, to też na ten wszelki wypadek do zespołów ratowniczych dołączać „duszpasterza” ze stosownymi olejkami i zestawem zaklęć.
no i do duszpasterza na wszelki wypadek dołączyć terminal płatniczy,bo a nóż ktoś będzie chciał zapłacić bógzapłaciami przy pomocy karty